Lusterka – podział.
Lusterka fotochromatyczne możemy podzielić na dwie grupy: takie, w których do ściemniania wykorzystany jest związek chemiczny i na takie które do ściemniania potrzebują czujnika natężenia światła. Pierwszy typ lusterek jest łatwiejszy w montażu. Wystarczy nasze zwykłe zwierciadełko zamienić na fotochromatyczne i problem nocnego oślepiania niknie. Niestety ma to swoją wadę. Po latach korzystania z takiego lusterka może dojść do sytuacji zużycia lub zniszczenia powłoki chemicznej dając niemożliwe do usunięcia ślady.
Drugim sposobem ściemniania się lusterka jest umieszczony w nim czujnik natężenia światła który od momentu pojawienia się napięcia cały czas analizuje, jak intensywne jest światło padające na lusterko odpowiednio je ściemniając. Przeważnie do takiego lusterka prowadza dwa lub trzy przewody. Nam tak naprawdę zależy tylko na dwóch.
Montaż lusterka.
W zależności od rodzaju oraz modelu auta montaż może nieznacznie się różnić. Dla nas ważne jest przepuszczenie dwóch przewodów: 12V+ oraz masy. Najłatwiej wziąć je z oświetlenia samochodu też najczęściej montowanego przy przedniej szybie. Należy pamiętać aby wszystko dokładnie połączyć i zaizolować żeby nie zrobić niechcianego zwarcia. Lusterko nie zużywa ogromnej ilości prądu, ale jeżeli chcemy mieć lusterko aktywne tylko podczas pracy auta, zalecam poprowadzenie jednego przewodu do skrzynki bezpieczników i podłączenie go w taki sposób, aby potencjał pojawiał się w momencie przekręcenia stacyjki.
Oczywiście dla leniwych istnieją też lusterka które są kombajnami multimedialnymi posiadającymi już w sobie funkcje ściemniania, a do tego wyposażone są m.in w wideo rejestrator. Jest to droższa opcja, ale znacznie łatwiejszy montaż – gdyż montowane jest na nasze dotychczasowe lusterko.
Po zamocowaniu takiego lusterka możemy cieszyć się większym polem widzenia w nocy oraz uwolnić się od tak irytującego kierowców – oślepiania przez samochód jadący za nami.








































