Kierowcy usłyszeli zarzuty po wypadku przy Placu Szembeka w Warszawie

266

Radio Bezpieczna Podróż online!

Słuchaj muzyki, rozmów oraz najnowszych serwisów informacyjnych. Możesz słuchać nas na wszystkich urządzeniach.

Odkryto ciała dwóch osób w domu na warszawskim Targówku - Negocjacje z podejrzanym mężczyzną
Odkryto ciała dwóch osób w domu na warszawskim Targówku - Negocjacje z podejrzanym mężczyzną

Kierowcy usłyszeli zarzuty po wypadku przy Placu Szembeka w Warszawie. W poniedziałek przed godziną piętnastą stolica stała się świadkiem ogromnego dramatu na skrzyżowaniu ulic Zamienieckiej i Grochowskiej. Podczas zderzenia dwóch samochodów osobowych zginął sześcioletni chłopiec. Śledczy dopatrzyli się poważnych błędów po obu stronach. Dwudziestoośmioletnia kobieta prowadząca Forda nie ustąpiła pierwszeństwa przejazdu nadjeżdżającej Toyocie w wyniku czego Toyota wypadła ze swojego pasa ruchu prosto w grupę pieszych. Auto uderzyło w osoby czekające cierpliwie na zielone światło przed przejściem. Ratownicy medyczni przez długi czas walczyli o życie dziecka, lecz obrażenia okazały się zbyt rozległe.

Pierwsze monopale pod maszty dla wiatraków płyną, farma Baltic Power powstaje.
Przeczytaj także
Pierwsze monopale pod maszty dla wiatraków płyną, farma Baltic Power powstaje.
Zobacz →

Przebieg zdarzenia na skrzyżowaniu ulic Grochowskiej i Zamienieckiej

Policja oraz prokuratura dokładnie odtworzyły przebieg tego feralnego popołudnia na warszawskiej Pradze. Kierująca Fordem wykonywała manewr skrętu w lewo, gdy nagle doszło do kontaktu z innym pojazdem. Siła kinetyczna zderzenia była tak wielka, że Toyota zmieniła tor jazdy w niekontrolowany sposób wjeżdżając z dużą prędkością na chodnik, gdzie znajdowali się postronni ludzie. Łącznie cztery osoby odniosły obrażenia w tym przerażającym incydencie drogowym. Służby mundurowe natychmiast zabezpieczyły teren i rozpoczęły zbieranie dowodów. Przez wiele godzin technicy kryminalistyki mierzyli ślady hamowania obu aut biorących udział w wypadku.

Kierowcy usłyszeli zarzuty po wypadku przy Placu Szembeka w Warszawie – Decyzja Prokuratury Okręgowej Warszawa-Praga w sprawie sprawców

Prokuratura Okręgowa Warszawa-Praga postawiła obojgu kierującym identyczne zarzuty karne. Śledczy oskarżyli kobietę z Forda oraz kierowcę Toyoty o spowodowanie wypadku ze skutkiem śmiertelnym. Według prokuratorów większa ostrożność obu uczestników ruchu zapobiegłaby tej niewyobrażalnej tragedii. Teraz grozi im kara pozbawienia wolności od sześciu miesięcy do nawet ośmiu lat. Podejrzani złożyli już pierwsze wyjaśnienia przed obliczem wymiaru sprawiedliwości. Opinia publiczna z uwagą śledzi postępy w tym procesie ze względu na śmierć niewinnego dziecka. Śledczy analizują teraz zapisy z kamer monitoringu miejskiego oraz relacje naocznych świadków.

Reakcja władz

Prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski publicznie odniósł się do tych smutnych wydarzeń za pośrednictwem platformy społecznościowej X. Włodarz miasta wyraził głęboki wstrząs oraz złożył kondolencje rodzinie zmarłego chłopca. Prezydent zadeklarował pełne wsparcie dla służb pracujących nad wyjaśnieniem przyczyn tego zdarzenia zapowiadając jednocześnie dalsze, konsekwentne działania na rzecz poprawy bezpieczeństwa na warszawskich arteriach komunikacyjnych. Władze miasta planują audyt niebezpiecznych skrzyżowań, aby wyeliminować ryzyko podobnych kolizji w przyszłości. Stolica musi stać się miejscem bezpiecznym szczególnie dla najmłodszych mieszkańców i ich opiekunów.

Norwegia – Koniec Ulgi na Elektryki
Przeczytaj także
Norwegia – Koniec Ulgi na Elektryki
Zobacz →

Kierowcy usłyszeli zarzuty po wypadku przy Placu Szembeka w Warszawie – Bezpieczeństwo pieszych na ulicach stolicy pod lupą

Mieszkańcy Warszawy coraz głośniej domagają się surowych kar dla piratów drogowych i osób łamiących przepisy. Specjaliści od ruchu drogowego wskazują na konieczność fizycznego uspokajania ruchu w gęstej zabudowie miejskiej. Często błąd jednego człowieka prowadzi do nieodwracalnych strat dla całych rodzin i lokalnych społeczności. Wypadek na Grochowskiej pokazuje, jak kruche jest ludzkie życie w starciu z rozpędzonymi maszynami. Policja zapowiada częstsze kontrole prędkości oraz trzeźwości w okolicach przejść dla pieszych. Tylko wspólna odpowiedzialność i wzajemny szacunek na drodze mogą powstrzymać kolejne tragedie. Śmierć sześciolatka powinna być ostatnim tak dramatycznym sygnałem do wprowadzenia realnych zmian.

Foto: Wikimedia commons

Zainteresował cię nasz artykuł? Przeczytaj także o najnowszym sondażu

Wspomoż fundację - Przekaż 1.5% podatku

Jesteśmy medium składającym się z osób z niepełnosprawnościami. Jeśli czytasz nasze wiadomości i podoba Ci się nasza praca to zostań naszym czytelnikiem.

Jak widzisz na naszym portalu nie ma żadnych reklam. Jest to możliwe dzięki takim jak TY.

  • Nr. rach. bankowego: 02 1750 0012 0000 0000 3991 4597
  • KRS: 0000406931
  • NIP: 5361910140

Przekaż nam swoje 1,5% a dzięki temu nadal nie będziemy zamieszczać reklam a TY będziesz czytał czysty tekst mając świadomość że przyczyniłeś się do jego napisania.

No posts to display