
Giro d’Italia 2025 4 etap – tak, tak oczywiście jest to wyścig kolarski Grand Tour. Także jest to jeden z trzech Wielkich Tourów w sezonie. Przez ponad trzy tygodnie peleton będzie miał do przejechania blisko 3,5 tys. kilometrów, podzielonych na 21 etapów. Dodatkowo zawodnicy zmierzą się z 52 000 metrów przewyższenia, co czyni tę edycję jedną z najbardziej wymagających w historii.
4 etap gdzie Młody Holenderski sprinter Casper van Uden (Picnic–PostNL). Odniósł swoje pierwsze zwycięstwo etapowe w wielkim tourze, triumfując na 4. etapie Giro d’Italia 2025. 23-letni zawodnik pokonał w sprinterskim finiszu swoich rodaków Olava Kooija i Maikela Zijlaarda, tworząc całkowicie holenderskie podium. A Rafał Majka na metę zameldował się na 54 miejscu.
Giro d’Italia 2025 4 etap – trasa i przebieg etapu
Oczywiście etap rozpoczął się w Alberobello i prowadził przez malownicze tereny Apulii do Lecce. Trasa była w większości płaska, z jednym podjazdem 4. kategorii w Putignano na 16,6 km. Peleton pokonał również dwa sprinty pośrednie: w Polignano a Mare (39,3 km) i także San Pancrazio Salentino (135,3 km). Etap zakończył się technicznym finiszem na Via Francesco Calasso w Lecce, po przejechaniu 12-kilometrowej rundy przez centrum miasta.
W samym etapie Francisco Munoz (Polti–VisitMalta) podjął samotną ucieczkę od samego startu, zdobywając bonifikaty na “Red Bull Kilometer” w Ostuni. Choć został jednak dogoniony przez peleton na 56 km przed metą. W końcówce etapu doszło do emocjonującego sprintu, w którym van Uden pokonał Olava Kooija i Maikela Zijlaarda, tworząc holenderskie podium.
Na około 122 kilometry przed metą w peletonie doszło do sporej kraksy, w której brało udział przeszło 15 zawodników. Wśród ucierpiałych znaleźli się, chociażby Mads Pedersen, Giulio Ciccone (Lidl-Trek). Romain Bardet (Picnic PostNL), również Matteo Moschetti (Q36.5 Pro Cycling). W dodatku, z powodu kraksy z wyścigu wycofał się Nickolas Zukowsky (Q36.5 Pro Cycling).
Giro d’Italia 2025 4 etap – klasyfikacja i wypowiedź po etapie
Mads Pedersen (Lidl–Trek) utrzymał różową koszulkę lidera, mimo że nie zdobył dodatkowych sekund na mecie. Jego przewaga nad Primozem Roglicem (Red Bull–Bora–Hansgrohe) wynosi obecnie 7 sekund.
Nie zrobiłem tego sam. To zasługa całego zespołu chłopaków i personelu. Nie musiałem wychodzić na wiatr aż do ostatnich 200 metrów, więc po prostu poszedłem na całość i miałem nadzieję na najlepsze. Powiedział w wywiadzie po zwycięstwie Casper van Uden.

Dziękujemy że przeczytałeś ten artykuł, jest on przygotowany przez naszą redakcję składającą się z osób z niepełnosprawnościami. A jeżeli zainteresował cię nasz materiał? Przeczytaj także: Nie żyje medalista paraolimpijski








































