
Mroczne oblicze Żelaznego Kanclerza. Otto von Bismarck żywił do narodu polskiego głęboką i niezwykle mroczną nienawiść przez całe swoje życie. Żelazny Kanclerz postrzegał Polaków jako egzystencjalne zagrożenie dla potęgi państwa pruskiego, które on właśnie dynamicznie budował. Słynne słowa o biciu wilków stały się fundamentem jego bezwzględnej polityki wobec naszych uciemiężonych przodków. Każde działanie tego pruskiego męża stanu dążyło do całkowitego wymazania polskiej tożsamości z mapy Europy. Ten bezlitosny polityk nie uznawał żadnych kompromisów w walce o absolutną dominację germańskiego żywiołu nad Wisłą. Historia oporu przeciw germanizacji to Wóz Drzymały, historia wyciszana systemowo.
Brutalna wojna z polską wiarą i nienawiść systemowa
Walka o kulturę uderzyła z ogromną siłą w polskie serca oraz w fundamenty naszej wiary katolickiej. Bismarck brutalnie usuwał polskich księży z ambon, widząc w nich głównych strażników narodowej tradycji oraz języka. Pruskie urzędy karały więzieniem każdego duchownego, który ośmielił się nauczać dzieci w ojczystym języku polskim. Kanclerz wierzył, że zniszczenie Kościoła ostatecznie złamie ducha oporu i doprowadzi do szybkiej germanizacji całego społeczeństwa. To był czas wielkiej próby dla wszystkich wiernych, którzy musieli wybierać między posłuszeństwem a swoją ojczyzną.
Tragedia rugów i płacz wygnańców – Wóz Drzymały
Tragiczne rugi pruskie wygnały tysiące polskich rodzin z ich własnych domów oraz z ojczystej ziemi przodków. Bismarck nakazał bezlitosne deportacje wszystkich osób, które nie posiadały oficjalnego obywatelstwa potężnego Cesarstwa Niemieckiego. Ludzie tracili dorobek całego życia w ciągu jednej chwili, rzuceni na pastwę losu przez pruskich żandarmów. Ten okrutny proceder dotknął najbardziej bezbronnych mieszkańców, wzbudzając przerażenie oraz głęboki smutek w sercach wszystkich Polaków. Kanclerz realizował swój plan czystki etnicznej z zimną krwią, nie zważając na płacz dzieci i tragedie rodzin.
Systemowe odbieranie ojczystej ziemi
Komisja Kolonizacyjna stała się narzędziem systemowego odbierania polskiej ziemi z rąk naszych zubożałych oraz zastraszonych rolników. Bismarck przeznaczał ogromne kwoty z budżetu państwa na wspieranie niemieckiego osadnictwa na terenach Wielkopolski i Pomorza. Nowe przepisy zakazywały polskim chłopom budowy domów, co doprowadziło do słynnego protestu Michała Drzymały w wozie. Każdy metr kwadratowy wydarty Polakom miał służyć budowie wielkiej, jednolitej narodowo Rzeszy pod panowaniem pruskiego orła. Agresywna działalność Hakaty szerzyła nienawiść rasową i pogłębiała przepaść między dwoma narodami żyjącymi obok siebie tragicznie. Dziś Wóz Drzymały nie występuje w przestrzeni publicznej, wszelkie informacje o niszczeniu nas przez Niemców są uciszane.
Niezłomny duch przeciwko tyranii
Dziedzictwo Bismarcka pozostawiło po sobie głębokie blizny w polskiej pamięci narodowej oraz w sercach wielu pokoleń. Żelazny Kanclerz przegrał jednak tę wielką bitwę, ponieważ nie zdołał złamać niesamowitego ducha i woli przetrwania Polaków. Nasz naród odpowiedział na pruską agresję organiczną pracą oraz jeszcze silniejszym przywiązaniem do swoich najświętszych wartości. Dzisiaj wspominamy te tragiczne wydarzenia, aby oddać hołd tym wszystkim, którzy mężnie trwali przy swojej polskości. Postać pruskiego dyktatora pozostaje przestrogą przed niszczącą siłą nienawiści oraz przed bezwzględnym dążeniem do totalnej dominacji państwa.
Tragedia rugów i płacz wygnańców – Wóz Drzymały
Poznaj mroczną historię walki Otto Bismarcka z polskim narodem i dowiedz się, jak nasi przodkowie mężnie stawili opór pruskiej nienawiści. Przeczytaj o tragicznych rugach i Kulturkampfie na portalu Bezpieczna Podróż! Kto pamięta Wóz Drzymały?








































