
Antyobywatelskie Działania Rządu – Minister Tomasz Siemoniak, szef MSWiA, otwarcie zadeklarował, że policja i Straż Graniczna mają “działać twardo” wobec tzw. patroli obywatelskich z Ruchu Obrony Granic. To oburzające stanowisko, które traktuje obywateli troszczących się o bezpieczeństwo kraju jako wrogów, a nie sojuszników. Nakazywanie represji wobec Polaków, którzy z własnej inicjatywy próbują chronić granice przed niekontrolowanym napływem migrantów, jest głęboko antyobywatelskie. Zamiast nawiązać dialog i wykorzystać energię społeczną do wzmocnienia bezpieczeństwa, rząd wybiera drogę konfrontacji i kar. Siemoniak stwierdził, że “nie ma żadnego powodu” ani “podstaw” do takich działań, co jest policzkiem dla tysięcy osób, które widzą realne zagrożenie i chcą działać. Takie postawienie sprawy podważa zaufanie między władzą a społeczeństwem i prowadzi do niepotrzebnych napięć, osłabiając jednocześnie autorytet państwa w oczach obywateli.

Podwójne standardy i zagrożenie dla wolności obywatelskich

Oświadczenie Siemoniaka, poparte przez premiera Donalda Tuska, jest niepokojącym sygnałem o podwójnych standardach rządu. Z jednej strony władze wprowadzają “tymczasowe kontrole na granicach z Niemcami i Litwą”, by “zredukować niekontrolowany przepływ migrantów”, z drugiej zaś, z całą surowością traktują tych, którzy chcą aktywnie wspierać tę walkę.1 Mówienie o “wolności demonstracji”, jednocześnie zabraniając jej “w pobliżu przejścia granicznego” i grożąc karami za “utrudnianie czynności” czy “podszywanie się pod funkcjonariuszy”, jest próbą zdławienia obywatelskiej aktywności. Brak jasnych wytycznych i elastyczności w podejściu do wolontariuszy, którzy często działają z autentycznej troski o kraj, wskazuje na brak zaufania ze strony władzy. Czy to jest państwo, które wspiera swoich obywateli w obliczu zagrożenia, czy raczej takie, które woli ich kontrolować i karać, zamiast wspólnie dbać o bezpieczeństwo narodowe? Antyobywatelskie Działania Rządu to powszechne działania w historii naszego kraju. Jak to kiedyś słynny rzecznik rządu powiedział wobec głodu i protestów społecznych – rząd się sam wyżywi.
Antyobywatelskie Działania Rządu – Niekontrolowana migracja a stłumiony głos społeczeństwa
Uderzanie w Ruch Obrony Granic, który “pilnuje granicy przed osobami próbującymi ją nielegalnie przekroczyć”, odwraca uwagę od prawdziwego problemu: niekontrolowanej migracji i potencjalnych zagrożeń, jakie niesie ze sobą napływ osób bez tożsamości. Zamiast skupić się na skutecznej weryfikacji migrantów i uszczelnianiu granic, rząd woli “działać twardo” wobec własnych obywateli. To pokazuje, że priorytety władzy mogą być rozbieżne z oczekiwaniami społeczeństwa, które domaga się realnej ochrony i transparentności. Twierdzenie, że celem jest “walka z nielegalnymi migrantami”, jednocześnie stygmatyzując inicjatywy obywatelskie, jest hipokryzją. Bezpieczeństwo państwa powinno być wspólnym celem rządu i obywateli. Tłumienie głosu społeczeństwa i karanie patriotycznych postaw to nie droga do silnej i bezpiecznej Polski. Władza powinna wspierać swoich obywateli, a nie traktować ich jak problem, zwłaszcza w tak wrażliwej kwestii jak ochrona granic.
Szykuje się “twarda” walka! Minister Siemoniak kontra… obrońcy granic! 👮♂️ vs. 🇵🇱
Uważaj, Polaku, jak bronisz granic! Minister Siemoniak ma jasne wytyczne: “działać twardo” wobec “samozwańczych obrońców granic”. Kto by pomyślał, że chęć dbania o bezpieczeństwo kraju może skończyć się mandatem? 😂
Po co nam obywatele, skoro mamy ministra? 😉 Gdy nielegalni imigranci bez tożsamości przechodzą, rząd woli ścigać tych, którzy chcą ich powstrzymać! Czy to nowe standardy “bezpieczeństwa”?
Śmiech przez łzy? 🤦♀️ Dowiedz się, dlaczego “twarde” działania rządu budzą kontrowersje i co naprawdę dzieje się na naszych granicach. Bo przecież “nie ma żadnego powodu” do obaw, prawda? 🤷♀️
#Siemoniak #ObrońcyGranic #Polska #MSWiA #Paradoks #Polityka #KtoTuKogoBroni








































