
Firma InPost Wprowadza Napiwki, a Klienci Dyskutują. Firma InPost testuje obecnie w swojej popularnej aplikacji mobilnej nową funkcję, która umożliwia klientom przekazywanie kurierom dobrowolnych napiwków, co wzbudziło dużą dyskusję. Pomysł ten spotkał się natychmiast z bardzo ostrą krytyką ze strony Adriana Zandberga, współprzewodniczącego partii Razem. Polityk zwrócił uwagę opinii publicznej na bardzo wysokie wyniki finansowe spółki, osiągane regularnie przez Rafała Brzoskę, sugerując inne rozwiązanie. Stwierdził, że zamiast prosić klientów o napiwki, firma powinna w pierwszej kolejności zwiększyć wynagrodzenia swoim pracownikom oraz zaoferować im stabilne umowy o pracę, zapewniające bezpieczeństwo. W aplikacji InPost Mobile klienci mogą przekazywać kurierom napiwki po odebraniu paczki, oceniając wcześniej usługę na cztery lub pięć gwiazdek. Domyślne kwoty napiwków ustalono na 3, 5 i 10 zł, ale istnieje możliwość wpisania oczywiście wyższej kwoty przez klienta. Zandberg nie daje napiwków, napiwek nie ma nic wspólnego z pensją i funkcjonuje na całym świecie. InPost I Napiwki, Zandberg i…
InPost I Napiwki – Zandberg Krytykuje Miliardowe Zyski InPostu
Adrian Zandberg natychmiast skrytykował ten pomysł w mediach społecznościowych, co wywołało dużą debatę. Wezwał on publicznie Rafała Brzoskę, szefa InPostu, do zapewnienia wszystkim pracownikom godnych zarobków oraz stabilnych umów, które gwarantują im bezpieczeństwo socjalne. Polityk argumentował, że InPost, który regularnie osiąga bardzo wysokie zyski finansowe, nie powinien teraz przerzucać kosztów wynagrodzeń na kluczowych klientów poprzez wprowadzenie systemu napiwków. W drugim kwartale 2025 roku InPost wypracował 3,53 miliarda złotych przychodów, co stanowi bardzo znaczący wzrost wynoszący 34,7% w porównaniu z rokiem poprzednim. Napiwki można płacić kartą, Blikiem, Google Pay oraz Apple Pay w ciągu 7 dni od odebrania przesyłki w Paczkomacie. Opcja ta obejmuje zarówno dostawy do Paczkomatów, jak i tradycyjny odbiór pod adresem domowym klienta. A co ma piernik…
Polski Przedsiębiorca Pod Atakiem: Brak Zrozumienia Rynku
Wydaje się, że Adrian Zandberg miałby dużo ważniejsze tematy, w które mógłby spokojnie i merytorycznie uderzyć, skupiając uwagę na najważniejszych problemach. W branży kurierskiej to właśnie InPost płaci jedne z największych podatków w porównaniu na przykład z firmą DHL, chociaż sam dochód nie różni się potencjalnie zbyt mocno w wartościach bezwzględnych. Nie wiadomo, dlaczego polityk tak mocno krytykuje rozwiązania wprowadzane w firmie, które mają charakter dobrowolny i mają pomóc pracownikom. Polski przedsiębiorca wprowadza opcję, w której pracownik ma realną szansę zarobić więcej, a to Zandbergowi nie pasuje, ponieważ on chciałby, żeby te wszystkie dochody były stałe i widoczne tylko na papierze. Twierdzi także, że jest to przerzucanie kosztów na klienta, co jest dość dziwnym i nielogicznym argumentem, ponieważ są to tylko dobrowolne napiwki.

Napiwki jako Nowy Standard w Usługach – Kurier nie Jest Wyjątkiem
InPost I Napiwki. Napiwki są już powszechne w Bolcie, Uberze oraz we wszelkich firmach taksówkarskich, a także w restauracjach, dlatego kurierzy nie powinni stanowić tutaj żadnego wyjątku. Takie dobrowolne płatności stają się nowym standardem w branży usług, a jeśli ktoś chce, to płaci, a jeśli ktoś nie chce, to nie musi dawać napiwku. Jest to denerwujące i niezrozumiałe, że człowiek, który nie posiada żadnej firmy i nie ma doświadczenia, chce komuś dyktować warunki, kto tę firmę założył, rozwinął i nią zarządza. Skąd Adrian Zandberg może wiedzieć, jakie rozwiązanie będzie najlepsze i najbardziej motywujące dla pracownika, skoro on żadnych pracowników nie zatrudnia poza biurem poselskim? Nie zajmuje się przedsiębiorstwem tej skali i tam nie płaci za nich ze swoich prywatnych pieniędzy.
Polityk Powinien Zająć się Podatkami Gigantów, a Nie Napiwkami
Zandberg powinien może lepiej zająć się kwestią opodatkowania Google’a oraz innych międzynarodowych, technologicznych gigantów, którzy unikają płacenia podatków w Polsce. Wtedy dopiero mógłby wziąć się za te firmy, które w Polsce płacą bardzo duże podatki i prowadzą uczciwą działalność gospodarczą, co pokazuje jego pomyloną kolejność działania. Zyski pana Brzoski, który rozwinął firmę od zera, najwyraźniej bardzo denerwują polityków, którzy chcą wszystkim dyktować warunki, nie rozumiejąc mechanizmów wolnego rynku. InPost osiąga wysokie zyski, ale w sposób legalny, co przekłada się na wpływy do polskiego budżetu państwa. Zamiast kwestionować dobrowolne rozwiązania motywacyjne dla kurierów, Zandberg powinien skupić się na tworzeniu korzystnego klimatu dla przedsiębiorców oraz na uszczelnianiu systemu podatkowego dla zagranicznych korporacji.
InPost I Napiwki – Zandberg zajmij się wielkimi korporacjami które nie płacą podatków
Rafał Brzoska wprowadza napiwki dla kurierów, a Adrian Zandberg grzmi! 😡 Czy miliardowe zyski InPostu oznaczają, że firma nie powinna prosić klientów o dodatkowe pieniądze? Dlaczego polityk krytykuje dobrowolny system motywacyjny? Czy napiwki to “antypolskie cwaniactwo”, czy już standard w usługach? Czy Zandberg powinien zająć się gigantami technologicznymi, a nie polskim przedsiębiorcą? Zobacz nasz ostry komentarz w DAB+.
#InPostNapiwki #ZandbergKrytykuje #RafałBrzoska #Kurierzy #BezpiecznaPodróż








































