Niemieckie Media o CPK – Konkurencja, Która Nie Daje Im Spać i Premier Który Daje Nadzieję

Niemcy znowu piszą o CPK! Czy to znaczy, że nasza konkurencja w końcu poczuła realne zagrożenie? Analizujemy, jak "Berliner Zeitung" postrzega ten jeden z najambitniejszych projektów infrastrukturalnych w Europie. Ich zaniepokojenie jest naszym powodem do dumy! Dlaczego tak bardzo martwią się naszym nowym lotniskiem?

1928

Radio Bezpieczna Podróż online!

Słuchaj muzyki, rozmów oraz najnowszych serwisów informacyjnych. Możesz słuchać nas na wszystkich urządzeniach.

Port Lotniczy ATL Atlanta Hartsfield-Jackson a nasze CPK?
Port Lotniczy ATL Atlanta Hartsfield-Jackson a nasze CPK?

Niemieckie Media o CPK. Berliński dziennik “Berliner Zeitung” opublikował bardzo szczegółową analizę Centralnego Portu Komunikacyjnego (CPK). Gazeta nazwała ten projekt jednym z najbardziej ambitnych przedsięwzięć infrastrukturalnych w całej Europie. Uznanie to samo w sobie stanowi ważny sygnał dla Polski. Dziennik zwraca uwagę, że budowa wielkiego lotniska, położonego około czterdzieści kilometrów na zachód od Warszawy, ma realnie zmienić układ sił infrastrukturalnych w naszym regionie. To jest kluczowa obawa niemieckich mediów. Według niemieckiej gazety, początkowo rząd Zjednoczonej Prawicy planował inwestycję w gminie Baranów na poziomie około trzydziestu siedmiu miliardów euro. Prognozy zakładały wtedy, że liczba pasażerów z łatwością przewyższy wyniki berlińskiego lotniska.

Wenezuela – długi, bieda i represje
Przeczytaj także
Wenezuela – długi, bieda i represje
Zobacz →

Niemieckie Media o CPK i Polskiej Dominacji

Po wygranej w wyborach parlamentarnych rząd Donalda Tuska przedstawił nieco zmodyfikowaną wersję całego projektu. Lotnisko ma być co prawda mniejsze niż planowano, ale nadal będzie pełnić funkcję międzynarodowego węzła przesiadkowego. To założenie pozostaje niezmienne. Według aktualnych planów, w pierwszej fazie CPK obsłuży około trzydziestu milionów pasażerów rocznie. Do 2035 roku ma to być już czterdzieści milionów, a w połowie lat czterdziestych – nawet do pięćdziesięciu milionów. Dla porównania, przez lotnisko w stolicy Niemiec przewinęło się w ubiegłym roku jedynie około dwudziestu pięciu i pół miliona pasażerów. Niemiecka gazeta zaznacza również, że CPK ma stać się dużym centrum cargo. To może znacząco zwiększyć możliwości logistyczne naszego regionu.

Kolej na kolej – Niemieckie Media o CPK

“Berliner Zeitung” szczegółowo opisuje także komponent kolejowy projektu. Nazywają go “drugim filarem CPK”. Dziennik zwraca uwagę, że doszło do znacznego ograniczenia pierwotnych planów. Chodzi tu o rezygnację z tak zwanych “szprych”, czyli rozgałęzień sieci kolejowej. Gazeta przypomina, że jedna z planowanych linii kolei dużych prędkości miała biec bezpośrednio z CPK do Frankfurtu nad Odrą. Tę ważną trasę jednak wykreślono z projektu, co budzi pewne kontrowersje. Przy okazji informują, że Deutsche Bahn planuje aktywnie rywalizować z PKP Intercity na trasie Berlin-Warszawa. Zamierzają wprowadzić szybkie pociągi Siemensa IC E3neo. Będzie to bardzo ciekawy wyścig na torach.

Sprzymierzeniec wrogiem?

Papież Franciszek w stanie krytycznym – echo historii sprzed 20 lat
Przeczytaj także
Papież Franciszek w stanie krytycznym – echo historii sprzed 20 lat
Zobacz →

Niemieckie Media o CPK. Niemiecki dziennik w swoim artykule podkreśla także, że wspominany pociąg może pojawić się na tak zwanym “Y”. Jest to linia kolei dużych prędkości łącząca Warszawę, CPK, Łódź, Poznań przez Wrocław. Cała trasa ma być w pełni otwarta w 2035 roku. Gazeta zauważa, że przygotowywanie linii “Y” pod prędkości rzędu trzystu pięćdziesięciu kilometrów na godzinę może bardzo utrudnić udział polskim producentom. Będzie im ciężko konkurować w przetargach na dostarczenie odpowiedniego taboru do obsługi tej trasy. Wybór prędkości eksploatacyjnej jest obecnie przedmiotem ostrego sporu politycznego. Spierają się o niego rząd, opozycja i Pałac Prezydencki. Podniesienie prędkości do trzystu i więcej kilometrów na godzinę eliminuje istotny udział polskich firm.

Po co nam CPK jak mamy lotnisko w Berlinie

Niemieccy komentatorzy krytycznie wypowiadają się o CPK. Można odnieść wrażenie, że niepokoi ich potencjalna konkurencja dla ich własnego lotniska. Nie ma się co dziwić, że Niemcy nie są zadowoleni z polskiego pomysłu. Będzie to dla nich przecież bezpośrednie, poważne zagrożenie. W sumie to bardzo dobrze, że ten projekt niepokoi niemieckie media. Taka krytyka utwierdza nas w przekonaniu, że Polska obrała właściwy kierunek rozwoju. Krytyka z ich strony jest najlepszym dowodem na to, że nasza konkurencja nie może spać spokojnie. Widzą w polskim projekcie realne zagrożenie dla swoich interesów. CPK uczyni Polskę atrakcyjnym węzłem przesiadkowym dzięki nowym połączeniom i tańszym biletom. Potężny terminal cargo przyspieszy rozwój naszych firm na arenie międzynarodowej.


Niemieckie Media o CPK

Niemcy znowu piszą o CPK! Czy to znaczy, że nasza konkurencja w końcu poczuła realne zagrożenie? Analizujemy, jak “Berliner Zeitung” postrzega ten jeden z najambitniejszych projektów infrastrukturalnych w Europie. Ich zaniepokojenie jest naszym powodem do dumy! Dlaczego tak bardzo martwią się naszym nowym lotniskiem?

#BezpiecznaPodróż #CPK #NiemieckaKrytyka #Infrastruktura #CentralnyPortKomunikacyjny

Wspomoż fundację - Przekaż 1.5% podatku

Jesteśmy medium składającym się z osób z niepełnosprawnościami. Jeśli czytasz nasze wiadomości i podoba Ci się nasza praca to zostań naszym czytelnikiem.

Jak widzisz na naszym portalu nie ma żadnych reklam. Jest to możliwe dzięki takim jak TY.

  • Nr. rach. bankowego: 02 1750 0012 0000 0000 3991 4597
  • KRS: 0000406931
  • NIP: 5361910140

Przekaż nam swoje 1,5% a dzięki temu nadal nie będziemy zamieszczać reklam a TY będziesz czytał czysty tekst mając świadomość że przyczyniłeś się do jego napisania.

No posts to display