
Koniec ery przedszkolanek i stolarzy. Nasi genialni ustawodawcy właśnie uśmiercili tradycyjne zawody za pomocą jednego sprawnego pociągnięcia urzędniczego pióra. Od teraz zwykła przedszkolanka staje się magicznie osobą realizującą skomplikowane czynności wychowania w placówce przedszkolnej. Płeć stanowi dzisiaj element skrajnie podejrzany, więc musimy ją starannie ukryć w gąszczu absurdalnych definicji. Leszek Miller słusznie wyśmiewa ten cyrk, ponieważ dotychczasowe nazewnictwo może przecież kogoś śmiertelnie urazić lub wykluczyć. Zdrowy rozsądek przegrywa z biurokratyczną nowomową, która z impetem zamienia polski rynek pracy w groteskowy teatr. Leszek Miller i zdrowy rozsądek vs idioci u steru.
Intelektualna walka w błocie ideologii – Leszek Miller i zdrowy rozsądek
Poseł Tomasz Trela natychmiast ruszył do ataku, oskarżając byłego premiera o dostarczanie paliwa groźnej i brunatnej prawicy. Miller błyskawicznie zgasił młodszego kolegę, twierdząc ironicznie, że kieruje swoje inteligentne teksty do zupełnie innych odbiorców. Resort pracy próbuje teraz nieudolnie ratować sytuację, tłumacząc zawiłe zasady konstruowania tych nowoczesnych i poprawnych ogłoszeń. Możecie używać starych nazw, ale musicie koniecznie dopisać drugą formę, aby nikt nie poczuł się dyskryminowany. Ta rzekoma walka o równość płac zamienia się w komiczną batalię o każdą literę w nagłówku oferty. Miller genialnie zgasił mądralę.
na rafach inteligencji czyli idioci u steru – mylą turbulencję z masturbacją
Cała ta reforma przypomina raczej kiepski żart, niż poważne rozwiązanie problemów dręczących dzisiaj współczesnych pracowników oraz pracodawców. Zamiast realnych zmian w portfelach dostajemy jedynie lingwistyczną gimnastykę, która bawi wszystkich obserwatorów tej politycznej sceny. Urzędnicy najwyraźniej wierzą, że zmiana nazwy stolarza na osobę wykonującą prace stolarskie uzdrowi natychmiast naszą gospodarkę. Czy naprawdę musimy rezygnować z jasnego języka, aby zadowolić garstkę ideologów projektujących te wszystkie dziwne zakazy? Czekamy z niecierpliwością na kolejne genialne pomysły, które ostatecznie oddzielą słowa od ich pierwotnego znaczenia.
poniżej bełkot idiotów którym płacimy za rządzenie krajem ale ich nie interesuje rozwój przemysłu czy ceny prądu a szaleństwo ideologiczne. Ludzie którym nie wyszło w życiu idą do polityki i nami “żondzom jak umiom”
| Tradycyjna nazwa zawodu | Nowoczesna forma neutralna | Skutek “poprawnościowy” |
| Stolarz | Osoba wykonująca prace stolarskie | Całkowite rozmycie konkretnego fachu. |
| Przedszkolanka | Osoba realizująca czynności wychowania | Brzmi jak opis procedury medycznej. |
| Pielęgniarka | Osoba sprawująca opiekę medyczną | Usuwa historyczny prestiż profesji. |
| Sprzątaczka | Osoba dbająca o czystość powierzchni | Przerost formy nad prostą treścią. |
| Kierowca | Osoba prowadząca pojazd mechaniczny | Brzmi jak fragment protokołu policyjnego. |
| Opiekunka | Osoba do spraw zadań opiekuńczych | Przekształca empatię w suchy etat. |
na rafach normalności czyli idioci u steru – “żondzom jak umiom”
Uwaga! Wasza ulubiona przedszkolanka właśnie przeszła do historii. Teraz to osoba realizująca czynności wychowawcze. Czy nowa ustawa o neutralności płci to szczyt postępu, czy raczej czysty absurd? Sprawdźcie szczegóły!
przestrzegali o tym bełkocie ponad pół roku temu i co? i mamy to!!! HA, Ha, ha
więc rób swoje i rozwijaj się, przystąp do PKB315 i bądź nowoczesnym przedsiębiorcą







































