
Wojna Celna na Meble – Amerykański Prezydent Zapowiada Podwyżkę Ceł Wbrew Umowom – Prezydent Donald Trump nieoczekiwanie ogłosił możliwość nałożenia nowych, bardzo wysokich ceł na państwa, które nie prowadzą produkcji mebli na terytorium Stanów Zjednoczonych. Wspomniał publicznie o stawkach celnych oscylujących w przedziale od 30 do nawet 50%, co budzi ogromne zaniepokojenie w Europie. Zapowiedź ta pojawiła się kompletnie wbrew obowiązującemu od sierpnia porozumieniu handlowemu, które wcześniej zawarto pomiędzy Stanami Zjednoczonymi a całą Unią Europejską. To porozumienie wyraźnie przewidywało znacznie niższe, 15-procentowe taryfy celne na meble. Ewentualne, nagłe zmiany w amerykańskiej polityce celnej mogą bardzo poważnie wpłynąć na Polskę, która jest jednym z najważniejszych i największych eksporterów mebli na rynek amerykański. Donald Trump uzasadniał konieczność wprowadzenia tych ceł chęcią przywrócenia Karolinie Północnej jej dawnej dominującej pozycji na rynku meblarskim.
Sektor Meblarski Zastygł w Oczekiwaniu – Wojna Celna na Meble
Wcześniej Trump publicznie wspominał o wprowadzeniu aż 50-procentowych ceł na importowane szafki kuchenne oraz meble łazienkowe, a także o 30-procentowych cłach na meble tapicerowane. Uzasadniał swoje kontrowersyjne działania koniecznością ochrony krajowego procesu produkcyjnego, podając jako powód bezpieczeństwo narodowe oraz inne nieokreślone przyczyny. Przedstawiciele polskich firm meblarskich bardzo ostrożnie wstrzymują się teraz z komentarzami, czekając na prezentację konkretnych dokumentów formalnych ze strony administracji Stanów Zjednoczonych. Michał Strzelecki z Izby Gospodarczej Producentów Mebli otwarcie przyznał, że ewentualna zmiana planów byłaby dla polskich firm bardzo mocnym ciosem w ich stabilność. Utrzymanie ustalonej 15-procentowej stawki celnej dla całej Unii Europejskiej mogłoby stanowić szansę dla polskich producentów na wyraźne umocnienie swojej pozycji na bardzo chłonnym rynku amerykańskim, zwłaszcza gdyby taryfy na konkurentów z Azji były wyższe.
Wojna Celna na Meble to Obnażenie Słabości Unii Europejskiej
Amerykański prezydent zapowiedział cła na meble, które uderzają bezpośrednio w polski eksport, co jest wyjątkowo wymowne i budzi duży niepokój polityczny. Jego słowa stoją w otwartej opozycji do wcześniej podpisanej umowy handlowej z Unią Europejską, którą zawarła jego własna administracja. Jeszcze niedawno obowiązywała umowa przewidująca 15-procentowy podatek na polskie meble, a teraz Trump nagle ogłasza, że będzie to aż 30%. Takie dynamiczne zmiany pokazują, jak Stany Zjednoczone traktują Unię Europejską jako partnera gospodarczego, obnażając tym samym nieudolną politykę całej wspólnoty. Skoro Polska jest jednym z europejskich liderów w branży meblarskiej, to ta decyzja może mieć związek z rządem Donalda Tuska, któremu Donald Trump, z oczywistych powodów, nie jest zbyt przychylny politycznie. Takimi zagrywkami Trump wyraźnie obnaża nieporadność i nieudolność samej Ursuli von der Leyen oraz jej najbliższych współpracowników. Wojna Celna na Meble, kto wygra?
Europa jako Posłuszny Rynek Zbytu dla Amerykańskiego Interesu
Z biznesowego punktu widzenia, takie zaskakujące zachowania po prostu nie wydają się honorowe, lecz z pewnością mają one swój strategiczny cel ukryty w polityce. Już na tym wczesnym etapie widzimy, jak łatwo można ogrywać całą Europę na arenie międzynarodowej, ponosząc przy tym żadnych konsekwencji. Ostatecznie i tak za te cła oraz nieudane negocjacje zapłacimy my, zwykli obywatele, z naszych podatków oraz poprzez kurczącą się siłę nabywczą pieniądza. Unia Europejska siada do stołu z rekinem, naiwnie wierząc, że grają w bierki, podczas gdy Amerykanie od razu wchodzą all in, doskonale wiedząc, że nasi politycy szybko spasują, zanim jeszcze zobaczą swoje karty. Tu wcale nie chodzi o żadne partnerskie relacje, ale o to, żeby Europa stała się posłusznym rynkiem zbytu na amerykański gaz, amerykańską broń oraz amerykańskie cła. Ursula von der Leyen i jej ekipa cieszą się, że w ogóle mogą usiąść przy tym stole, nawet jeśli siedzą na taborecie w kącie.
Dwa Scenariusze dla Polski: Konkurencyjność kontra Recesja
Ostatecznie z obecnej, bardzo niekorzystnej sytuacji istnieją tylko dwa rozwiązania, które będą miały realny wpływ na polską gospodarkę. Pierwszy, bardziej optymistyczny scenariusz zakłada, że Donald Trump jednak powróci do ustaleń umowy, którą podpisała jego administracja wcześniej. Wtedy eksport mebli oraz innych przedmiotów będzie odbywał się po ustalonej 15-procentowej stawce podatkowej, dzięki czemu unijne firmy uzyskają znaczną przewagę nad regionami, w których cło jest dużo wyższe. Drugi, niestety bardziej pesymistyczny wariant to taki, w którym cło zostaje podniesione do zapowiadanych 30%, co natychmiast spowoduje, że Polska utraci swoją konkurencyjność. Uruchomi to natychmiastową reakcję łańcuchową w postaci cięcia kosztów, redukcji etatów oraz spadku inwestycji. Wpłynie to na polski budżet, do którego wpłynie mniej pieniędzy, a argument Trumpa o bezpieczeństwie narodowym to niestety tylko mydlenie oczu, uzasadniające nakładanie nowych obciążeń fiskalnych.
Wojna Celna na Meble
Czy nowa wojna celna uderzy bezpośrednio w polską gospodarkę? Donald Trump chce cła nawet 50% na meble, łamiąc wcześniejsze porozumienia z UE! Czy rząd Tuska poniesie klęskę? Kto za to zapłaci? Dlaczego USA traktują Unię jak naiwnego partnera? Posłuchaj naszego komentarza w DAB+.
#TrumpCła #MeblePolska #UniaOgrywana
poznaj naszą playlistę o energetyce dlaczego w Szwecji prąd jest 5x tańszy








































