Katastrofa w Helsinkach. Polska Reprezentacja rozbita – sportowo, mentalnie i organizacyjnie

Reprezentacja Polski przegrywa z Finlandią 1:2 po fatalnym błędzie bramkarza i w cieniu konfliktu wokół Lewandowskiego. Mundial oddala się, a przyszłość trenera Probierza staje pod znakiem zapytania.

562

Radio Bezpieczna Podróż online!

Słuchaj muzyki, rozmów oraz najnowszych serwisów informacyjnych. Możesz słuchać nas na wszystkich urządzeniach.

Polska Reprezentacja
Bednarek: potrzeba resetu, głębokiego.

Mecz eliminacyjny do Mistrzostw Świata z Finlandią miał być próbą odbudowy wizerunku i morale polskiej reprezentacji po burzy związanej z rezygnacją Roberta Lewandowskiego z gry w kadrze. Zamiast tego kibice obejrzeli trzy godziny chaosu, frustracji i kompromitacji. Polska przegrała 1:2 z przeciętną Finlandią, a sama gra zeszła na drugi plan po dramatycznym incydencie na trybunach, gdzie kibic walczył o życie. Sportowo – był to jeden z najbardziej ponurych wieczorów reprezentacji w ostatnich latach.

FAKTY z rekordem oglądalności czyli kto nabija kabzę TVN?
Przeczytaj także
FAKTY z rekordem oglądalności czyli kto nabija kabzę TVN?
Zobacz →

Lewandowski odchodzi – problemy zostają

Trudno nie zacząć od największego słonia w pokoju. Decyzja Roberta Lewandowskiego o rezygnacji z gry w reprezentacji po odebraniu mu opaski kapitańskiej nie była tylko personalnym dramatem – była potężnym wstrząsem dla całego zespołu. Brak lidera, brak nowego przywództwa i otwarte podziały w drużynie wyszły na jaw w starciu z Finlandią, które zamiast jednoczyć – jeszcze bardziej rozbiło biało-czerwonych.

Skandowanie nazwiska Lewandowskiego przez kibiców i gwizdy wobec selekcjonera Michała Probierza pokazały, że konflikt rozlał się poza szatnię. Polska drużyna wyglądała na zespół bez kierunku i bez ducha.

Skorupski – kosztowna pomyłka, która zmieniła mecz

Mimo dobrego początku i kilku niezłych okazji (m.in. Piątek i Cash), to katastrofalny błąd Łukasza Skorupskiego przesądził o losach spotkania. W 29. minucie bramkarz wyszedł zbyt agresywnie, faulując w polu karnym Robina Loda. VAR nie pozostawił złudzeń. Rzut karny i bramka Joela Pohjanpalo całkowicie odebrały Polakom inicjatywę.

Ceny prądu spadają, ale czy to oznacza niższe rachunki dla Polaków?
Przeczytaj także
Ceny prądu spadają, ale czy to oznacza niższe rachunki dla Polaków?
Zobacz →

Finowie nie musieli grać wybitnie. Wystarczyła konsekwencja i wykorzystanie polskich błędów – czego najlepszym dowodem był gol na 2:0, kiedy Benjamin Källman – były napastnik Cracovii – nie miał problemów z umieszczeniem piłki w siatce po szybkim kontrataku.

Przypadkowy gol i dramatyczna przerwa

Jedynym promykiem była przypadkowa bramka Jakuba Kiwiora w zamieszaniu podbramkowym. Gdy wydawało się, że może dojść do zrywów i walki o remis, gra została przerwana na 45 minut – kibic na trybunach zasłabł, potrzebna była natychmiastowa reanimacja. Na szczęście akcja ratunkowa zakończyła się sukcesem. Ale przerwa tylko pogłębiła chaos.

Po wznowieniu gry Polacy nie byli już w stanie zagrozić Finom. Strzał Kiwiora nad poprzeczką w końcówce był ostatnim akcentem tej sportowej mizerii.

Probierz na zakręcie

Michał Probierz nie zaskoczył ani składem, ani strategią. Polska wyglądała, jakby znów grała pod ciężarem własnych słabości – bez pomysłu, bez przywódcy, bez jakiejkolwiek dynamiki. Selekcjoner nie zdołał odbudować drużyny mentalnie po aferze z Lewandowskim, a decyzje kadrowe (jak Skorupski zamiast Bułki) przyniosły odwrotny efekt.

Ta porażka stawia pod znakiem zapytania nie tylko awans na mundial, ale i samą przyszłość obecnego sztabu szkoleniowego. W grupie sytuacja jest dramatyczna – Polacy mogą nawet nie załapać się do baraży.

Co dalej?

Trudno powiedzieć, co przyniosą kolejne dni. Jedno jest pewne – kadra narodowa znalazła się w kryzysie głębszym niż wynik na tablicy. To nie była tylko porażka z Finlandią. To był sygnał, że reprezentacja Polski utraciła spójność, tożsamość i zaufanie. Jeśli teraz nie nastąpi szybka i głęboka rewizja działań – nie tylko sportowych, ale także komunikacyjnych i organizacyjnych – nadchodzące miesiące mogą być jeszcze gorsze.

Wspomoż fundację - Przekaż 1.5% podatku

Jesteśmy medium składającym się z osób z niepełnosprawnościami. Jeśli czytasz nasze wiadomości i podoba Ci się nasza praca to zostań naszym czytelnikiem.

Jak widzisz na naszym portalu nie ma żadnych reklam. Jest to możliwe dzięki takim jak TY.

  • Nr. rach. bankowego: 02 1750 0012 0000 0000 3991 4597
  • KRS: 0000406931
  • NIP: 5361910140

Przekaż nam swoje 1,5% a dzięki temu nadal nie będziemy zamieszczać reklam a TY będziesz czytał czysty tekst mając świadomość że przyczyniłeś się do jego napisania.

No posts to display