
Tour de France Kobiet – trzy etapy, trzy różne zwyciężczynie – tak, tak oczywiście jest to kobiecy wyścig kolarstwa szosowego. Czwarta edycja Tour de France Femmes avec Zwift. Odbywa się od 26 lipca do 3 sierpnia 2025, obejmując 1165 km w 9 etapach. Trasa prowadzi przez Góry Środkowe i Alpy, z przełęczą Col de la Madeleine jako jednym z kluczowych punktów rywalizacji. Trasa, bez jazdy indywidualnej na czas, choć obfituje w różnorodne etapy. Od technicznych pagórków, przez wymagające średnie góry, aż po decydujące szczyty Col de la Madeleine i Col de Joux Plane.
Kolarki mają już 3 etapy przejechane. A obrończyni Katarzyna Niewiadoma Phinney z (Canyon–SRAM zondacrypto), jest w grze o wygraną całego wyścigu. Ponieważ Kasia zajmuję 4 miejsce w klasyfikacji generalnej ze stratą 16 sekund do liderki wyścigu. A jak wyglądały etapy?
Tour de France Kobiet – etap 1
Pierwszy etap prowadził kolarzy pagórkowatą trasą do Plumelec w Bretanii, z finiszową pętlą obejmującą trzy podjazdy krótkiego, ale stromego wzniesienia. Zbliżając się do sprintu pośredniego, doszło do poważnego wypadku z udziałem koleżanek z (Movistar Team), Liane Lippert i Marlen Reusser, choć obie zawodniczki wsiadły na rowery. A jednak Marlen Reusser nie dołączyła ponownie do peletonu. Lorena Wiebes z (Team SD Worx–Protime) zdobyła maksymalną liczbę punktów na sprincie pośrednim.
Gdy do końca pozostało 13 kilometrów, peleton po raz drugi podjął się podjazdu. Elise Chabbey z (FDJ–Suez) objęła prowadzenie w klasyfikacji Królowej Gór. Na końcowych etapach kilka kolarek próbowało przebić się, aby wygrać etap, a kolarki z ekipy (Visma–Lease a Bike), deptała im po piętach. W pod górę do mety Pauline Ferrand-Prevot z (Visma) wydawała się gotowa do wygranej. Ale się zmęczyła, wyprzedzając Kimberley Le Court z (AG Insurance–Soudal), a następnie Marianne Vos z (Visma). Tym samym wygrała trzeci etap Touru w swojej karierze. Zdobywając żółtą koszulkę klasyfikacji generalnej (GC), a także obejmując prowadzenie w klasyfikacji punktowej.
Julie Bego objęła prowadzenie w klasyfikacji młodych kolarzy. Pozostałe kandydatki do klasyfikacji generalnej ukończyły wyścig w peletonie, z wyjątkiem Reusser, która wycofała się z wyścigu z powodu choroby, która wcześniej dotknęła ją podczas Giro d’Italia Women. A Katarzyna Niewiadoma w dobrej sytuacji po 1. etapie. Ponieważ Polka finiszowała na 4. pozycji ze stratą 10 sekund. Nadrabiając co najmniej kilka sekund nad wszystkimi kluczowymi rywalkami do walki o klasyfikację generalną wyścigu.
Tour de France Kobiet – etap 2
Etap drugi pozostał w Bretanii, z pagórkowatym etapem do Quimper. Niestety przed rozpoczęciem etapu Charlotte Kool z (Team Picnic–PostNL). Wycofała się po problemach po kraksie na Baloise Ladies Tour na początku lipca.
Na sprincie pośrednim Lorena Wiebes zdobyła maksymalną liczbę punktów za ucieczką. Po złapaniu ucieczki, trójka zawodniczek, w tym Elise Chabbey w koszulce w groszki klasyfikacji, uciekła peletonowi na około 60 kilometrów. A Chabbey powiększyła swoją przewagę w klasyfikacji górskiej do 4 punktów na podjazdach. Zostały dogonione na 12 kilometrów przed końcem, a Mavi Garcia z (Liv AlUla Jayco) zaatakowała na zjeździe wkrótce potem, wypracowując sobie 15-sekundową przewagę. Także Garcia utrzymała przewagę nad peletonem, wjeżdżając na ostatnie kilometry z 10-sekundową przewagą.
Peleton ruszył w pogoń na stromym podjeździe do mety, jednak Mavi utrzymała prowadzenie i odniosła swoje pierwsze etapowe zwycięstwo w Tourze, a Wiebes była druga, zaledwie 3 sekundy za nią. Garcia była zachwycona swoim zwycięstwem, zauważając, że w wieku 41 lat (była najstarszą zawodniczką w wyścigu) rozważała zakończenie kariery kolarskiej. Po 2 etapie Kimberley Le Court zdobyła żółtą koszulkę klasyfikacji generalnej ze względu na wyższe miejsca na etapach, będąc na tym samym czasie co Marianne Vos. Pozostali pretendenci do klasyfikacji generalnej utrzymywali się w granicach 20 sekund. Vos i Bego utrzymali prowadzenie odpowiednio w klasyfikacji punktowej i młodzieżowej.
Broniąca tytuł Polka z (CANYON//SRAM zondacrypto) w niedzielę finiszowała na szóstym miejscu i pozostała czwarta w głównym zestawieniu wyścigu. Na wysokim 11. miejscu uplasowała się również kolejna z naszych rodaczek Dominika Włodarczyk z (UAE Team ADQ).
Tour de France Kobiet – etap 3
Trzeci etap prowadził kolarzy na wschód z La Gacilly w Bretanii do Angers po płaskiej trasie, z jednym podjazdem czwartej kategorii na początku etapu. Przed startem etapu Elisa Longo Borghini z (UAE Team ADQ) wycofała się z wyścigu. Po zmaganiach z zapaleniem żołądka i jelit przez pierwsze dwa etapy była drugą kandydatką do klasyfikacji generalnej, która wycofała się z wyścigu.
Czteroosobowa grupa ruszyła do przodu na początku etapu, utrzymując się z tyłu przez większość etapu. Zbliżając się do ostatnich 10 kilometrów, ucieczka wciąż miała pół minuty przewagi, ale ich spójność zaczęła spadać, ponieważ wkrótce kolarki zaatakowały się nawzajem i zostali dogonieni przez peleton na nieco mniej niż 6 kilometrów przed końcem. 3,3 kilometra przed metą doszło do poważnego wypadku, w którym uczestniczyło kilka kolarek, w tym Demi Vollering z (FDJ–Suez), jedna z faworytek do klasyfikacji generalnej.
Vollering musiała skorzystać z pomocy koleżanek z drużyny, aby dotrzeć do mety. Jej zespół zgłosił, że odczuwa (ból w kolanach, ból w pośladkach i ból w plecach) i że zostanie zbadana w szpitalu. W ostatnim sprincie Lorena Wiebes wyprzedziła Marianne Vos, wygrywając etap i obejmując prowadzenie w klasyfikacji punktowej. Zajmując drugie miejsce, a Vos odzyskała żółtą koszulkę od Le Court. Katarzyna Niewiadoma-Phinney uniknęła kraksy, finiszowała w czołówce.

Dziękujemy że przeczytałeś ten artykuł, jest on przygotowany przez naszą redakcję składającą się z osób z niepełnosprawnościami. A jeżeli zainteresował cię nasz materiał? Przeczytaj także: Eksplozja radości w Łodzi! Polki napisały historię po 16 latach czekania








































