
Atak na Ukraińców na Targówku: Napastnicy grozili im śmiercią. W czwartek wieczorem doszło do brutalnego ataku w Warszawie. Sceną zdarzeń był sklep przy ulicy Wyszogrodzkiej na Targówku. Dwóch mężczyzn napadło na obywateli Ukrainy. Ofiarami byli pracownicy sklepu oraz jeden z klientów. Agresorzy byli uzbrojeni w bardzo niebezpieczne przedmioty. Jeden z nich posiadał przedmiot przypominający broń zaś drugi napastnik miał przy sobie kastet. Atak miał podłoże narodowościowe. Sprawcy obrażali ofiary z powodu ich pochodzenia.

Przebieg brutalnej napaści
Wszystko zaczęło się od rutynowych zakupów. Dwaj mężczyźni kupili w sklepie alkohol. Zaraz po transakcji stali się bardzo agresywni. Zaczęli wulgarnie obrażać obsługę sklepu. Powodem ataku była ukraińska narodowość pracowników. Sytuacja eskalowała bardzo szybko. W pewnym momencie jeden z agresorów wyjął przedmiot. Wyglądał on jak broń palna. Mężczyzna zaczął grozić personelowi, a następnie napastnicy zaatakowali fizycznie jednego z klientów. W sklepie doszło do krótkiej szarpaniny.
Atak na Ukraińców na Targówku: Napastnicy grozili im śmiercią – Powrót z kastetem i groźby
Pracownicy sklepu próbowali się bronić. Udało im się wypchnąć jednego z mężczyzn na zewnątrz, ale ten jednak nie zamierzał rezygnować i po krótkiej chwili wrócił do środka trzymając w ręku już metalowy kastet. Ponownie zaczął grozić obsłudze. Tym razem groził im śmiercią. Atmosfera w sklepie stała się dramatyczna. Po groźbach napastnik postanowił dokonać kradzieży. Zabrał z półek sklepowych kilka produktów. Następnie obaj agresorzy uciekli z miejsca zdarzenia.
Napastnicy grozili im śmiercią – szybka reakcja policji
Pracownicy sklepu natychmiast wezwali policję. Funkcjonariusze bardzo szybko pojawili się na miejscu. Policjanci natychmiast zabezpieczyli nagrania z monitoringu. Kamery sklepu zarejestrowały wyraźne wizerunki napastników. Na miejsce ściągnięto również przewodnika z psem tropiącym. Zwierzę pomagało w poszukiwaniach sprawców. Dzięki sprawnej reakcji służb udało się szybko ustalić tożsamość agresorów. Policjanci namierzyli ich niedługo potem. Obaj ukrywali się w jednym z mieszkań przy tej samej ulicy Wyszogrodzkiej.
Atak na Ukraińców na Targówku: Napastnicy grozili im śmiercią – Sprawcom grozi 15 lat więzienia
Policjanci zatrzymali dwóch mężczyzn. Są to osoby w wieku 34 i 42 lat. W chwili zatrzymania obaj byli pijani. Mundurowi przeszukali mieszkanie. Przy 34-latku znaleźli przedmiot przypominający broń. Jego 42-letni kolega nadal posiadał kastet. W tym samym lokalu mundurowi zatrzymali też 28-latka. Mężczyzna ten miał przy sobie narkotyki. Sprawą ataku zajęła się już prokuratura. Dwaj starsi mężczyźni usłyszeli poważne zarzuty. Odpowiedzą za znieważenie i kierowanie gróźb na tle narodowościowym. Prokurator zarzucił im też nawoływanie do nienawiści. Odpowiedzą również za dokonanie rozboju. Teraz grozi im kara do 15 lat więzienia.
Foto: Wikimedia commons
Zainteresował cię nasz artykuł? Przeczytaj także o tragedii w Chociwiu









































