Nowe Tablice Rejestracyjne – A – WARSZAWA, X – GDAŃSK, a POZNAŃ to M

Kiedy myślisz, że w polskim systemie rejestracji pojazdów widziałeś już wszystko, urzędnicy wyciągają z rękawa kolejny genialny pomysł. Zamiast uprościć życie kierowcom, fundują nam alfabet sylabizowany od nowa, w którym Warszawa staje się "A", a Gdańsk "X". Oto jak państwo walczy z rzekomym brakiem tablic, produkując biurokratyczny chaos na koszt podatnika.

2004

Radio Bezpieczna Podróż online!

Słuchaj muzyki, rozmów oraz najnowszych serwisów informacyjnych. Możesz słuchać nas na wszystkich urządzeniach.

Nowe Tablice Rejestracyjne - A - WARSZAWA, X - GDAŃSK, a Poznań to M
Nowe Tablice Rejestracyjne - A - WARSZAWA, X - GDAŃSK, a Poznań to M

Matematyczny paraliż w wydziale komunikacji. Polskie urzędy znowu udowodniły, że planowanie długoterminowe to dla nich czarna magia. Kiedy wprowadzano mniejsze, tzw. amerykańskie tablice rejestracyjne dla aut sprowadzanych z USA czy Japonii, nikt w ministerstwie nie pomyślał, że szybko skończą się na nie kombinacje znaków. Zamiast przewidzieć to zawczasu, urzędnicy obudzili się z ręką w nocniku, gdy zabrakło wolnych numerów. Rozwiązanie? Zamiast zreformować cały przestarzały system, postanowili przypisać województwom zupełnie nowe, losowe litery, które z geografią i logiką nie mają absolutnie nic wspólnego. Nowe Tablice Rejestracyjne – A – WARSZAWA, X – GDAŃSK, a Poznań to M

Czerwony Księżyc i Truskawkowa Pełnia – Fascynujące Zjawiska na Nocnym Niebie
Przeczytaj także
Czerwony Księżyc i Truskawkowa Pełnia – Fascynujące Zjawiska na Nocnym Niebie
Zobacz →

Geografia według urzędnika, czyli Warszawa na literę A – Nowe Tablice Rejestracyjne

Efekt tej genialnej reformy to prawdziwy majstersztyk urzędniczego absurdu. Od teraz małe tablice dla Mazowsza i Warszawy nie będą zaczynać się od logicznego “W”, lecz od litery “A”. Dlaczego “A”? Bo tak. Z kolei Pomorze i Gdańsk zamiast “G” dostają złowrogie “X”. Dolny Śląsk to teraz “V”, Małopolska to “J”, a Wielkopolska to “M”. Jeśli myśleliście, że tablice rejestracyjne mają ułatwiać identyfikację pojazdu na drodze, to urzędnicy właśnie wyprowadzili Was z błędu. Teraz na drodze łatwiej będzie spotkać kosmitę niż rozszyfrować, skąd jedzie auto przed nami.