Jak zadbać o dwumasowe koło zamachowe – ecodriving nie jest sprzymierzeńcem właścicieli Diesli

… zjawisku rezonowania jednostki napędowej sprzyja przede wszystkim jazda ze zbyt niskimi obrotami, czyli na wysokim przełożeniu przy niskiej prędkości. Jest bardzo prawdopodobne, że kierowca nie odczuje drgań świadczących o pracy silnika w niekorzystnych warunkach, takie właśnie jest zadanie koła dwumasowego. Warto jednak wiedzieć, że nadmierne wibracje znacząco skracają jego żywotność. Tymczasem prawidła ecodrivingu głoszą, że zmianę biegu na wyższy należy wykonywać tak wcześnie, jak tylko jest to możliwe. Efekt w dłuższej perspektywie czasowej? Zaoszczędzone paliwo i zmasakrowana „dwumasa”. Nie warto nastawiać się na oszczędności za wszelką cenę. Jazda z prędkością obrotową na poziomie 2000 obr./min nie przyczyni się do zrujnowania domowego budżetu, za to pozwoli zniwelować drgania jednostki napędowej.
Równie niekorzystny wpływ na żywotność koła dwumasowego ma mocne wciskanie gazu przy zbyt niskich obrotach. Powstałe w ten sposób drgania silnika to jedno. Pod uwagę należy brać także nagły przyrost momentu obrotowego, który pojawi się w chwili, gdy do głosu dojdzie turbosprężarka. Gwałtowne przyspieszenie warto zatem poprzedzić redukcją, a gaz powinien być dozowany raczej płynnie niż gwałtownie. Co do zmiany przełożenia na wyższe, czynność ta powinna być wykonana przy odpowiedniej prędkości obrotowej (czyli lepiej przy wyższej niż przy niższej) i możliwie szybko, ale unikając zbędnych szarpnięć, należy zatem delikatnie obchodzić się ze sprzęgłem.
Jak zadbać o dwumasowe koło zamachowe – zatrzymywanie pojazdu
Kierowcy samochodów z kołem dwumasowym powinni wyrobić w sobie nawyk wciskania sprzęgła podczas hamowania. Dlaczego? Ponieważ hamowanie silnikiem, zwłaszcza na trzech pierwszych biegach, zmusza „dwumasę” do bardzo wytężonej pracy. Oszczędności paliwa będą raczej niewielkie, a zużycie elementu – znaczne.
Dla dwumasowego koła zamachowego wyjątkowo niekorzystna jest też jazda miejska. Częste zatrzymywanie i następujące po nim ruszanie to jedno, pod uwagę należy brać także wielokrotne gaszenie i uruchamianie silnika. Jeżeli zatem samochód został wyposażony w system start&stop, warunki miejskie stają się wyjątkowo trudne. Rada? Odszukać przycisk dezaktywujący ową funkcję, użyć go, zapomnieć o istnieniu cudownego systemu.
grafika tytułowa: autor – Cschirp; licencja – CC BY-SA 3.0; źródło – wikimedia








































