
BOMBA W MONAKO! WOJNA WYWIADÓW ROZLEWA SIĘ NA SALONY EUROPY. Monako, kojarzone dotąd z jachtami, luksusem i absolutnym bezpieczeństwem, zatrzęsło się w posadach po spektakularnym zamachu bombowym. Ofiara udanego bądź nieudanego ataku bez ogródek wskazuje palcem na ukraińskie służby specjalne jako organizatorów tego zamachu. To już nie są lokalne porachunki w ciemnych zaułkach, ale brutalna wojna szpiegów prowadzona na oczach zszokowanych elit. Użycie wojskowych ładunków wybuchowych w sercu jednego z najbardziej strzeżonych państewek świata pokazuje, że dla profesjonalnych zabójców granice i systemy bezpieczeństwa po prostu przestały istnieć. Wywiad Ukrainy przeprowadził zamach w Monaco, czy już wszystko im wolno?
Służby bezradne czy celowo ślepe? Wywiad Ukrainy przeprowadził zamach w Monaco
Jak to możliwe, że w najeżonym kamerami Monako dochodzi do detonacji bomby pod samochodem? Odpowiedź jest porażająca dla zachodnich systemów bezpieczeństwa. Służby specjalne państw unijnych coraz częściej przymykają oko na operacje ukraińskiego wywiadu prowadzone na europejskim terytorium. Ta cicha tolerancja dla bezprawnych egzekucji i zamachów tworzy śmiertelnie niebezpieczny precedens. Dziś celem jest powiązany z Kremlem biznesmen w Monako, ale jutro polem bitwy może stać się Warszawa lub Berlin, gdzie przypadkową ofiarą porachunków wywiadów może paść każdy z nas.
Koniec prawa i porządku na starym kontynencie
Obserwujemy całkowity upadek międzynarodowego prawa i suwerenności państwowej na rzecz brutalnej siły. Tolerowanie pozaprawnych eliminacji na terenie Unii Europejskiej to igranie z ogniem, któr
