Sąd Najwyższy a protesty wyborcze: waga każdego głosu w demokracji

Wybory 2025: protesty zalewają Sąd Najwyższy – co dalej z Prezydentem?

493

Radio Bezpieczna Podróż online!

Słuchaj muzyki, rozmów oraz najnowszych serwisów informacyjnych. Możesz słuchać nas na wszystkich urządzeniach.

Protest wyborczy
Co zrobi Sąd Najwyższy?

Proces weryfikacji protestów wyborczych po zakończonych wyborach prezydenckich w Polsce wszedł w decydującą fazę. Sąd Najwyższy, jako instytucja strażnicza praworządności i konstytucyjnego porządku, stoi przed zadaniem rozstrzygnięcia o ważności wyboru głowy państwa. Dotychczasowe działania i napływające informacje rysują obraz skomplikowanego, choć transparentnego mechanizmu, który ma na celu zapewnienie integralności procesu demokratycznego.

Orły 2024 – “Zielona granica” z polskim Oscarem
Przeczytaj także
Orły 2024 – “Zielona granica” z polskim Oscarem
Zobacz →

Pierwsze decyzje i charakter protestów

Zgodnie z informacją Polskiej Agencji Prasowej, Sąd Najwyższy podjął już pierwsze decyzje dotyczące protestów wyborczych. Jak wynika z wtorkowych danych SN, trzy protesty uznał za zasadne. Jednocześnie podkreślono, że nie miały one wpływu na ogólny wynik wyborów. Maciej Brzózka z zespołu prasowego SN wyjaśnił, że te zasadne protesty dotyczyły indywidualnych naruszeń w sprawach wyborców, związanych m.in. z zaświadczeniami do głosowania poza miejscem zamieszkania. Przykładem może być sytuacja, gdzie dwoje wyborców głosowało na podstawie zaświadczeń. To właśnie fakt ten nie został odnotowany w protokole komisji, lub pomyłka komisji w wydawaniu zaświadczeń na pierwszą i drugą turę wyborów.

Łączna liczba zarejestrowanych protestów przekroczyła 10,5 tysiąca, choć wiele z nich jest łączonych do wspólnego rozpoznania. Jednocześnie 115 protestów pozostawiono bez dalszego biegu z przyczyn formalnych. Procedura ta jest standardowa i ma na celu odfiltrowanie wniosków niespełniających wymogów formalnych.

Rola Sądu Najwyższego i kontrowersje wokół Izby Kontroli Nadzwyczajnej

Termin składania protestów do Sądu Najwyższego minął 16 czerwca. Protesty rozpoznaje skład trzech sędziów, w postępowaniu nieprocesowym. W przypadku uznania zarzutów za zasadne, Sąd Najwyższy wskazuje, czy stwierdzone nieprawidłowości miały wpływ na wynik wyborów.

<strong>Jak zainteresowanie technologią pomaga jej się rozwijać w 2023</strong>
Przeczytaj także
<strong>Jak zainteresowanie technologią pomaga jej się rozwijać w 2023</strong>
Zobacz →

Kluczowym elementem tego procesu jest Izba Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych Sądu Najwyższego. To ona na jawnym posiedzeniu, do 2 lipca rozstrzygnie o ważności wyboru prezydenta RP. Uczyni to na podstawie sprawozdania Państwowej Komisji Wyborczej i rozpoznanych protestów.

Wokół kompetencji tej Izby pojawiły się jednak kontrowersje. Prokurator Generalny Adam Bodnar w ubiegłym tygodniu publicznie zakwestionował niezależność i bezstronność orzeczeń wydawanych przez sędziów Izby Kontroli Nadzwyczajnej, sugerując, że w sprawach protestów wyborczych powinni orzekać sędziowie Izby Pracy SN. Jest to stanowisko, które wpisuje się w szerszą debatę na temat statusu sędziów powołanych w ostatnich latach.

W odpowiedzi na te zarzuty, I Prezes Sądu Najwyższego Małgorzata Manowska oświadczyła, że wszelkie publiczne wypowiedzi podważające konstytucyjne kompetencje Izby Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych wynikają z nieznajomości prawa lub są motywowane dążeniem do politycznej destabilizacji.

Transparentność i zasada pewności prawa

Zgodnie z polską Konstytucją, Sąd Najwyższy jest organem sprawującym nadzór nad działalnością sądów powszechnych i wojskowych w zakresie orzekania, a także rozstrzygającym o ważności wyborów i referendów. W kontekście protestów wyborczych, jego rola jest nie do przecenienia. Choć protesty zazwyczaj rozpoznawane są niejawnie, Sąd ma możliwość zdecydowania o posiedzeniu jawnym. Było tak w przypadku protestu, dla którego zarządzono oględziny kart wyborczych z 13 obwodowych komisji.

W interesie polskiej demokracji leży pełna transparentność i rzetelne wyjaśnienie wszelkich wątpliwości. Niezależnie od politycznych sporów, proces weryfikacji protestów powinien przebiegać w sposób budzący zaufanie społeczne. Każdy głosoddany w wyborach prezydenckich jest ważny. Każdy protest, nawet jeśli nie wpływa na ostateczny wynik, zasługuje na rzetelne rozpoznanie w świetle obowiązującego prawa. To fundament, na którym opiera się legitymizacja władzy i poczucie obywateli, że ich głos ma znaczenie.

Przeczytaj też o: „Weź to na siebie” – czyli premier Tusk rzuca, Szłapka łapie.

Pierwsza w UE radiowa i portalowa redakcja z niepełnosprawnościami

Ponadto prowadzimy restaurację ZDRÓWKO którą wspiera Jarosław Uściński

Wspomoż fundację – Przekaż 1.5%

Wspomoż fundację - Przekaż 1.5% podatku

Jesteśmy medium składającym się z osób z niepełnosprawnościami. Jeśli czytasz nasze wiadomości i podoba Ci się nasza praca to zostań naszym czytelnikiem.

Jak widzisz na naszym portalu nie ma żadnych reklam. Jest to możliwe dzięki takim jak TY.

  • Nr. rach. bankowego: 02 1750 0012 0000 0000 3991 4597
  • KRS: 0000406931
  • NIP: 5361910140

Przekaż nam swoje 1,5% a dzięki temu nadal nie będziemy zamieszczać reklam a TY będziesz czytał czysty tekst mając świadomość że przyczyniłeś się do jego napisania.

No posts to display