
Regulatorzy Unii Europejskiej poinformowali w poniedziałek Alphabet oraz Apple i Meta o prowadzonych przeciw nim czynnościom sprawdzającym. Wdrożone jest śledztwo w sprawie szeregu potencjalnych naruszeń nowego prawa o konkurencji w regionie.
Pierwsze dochodzenia przeciw gigantom technologicznym w sprawie łamania nowej ustawy z 7 marca
Te dochodzenia są pierwszymi, które KE ogłosiła od czasu wejścia w życie ustawy o rynkach cyfrowych 7 marca. Sygnalizują one zamiar Komisji Europejskiej egzekwowania ogólnych zasad konkurencji. Prawo wymaga od Alphabet oraz Apple, Meta i innych gigantów technologicznych otwarcia swoich platform. Tak aby mniejsi rywale mogli mieć większy dostęp do swoich użytkowników, co potencjalnie może wpłynąć na sklepy z aplikacjami. Ale także na usługi przesyłania wiadomości, wyszukiwarki internetowe, media społecznościowe i zakupy online.

Śledztwa prowadzone w Brukseli potęgują kontrolę regulacyjną, z jaką spotykają się największe firmy technologiczne. Świadczą one o rosnącym sojuszu między Stanami Zjednoczonymi a Europą w zakresie potrzeby rozprawy z tymi firmami za niekonkurencyjne zachowania.
W zeszłym tygodniu w Waszyngtonie Departament Sprawiedliwości pozwał Apple za naruszenie przepisów antymonopolowych. Oskarża o praktyki mające na celu utrzymanie klientów zależnych od swoich iPhone’ów i zmniejszenie prawdopodobieństwa przejścia na konkurencyjne urządzenie. Amazon, Google i Meta również mierzą się z federalnymi pozwami antymonopolowymi.
Śledczy już wzięli na warsztat nieuczciwe praktyki gigantów
Śledczy UE stwierdzili, że chcą zbadać, czy Apple i Alphabet, spółka-matka Google, niesprawiedliwie faworyzują swoje sklepy z aplikacjami. Działają tak aby wykluczyć rywali, tworzą ograniczenia uniemożliwiające deweloperom komunikowanie się z klientami w kwestii ofert sprzedaży. Google jest również badane pod kątem wyświetlania wyników wyszukiwania w Europie. Meta będzie przesłuchiwana w sprawie nowej subskrypcji bez reklam i wykorzystywania danych do sprzedaży reklam. Komisja Europejska, organ wykonawczy Unii Europejskiej, może nałożyć na firmy kary w wysokości do 10 procent ich globalnych przychodów, które w przypadku każdej z nich liczone są corocznie w setkach miliardów dolarów. Komisja ma 12 miesięcy na zakończenie swoich dochodzeń.
Firmy ogłosiły już szereg zmian w swoich produktach, usługach i praktykach biznesowych, starając się przestrzegać ustawy o rynkach cyfrowych. Jednak ogłaszając w poniedziałek rozpoczęcie śledztw, KE twierdzi, że zmiany te są niewystarczające.
“Pewne środki zaradcze nie osiągają założonych celów i pozostają niespełnione” – powiedziała Margrethe Vestager, wiceprzewodnicząca Komisji Europejskiej, która ogłosiła wszczęcie śledztw na konferencji prasowej w Brukseli. Przestrzeganie prawa, powiedziała, “jest rzeczą, którą traktujemy bardzo poważnie”.

Alphabet oraz Apple i Meta niechętnie ale jednak wdrażają przyjazne działania dla konsumentów
W ramach prowadzonych śledztw Alphabet, Apple i Meta będą teraz zobowiązane do ujawnienia organom regulacyjnym większej ilości informacji o swoich praktykach biznesowych. Firmy oświadczyły, że dokonały zmian, aby dostosować się do nowych przepisów.
Wśród zmian, Apple ogłosił w styczniu, że deweloperzy będą mieli nowe sposoby dotarcia do klientów w Unii Europejskiej, w tym umożliwienie po raz pierwszy korzystania z zewnętrznych sklepów z aplikacjami na iPhone’ach i iPadach. Google również wprowadził zmiany w swoich produktach, w tym w sposobie wyświetlania wyników wyszukiwania lotów, hoteli i usług zakupowych. Meta stworzyła nową usługę subskrypcyjną, która pozwala

