
W przyszłym roku Polska wkroczy w nową epokę pomocy społecznej. Po latach dyskusji, analiz i zapowiedzi rusza największa od dwóch dekad reforma systemu wsparcia. Zmienią się zasady działania MOPS-ów, pojawią się nowe świadczenia, a całość ma być prostsza, bardziej dostępna i lepiej dopasowana do potrzeb zwykłych ludzi.
Eksperci już mówią o przełomie. – To największa zmiana od 20 lat. System wreszcie zaczyna skupiać się na człowieku, a nie na procedurze – komentuje dr Katarzyna Bielska, specjalistka polityki społecznej.
Nowe przepisy – odpowiedź na realne potrzeby
Reforma pomocy społecznej, zapisana w projekcie ustawy oznaczonym symbolem UD315, to efekt wieloletnich konsultacji z samorządami, środowiskiem pracowników socjalnych i organizacjami pozarządowymi. Rząd zapowiada, że zmiany mają przywrócić sens i skuteczność instytucjom, które w ostatnich latach często tonęły w biurokracji.
Nowelizacja ma dostosować przepisy do współczesnych problemów społecznych – starzenia się społeczeństwa, wzrostu liczby osób samotnych, kryzysów psychicznych czy ubóstwa pracujących. Priorytetem będzie deinstytucjonalizacja, czyli przeniesienie pomocy bliżej ludzi i ich środowiska życia.
MOPS po nowemu – mniej biurokracji, więcej wsparcia
Miejskie Ośrodki Pomocy Społecznej czeka poważna reorganizacja. Zmienią się procedury, zakres obowiązków i sposób kontaktu z mieszkańcami. W wielu przypadkach tradycyjny wywiad środowiskowy zostanie zastąpiony oświadczeniem lub wnioskiem, co skróci czas oczekiwania na decyzję.
– Chodzi o to, by urzędnik nie był kontrolerem, lecz doradcą i towarzyszem w rozwiązywaniu problemów – tłumaczy jedna z osób zaangażowanych w prace nad reformą.
Nowe przepisy kładą też nacisk na cyfryzację – dokumenty, sprawozdania i raporty będą gromadzone w zintegrowanym systemie informatycznym, który pozwoli śledzić jakość i skuteczność udzielanego wsparcia.
Praca socjalna – powrót do źródeł zawodu
Szczególne znaczenie w reformie przypisano pracy socjalnej. Ustawa doprecyzowuje jej definicję i akcentuje rolę partnerskich relacji z osobą potrzebującą. Pracownicy socjalni zyskają możliwość regularnych szkoleń, superwizji zawodowej i ochrony w sytuacjach kryzysowych.
Zmieni się też ścieżka awansu i standardy szkoleń. Celem jest, by wsparcie było porównywalne w całym kraju – niezależnie od tego, czy ktoś mieszka w dużym mieście, czy w gminie wiejskiej.
Mieszkalnictwo wspomagane – realna alternatywa dla DPS
Jednym z filarów reformy będzie rozwój mieszkalnictwa wspomaganego i treningowego, które ma zastąpić w wielu przypadkach tradycyjne domy pomocy społecznej. Chodzi o małe, kameralne miejsca, w których osoby starsze, niepełnosprawne lub po kryzysach życiowych mogą żyć w możliwie samodzielny sposób – przy wsparciu specjalistów.
Nowe przepisy pozwolą, by takie mieszkania prowadziły również fundacje i stowarzyszenia. Wojewodowie będą prowadzić rejestr mieszkań wspomaganych, a nadzór nad domami pomocy społecznej zostanie zaostrzony – także w zakresie przestrzegania praw człowieka.
Streetworking i kręgi wsparcia – pomoc bliżej ludzi
Ważnym elementem reformy jest wprowadzenie nowoczesnych form pomocy środowiskowej. Po raz pierwszy w przepisach znajdzie się definicja streetworkingu, czyli pracy z osobami w kryzysie bezdomności w ich naturalnym otoczeniu.
Z kolei kręgi wsparcia – sieci złożone z rodziny, sąsiadów, wolontariuszy i instytucji – mają pomagać osobom z niepełnosprawnościami czy seniorom funkcjonować w społeczności. To model, który od lat z powodzeniem działa w krajach skandynawskich.
– Najważniejsze, by człowiek nie był pozostawiony sam sobie. Krąg wsparcia ma mu towarzyszyć, a nie zastępować – podkreśla Anna Walczak z Federacji Organizacji Socjalnych.
Cyfryzacja i lepsze planowanie
Nowelizacja porządkuje system zarządzania pomocą społeczną. Każdy szczebel administracji – od gminy po województwo – zyska jasno określoną rolę. Wprowadzone zostaną narzędzia do monitorowania jakości usług, a dane o udzielonym wsparciu będą gromadzone centralnie.
Zmiany obejmą też finansowanie. Zasady zlecania zadań publicznych i przyznawania dotacji zostaną ujednolicone, co ma zapewnić większą stabilność i przewidywalność. Pomoc społeczną obejmą również nowe kategorie problemów – m.in. uzależnienia behawioralne i kompulsywne zachowania, które coraz częściej prowadzą do wykluczenia.
Kiedy zmiany wejdą w życie?
Rząd planuje przyjęcie projektu w końcówce 2025 roku, a nowe przepisy mają obowiązywać od 2026. To dopiero pierwszy etap szerokiej transformacji, która obejmie także integrację systemu pomocy społecznej z ochroną zdrowia, edukacją i polityką senioralną.
Reforma ma przynieść wymierne efekty: szybsze reagowanie na potrzeby obywateli, lepszą koordynację działań i skuteczniejsze wykorzystanie pieniędzy publicznych.
– Pomoc społeczna to nie jest koszt, lecz inwestycja w ludzi. Jeśli system będzie działał sprawnie, skorzysta na tym całe społeczeństwo – zaznacza dr Bielska.
Szansa na prawdziwą zmianę
Reforma pomocy społecznej 2026 to nie tylko nowelizacja przepisów. To próba zbudowania nowego modelu relacji państwa z obywatelami – opartego na zaufaniu, partnerstwie i empatii.
Jeśli uda się wprowadzić zmiany zgodnie z założeniami, miliony Polaków mogą realnie odczuć, że pomoc społeczna staje się tym, czym powinna być od zawsze – wsparciem, które daje siłę, a nie piętnuje.








































