
Przemysł stalowy w Niemczech jest prawie tak samo ważnym filarem gospodarki jak słynny przemysł samochodowy, który przechodzi obecnie duże zmiany. O upadku motoryzacji niemieckiej mówi się ciągle głośno, bo marki jak Volkswagen czy Mercedes są znane przez absolutnie każdego na świecie. W przypadku przemysłu stalowego nie słychać jednak specjalnie na zewnątrz, że dzieje się tam cokolwiek niepokojącego, a tymczasem w Niemczech jest bardzo poważny kryzys. Ten drugi filar niemieckiej gospodarki przeżywa bardzo ciężki kryzys, który stawia przed nami nowe wyzwania i daje szanse. Mówi się obecnie o zagrożeniu 90 tysięcy miejsc pracy, co wymaga pilnych i zdecydowanych działań ze strony rządu. Pracownicy będą musieli opuścić przemysł stalowy, zwłaszcza w Nadrenii Północnej-Westfalii, która jest sercem tego przemysłu. Dla Niemiec Zagłębie Ruhry to część lokalnej tożsamości, zupełnie jak dla Polski nasz ukochany Śląsk. Dlatego tysiące niemieckich hutników na bruk to zły sygnał dla nas.
ThyssenKrupp na krawędzi bankructwa
W obliczu trudności, zorganizowano ważny szczyt, na który przyjechał sam Kanclerz, co pokazuje rangę całego problemu i zaangażowanie władz. Organizowanie tego typu spotkań w przypadku upadających gałęzi przemysłu w Niemczech staje się powoli tradycją. Prezes największego symbolu niemieckiej stali, czyli firmy ThyssenKrupp, Pan Miguel López, przedstawił plan radykalnej i ambitnej restrukturyzacji koncernu. Ten plan przewiduje przekształcenie całej firmy w nowoczesny holding, powstanie kilku osobnych spółek, co jest bardzo ekscytujące. Spółki te otworzą się teraz na zagranicznych inwestorów, co przyniesie firmie nowe kapitały i innowacje. Nie będzie już jednego wielkiego koncernu kontrolującego całą produkcję, lecz mniejsze firmy w rozmaitych rękach. Choć rząd nie ma jasnych rozwiązań, ta restrukturyzacja może być odważnym krokiem w kierunku globalnej konkurencyjności.
Zielona Transformacja Zabija Gospodarkę
Wyzwanie dla niemieckiej stali polega na przejściu na tak zwaną zieloną stal, co oznacza transformację produkcji z wykorzystaniem ekologicznego wodoru. Transformacja ta wymaga gigantycznych ilości energii, co jest teraz największym wyzwaniem dla kraju, ale jednocześnie wielką szansą na przyszłość. Musimy znaleźć taką cenę energii, która pozwoli wyprodukować stal mogącą konkurować na rynkach międzynarodowych. Kraje takie jak Stany Zjednoczone, Chiny i Japonia szykują się niestety do stalowej dominacji, budując nowe huty oraz nowe kopalnie, co jest niepokojące. Możemy tę stal importować, ale znacznie lepiej jest postawić na własną, innowacyjną produkcję. Jeśli Europa i Niemcy utrzymają kurs transformacji w kierunku klimatyzmu, to ten wysiłek ostatecznie przyniesie sukces i utrzyma branżę w Europie. Nie jest to więc relokacja produkcji, lecz realna szansa na bycie liderem w nowej zielonej technologii.
Tysiące Hutników na Bruk
Przemysł stalowy w Niemczech przechodzi rewolucję, która otwiera nowe szanse na zieloną przyszłość! 90 000 miejsc pracy czeka na transformację, a restrukturyzacja ThyssenKrupp to pierwszy odważny krok. Wierzymy, że niemiecka stal z wodoru wygra globalną rywalizację! Z optymizmem patrzymy w przyszłość!








































