Barracuda 500m – Amerykański drapieżnik z polskim paszportem

Kiedy brukselskie salony i Kijów próbują lepić zakulisowe układziki za naszymi plecami, Warszawa w końcu pokazuje, że nie zamierza bezczynnie czekać na ochłapy z pańskiego stołu. Zamiast liczyć na wątpliwą solidarność sąsiadów, bierzemy sprawy w swoje ręce i wchodzimy w twardy sojusz militarny z Amerykanami. Produkcja potężnych pocisków dalekiego zasięgu Barracuda w Polsce to jasny sygnał: koniec z rolą bezbronnego petenta na europejskiej arenie geopolitycznej

397

Radio Bezpieczna Podróż online!

Słuchaj muzyki, rozmów oraz najnowszych serwisów informacyjnych. Możesz słuchać nas na wszystkich urządzeniach.

Barracuda 500m - Amerykański drapieżnik z polskim paszportem
Barracuda 500m - Amerykański drapieżnik z polskim paszportem

Polska wejdzie w posiadanie i rozpocznie krajową produkcję nowoczesnych, amerykańskich pocisków samosterujących dalekiego zasięgu Barracuda. To militarny przełom, który diametralnie zmienia układ sił w naszym regionie Europy i daje nam realne zdolności odstraszania potencjalnego agresora. Projekt zakłada głęboką kooperację z Amerykanami, co oznacza bezpośredni transfer zaawansowanej technologii wojskowej do naszych zakładów zbrojeniowych. Dla polskich podatników to dowód, że gigantyczne pieniądze na obronność mogą wreszcie pracować w kraju, budując nasz własny przemysł, a nie tylko finansując zagraniczne fabryki. Barracuda 500m

5% udziału w rynku aut mają Chińczycy, UE w odwrocie
Przeczytaj także
5% udziału w rynku aut mają Chińczycy, UE w odwrocie
Zobacz →

Europejskie gierki i kijowski policzek dla Warszawy – Barracuda 500m

Ta decyzja to także brutalna odpowiedź na dyplomatyczne gierki