
Incydent lotniczy nad Kazachstanem – o krok od tragedii w powietrzu. 10 stycznia doszło do mrożącego krew w żyłach zdarzenia w azjatyckiej przestrzeni powietrznej choć sprawa ta dopiero dzisiaj ujrzała światło dzienne. Incydent lotniczy nad Kazachstanem dotyczył dwóch samolotów pasażerskich należących do popularnych przewoźników. Boeing 737 linii Pobeda Airlines oraz Airbus A320 Uzbekistan Airways niemal zderzyły się w chmurach jednak ostatecznie na szczęście obeszło się tylko na strachu. Pierwszy samolot leciał z Moskwy do Samarkandy pod numerem rejsu PBD997, a druga maszyna pokonywała w tym samym czasie trasę z Termezu do stolicy Rosji. Pasażerowie obu odrzutowców nawet nie podejrzewali, jak blisko znaleźli się potencjalnej katastrofy.

Niebezpieczne zbliżenie maszyn w pobliżu Szymkentu
Do sytuacji doszło dokładnie o godzinie 05:42 czasu lokalnego w sektorze Regionalnego Centrum Kontroli Ruchu. Incydent lotniczy nad Kazachstanem miał miejsce w pobliżu miasta Szymkent, gdzie obie maszyny przecinały swoje kursy. Służby lotnicze zanotowały, że odrzutowce znalazły się w odległości zagrażającej bezpośrednio bezpieczeństwu lotu. Kontrolerzy ruchu lotniczego w tamtym momencie nadzorowali oba loty pasażerskie jednocześnie. Ministerstwo Transportu Republiki Kazachstanu potwierdziło już te niepokojące doniesienia w oficjalnym komunikacie. Eksperci analizują teraz nagrania z radarów oraz zapisy rozmów radiowych z kokpitów. Każda sekunda w tej relacji miała kluczowe znaczenie dla uniknięcia zderzenia w powietrzu.
Incydent lotniczy nad Kazachstanem – o krok od tragedii w powietrzu – Przebieg zdarzenia według Ministerstwa Transportu
Resort transportu wydał oświadczenie, w którym opisuje szczegółowo parametry obu lotów w krytycznym momencie. Samoloty znajdowały się pod pełną kontrolą personelu naziemnego w sektorze A2I Regionalnego Centrum. Departament ds. Badania Wypadków w Transporcie jako pierwszy zaalarmował o tym poważnym naruszeniu procedur. Urzędnicy zakwalifikowali to zdarzenie jako bardzo poważny incydent, który wymaga natychmiastowych wyjaśnień. Linie lotnicze Pobeda Airlines oraz Uzbekistan Airways muszą teraz udostępnić wszystkie dane z czarnych skrzynek. Opinia publiczna oczekuje jasnych odpowiedzi na pytanie o przyczyny tak niebezpiecznej pomyłki. Każdy szczegół operacji lotniczej zostanie poddany drobiazgowej weryfikacji przez wyznaczonych specjalistów.
Specjalna komisja zbada incydent lotniczy nad Kazachstanem

Władze Kazachstanu powołały już specjalną komisję do zbadania wszystkich okoliczności tego podniebnego zdarzenia. Zespół ekspertów sprawdzi dokładnie pracę kontrolerów ruchu lotniczego obsługujących feralny sektor w Szymkencie. Incydent lotniczy wymusił rewizję obecnych procedur bezpieczeństwa w tym korytarzu powietrznym. Standardowe dochodzenie w takich sprawach trwa zazwyczaj do trzech miesięcy od daty powołania komisji. Raport końcowy ma wskazać winnych oraz błędy systemowe, które doprowadziły do zagrożenia życia ludzi. Jeśli śledczy napotkają na trudności, prace mogą potrwać nieco dłużej niż zakłada pierwotny plan. Bezpieczeństwo pasażerów stanowi priorytet dla wszystkich organów zaangażowanych w to ważne śledztwo.
Incydent lotniczy nad Kazachstanem – o krok od tragedii w powietrzu – Przyszłość bezpieczeństwa w przestrzeni powietrznej regionu
Wyniki tego dochodzenia wpłyną prawdopodobnie na sposób szkolenia personelu lotniczego w całym regionie. Linie lotnicze muszą wyciągnąć surowe wnioski z tej lekcji, aby uniknąć podobnych sytuacji w przyszłości. Nowoczesne systemy zapobiegania kolizjom w samolotach mogły odegrać decydującą rolę w uratowaniu obu maszyn. Kazachstan zapowiada modernizację sprzętu w Regionalnym Centrum Kontroli Ruchu Lotniczego w celu poprawy monitoringu. Pasażerowie oczekują gwarancji, że podróże lotnicze nad Azją Środkową pozostaną w pełni bezpieczne. Tragiczne wydarzenie było o krok, ale szybka reakcja systemów i ludzi zapobiegła globalnej żałobie. Teraz liczy się tylko rzetelne wyjaśnienie faktów i wdrożenie nowych, lepszych zabezpieczeń.
Foto: Wikimedia commons
Zainteresował cię nasz artykuł? Przeczytaj także o katastrofie kolejowej w Tajlandii









































