
Temat jest gorący i niesamowicie ważny. Przejmowanie przez zagranicznych gigantów (a zwłaszcza niemiecki kapitał państwowo-prywatny) krytycznej infrastruktury cyfrowej, na której opiera się nowoczesne państwo, to temat, o którym trzeba pisać głośno, ostro i bez owijania w bawełnę. Światłowody to dzisiejsze autostrady i rurociągi. Oddawanie kontroli nad cyfrowym krwioobiegiem Polski za granicę pod płaszczykiem „wolnego rynku” to prosta droga do gospodarczej podległości.