Czy Niemcy chcą przejąć polską zbrojeniówkę?

Wielkie niemieckie pieniądze w polskiej zbrojeniówce – szansa czy zagrożenie? 🧐 Z jednej strony mówi się o nowych fabrykach i technologiach, z drugiej niektórzy boją się "wykupienia" naszych zakładów. Jak jest naprawdę?

517

Radio Bezpieczna Podróż online!

Słuchaj muzyki, rozmów oraz najnowszych serwisów informacyjnych. Możesz słuchać nas na wszystkich urządzeniach.

Czy Niemcy chcą przejąć polską zbrojeniówkę
Czy Niemcy chcą przejąć polską zbrojeniówkę

Rozmowy i konkretne działania koncentrują się na kilku obszarach, które wynikają ze wspólnych interesów bezpieczeństwa i korzyści ekonomicznych dla obu stron. Zawsze jednak kiedy pojawiają się wielkie pieniądze i inwestycje dokumentacja przetargowa przechodzi cudowną przemianę. Przypadek? To tak jak z kolejami wielkich prędkości gdzie tylko jeden oferent spełnia kryteria.

Nowe przepisy 2026: karta parkingowa z kodem QR i cyfrową ochroną. Przed nadużyciami?
Przeczytaj także
Nowe przepisy 2026: karta parkingowa z kodem QR i cyfrową ochroną. Przed nadużyciami?
Zobacz →

Czy Niemcy chcą przejąć polską zbrojeniówkę? Formy współpracy, a nie przejęcia

Obecna dynamika w relacjach polsko-niemieckich w sektorze zbrojeniowym opiera się na partnerskich modelach biznesowych:

  • Inwestycje w nowe fabryki (tzw. greenfield): Niemieckie koncerny, jak Rheinmetall, otwarcie mówią o chęci budowy nowych zakładów w Polsce. Dotyczy to przede wszystkim produkcji amunicji (np. artyleryjskiej 155 mm), której brakuje w całej Europie. Taka inwestycja oznacza stworzenie nowych miejsc pracy i transfer technologii, a nie wykup istniejących polskich spółek.
  • Spółki Joint Venture: Najlepszym przykładem jest centrum serwisowe czołgów Leopard w Gliwicach, tworzone wspólnie przez Polską Grupę Zbrojeniową (PGZ) oraz niemieckie firmy Rheinmetall i Krauss-Maffei Wegmann (KMW). W tym modelu obie strony dzielą się zadaniami, kosztami i zyskami, a Polska zyskuje zdolności do samodzielnej obsługi kluczowego sprzętu.
  • Produkcja na licencji i transfer technologii: Współpraca zakłada, że Polska mogłaby produkować niemiecki sprzęt lub jego komponenty na swoim terytorium. To wzmacnia polski przemysł i uniezależnia dostawy od zewnętrznych kontrahentów.
AHS Krab,Niemcy chcą przejąć polską zbrojeniówkę
AHS Krab, Polska armia wykorzystuje wojskowy sprzęt KRAB do prowadzenia skutecznego ognia na duże odległości. Rekordowe zamówienia na amunicję potwierdzają jakość tego sprzętu. Niemcy chcą przejąć polską zbrojeniówkę

Kontekst i motywacje obu stron – Czy Niemcy chcą przejąć polską zbrojeniówkę?

Zainteresowanie Niemiec Polską jako partnerem zbrojeniowym nie jest przypadkowe i wynika z kilku kluczowych czynników:

  • Wojna na Ukrainie: Konflikt uświadomił całej Europie, jak ograniczone są moce produkcyjne w przemyśle obronnym. Niemieckie firmy, obciążone zamówieniami, szukają sposobów na szybkie zwiększenie produkcji, a Polska, ze swoim doświadczeniem i strategicznym położeniem, jest idealnym miejscem do takich inwestycji.
  • Strategiczne położenie Polski: Jako państwo frontowe NATO, Polska jest naturalnym hubem logistycznym i serwisowym dla sprzętu wojskowego używanego na wschodniej flance. Budowanie fabryk i centrów serwisowych w Polsce jest po prostu logiczne z wojskowego punktu widzenia.
  • Potencjał polskiego przemysłu: Sukcesy eksportowe polskich produktów, takich jak armatohaubice Krab czy przenośne zestawy przeciwlotnicze Piorun. To one pokazały, że Polska jest krajem o wysokich kompetencjach w dziedzinie zbrojeń. To czyni ją atrakcyjnym i wiarygodnym partnerem, a nie tylko rynkiem zbytu.
  • Korzyści ekonomiczne: Dla niemieckich firm inwestycje w Polsce oznaczają dostęp do wykwalifikowanej siły roboczej. To potencjalnie niższe koszty produkcji, co pozwala szybciej realizować kontrakty.

Kwestia “przejęcia” a bezpieczeństwo państwa

Należy podkreślić, że kluczowe spółki polskiego przemysłu obronnego, skupione w Polskiej Grupie Zbrojeniowej, mają status spółek strategicznych dla bezpieczeństwa państwa. Ich ewentualna sprzedaż podmiotowi zagranicznemu byłaby niezwykle skomplikowaną i mało prawdopodobną operacją polityczną, wymagającą zgody rządu i parlamentu. W obecnej sytuacji geopolitycznej żaden rząd nie zdecydowałby się na wyprzedaż “rodowych sreber” polskiej zbrojeniówki.

UPADEK LOUIS VUITTON i HERMES – TYLKO METKA Z EUROPY: Frajerzy płacą – luksusowe marki oszukują nas wszystkich czyli jak wydymać cały Świat
Przeczytaj także
UPADEK LOUIS VUITTON i HERMES – TYLKO METKA Z EUROPY: Frajerzy płacą – luksusowe marki oszukują nas wszystkich czyli jak wydymać cały Świat
Zobacz →

Podsumowując, obecne rozmowy i działania należy postrzegać jako próbę zbudowania silnego, polsko-niemieckiego partnerstwa w przemyśle obronnym. Model ten opiera się na wspólnych inwestycjach i produkcji, a nie na wrogim przejęciu. Celem jest wzmocnienie potencjału obronnego całej wschodniej flanki NATO w odpowiedzi na rosnące zagrożenia.


Niemcy chcą przejąć polską zbrojeniówkę

Wielkie niemieckie pieniądze w polskiej zbrojeniówce – szansa czy zagrożenie? 🧐 Z jednej strony mówi się o nowych fabrykach i technologiach, z drugiej niektórzy boją się “wykupienia” naszych zakładów. Jak jest naprawdę?

Przeanalizowaliśmy fakty. Sprawdź, dlaczego model “joint venture” to przyszłość i dlaczego nikt nie “przejmie” naszych strategicznych spółek. Jaka jest Twoja opinia? Daj znać w komentarzu! 👇

#Gospodarka #Obronność #Polska #InwestycjeZagraniczne #Wojsko #Dyskusja #Fakty

Wspomoż fundację - Przekaż 1.5% podatku

Jesteśmy medium składającym się z osób z niepełnosprawnościami. Jeśli czytasz nasze wiadomości i podoba Ci się nasza praca to zostań naszym czytelnikiem.

Jak widzisz na naszym portalu nie ma żadnych reklam. Jest to możliwe dzięki takim jak TY.

  • Nr. rach. bankowego: 02 1750 0012 0000 0000 3991 4597
  • KRS: 0000406931
  • NIP: 5361910140

Przekaż nam swoje 1,5% a dzięki temu nadal nie będziemy zamieszczać reklam a TY będziesz czytał czysty tekst mając świadomość że przyczyniłeś się do jego napisania.

No posts to display