
Hat-trick medalowy Klaudii Zwolińskiej! Złoto, złoto i brąz, arcydzieło Zwolińskiej – tak, tak oczywiście chodzi o kajakarstwo górskie. Kosmiczne mistrzostwa świata w wykonaniu Klaudii Zwolińskiej! Nasza wicemistrzyni olimpijska w kajakarstwie górskim zdobyła swój trzeci medal na światowym czempionacie w australijskim Penrith! Po dwóch złotych medalach w kategoriach K-1 i C1, Polka dorzuciła do swego dorobku brąz z kayak crossie. To jej pierwszy w karierze medal w tej konkurencji.
Jej występ na tych mistrzostwach jest uznawany za jeden z najlepszych w historii tej dyscypliny. A także to pierwszy taki wyczyn w historii polskiego slalomu kajakowego, który potwierdza jej status jednej z najlepszych zawodniczek na świecie.
Hat-trick medalowy Klaudii Zwolińskiej – C1 (kanadyjki jedynki)
Pierwszym krokiem do hat-tricka były zawody w konkurencji kanadyjek jedynek (C1). W tej rywalizacji Zwolińska okazała się najlepsza, zdobywając złoty medal. To zwycięstwo było także historyczne, bo nie była to jej konkurencja „macierzysta”, a mimo to pokonała rywalki z bardzo wysokim poziomem.
Choć po eliminacjach zajmowała 17. miejsce, jednak w półfinale poprawiła się na 2. lokatę. W finale popisała się perfekcyjnym przejazdem, uzyskując czas 108,49 s, co zapewniło jej pierwsze miejsce.
Hat-trick medalowy Klaudii Zwolińskiej – K1 (kanadyjki jedynki)
Dzień po triumfie w C1, Klaudia Zwolińska ponownie stanęła na najwyższym stopniu podium, tym razem w konkurencji K1. W finale uzyskała czas 100,32 s, wyprzedzając Brytyjkę Kimberley Woods oraz Australijkę Kate Eckhardt.
To jej drugi złoty medal na tych mistrzostwach, co potwierdziło jej wszechstronność i dominację na torze w Penrith.
Hat-trick medalowy Klaudii Zwolińskiej – kayak crossie
Dzisiaj w ostatnim dniu mistrzostw, Zwolińska zdobyła brązowy medal w konkurencji kayak cross. Choć nie była to jej główna specjalność, Polka pokazała ogromną determinację i umiejętności, awansując do finału.
Finalistki wystartowały bardzo równo, ale Hiszpanka Chorraut pogubiła się na jednej z pierwszych przeszkód i została daleko w tyle. Zwolińska była już wtedy niemalże pewna medalu. Polka starała się gonić Francuzki, które toczyły walkę o złoto. Czyhała na ich błędy, ale nie było czego wykorzystać. Mimo to Polka dopłynęła do mety na trzecim miejscu i wywalczyła trzeci medal mistrzostw świata w Penrith!
Hat-trick medalowy Klaudii Zwolińskiej – podsumowanie
Sukces Klaudii Zwolińskiej w Penrith to nie tylko jej osobiste osiągnięcie, ale także historyczny moment dla polskiego kajakarstwa górskiego. Trzy medale w trzech dniach to wynik, który zapisuje się złotymi zgłoskami w historii tego sportu.
Także to sygnał dla młodych zawodniczek i zawodników, że granice można przesuwać. Pokazuje, że warto pracować nad kilkoma konkurencjami, rozwijać elastyczność w stylach kajakarskich.
Absolutnie fenomenalny wynik, którego nikt nie mógł oczekiwać. A przypomnijmy, że wszystkie trzy konkurencje są olimpijskie, więc kto wie, co zdarzy się w 2028 roku w Los Angeles.

Dziękujemy że przeczytałeś ten artykuł, jest on przygotowany przez naszą redakcję składającą się z osób z niepełnosprawnościami. A jeżeli zainteresował cię nasz materiał? Przeczytaj także: Trylogia mistrzostw Remco Evenepoela!








































