Papież Franciszek – od peryferii Buenos Aires do serca Kościoła

Z biednych ulic Buenos Aires na Tron Piotrowy – historia papieża, który odmienił oblicze Kościoła, poruszał serca i do końca pozostał głosem tych, których świat nie chciał słuchać.

464

Radio Bezpieczna Podróż online!

Słuchaj muzyki, rozmów oraz najnowszych serwisów informacyjnych. Możesz słuchać nas na wszystkich urządzeniach.

Tu kształtował się mały Jorge.

„Spojrzał z miłosierdziem i wybrał” – ta dewiza biskupia, zaczerpnięta z Ewangelii wg św. Mateusza, stała się nie tylko mottem życia Jorge Mario Bergoglia, ale i programem jego pontyfikatu. Papież Franciszek, pierwszy jezuita i pierwszy Latynos na tronie Piotrowym, przeszedł drogę niezwykłą – duchową, intelektualną, ale także ludzką i głęboko zakorzenioną w realiach cierpienia i nadziei.

Chiny nie chcą wojny, po co nowy lotniskowiec?
Przeczytaj także
Chiny nie chcą wojny, po co nowy lotniskowiec?
Zobacz →

Korzenie: Buenos Aires i skromne początki

Jorge Mario Bergoglio urodził się 17 grudnia 1936 roku w Flores – robotniczej dzielnicy Buenos Aires, jako syn włoskich imigrantów. Jego ojciec pracował na kolei, matka zajmowała się domem. Rodzina, choć uboga, była przeniknięta wiarą i prostotą. Młody Jorge uczęszczał do szkół prowadzonych przez salezjanów i uczniów św. Ignacego Loyoli. W młodości zmagał się z chorobą płuc, w wyniku której stracił część prawego płuca – wydarzenie to miało głęboki wpływ na jego późniejszą duchowość i pokorę wobec ludzkiego cierpienia.

Zanim wybrał drogę kapłaństwa, ukończył technikum chemiczne i pracował w laboratorium. Jednak to nie chemia, lecz miłosierdzie Boże i modlitwa codzienna miały wkrótce zdominować jego życie.

Droga zakonna i formacja intelektualna

W 1958 roku Bergoglio wstąpił do Towarzystwa Jezusowego – zakonu, którego duchowość oparta jest na rozeznawaniu, ubóstwie i służbie. Studiował filozofię, literaturę, psychologię, a następnie teologię w Colegio Máximo San José. Jako mistrz nowicjatu i wykładowca, wyróżniał się umiejętnością łączenia intelektualnej głębi z duszpasterską czułością.

Niemcy Przegrywają na Własnym Podwórku
Przeczytaj także
Niemcy Przegrywają na Własnym Podwórku
Zobacz →

W 1969 roku przyjął święcenia kapłańskie. W wieku zaledwie 37 lat został prowincjałem jezuitów w Argentynie – funkcję tę pełnił w trudnych czasach dyktatury wojskowej, starając się zachować równowagę między lojalnością wobec Ewangelii a troską o życie podopiecznych. Po latach powie: „Kościół nie może być zamknięty w sobie, musi iść na peryferie – geograficzne i egzystencjalne”.

Biskup, arcybiskup, kardynał – człowiek Kościoła i peryferii

W 1992 roku papież Jan Paweł II mianował go biskupem pomocniczym Buenos Aires. Pięć lat później został arcybiskupem stolicy Argentyny, a w 2001 roku kardynałem. Mimo wysokich godności Bergoglio pozostał sobą: dojeżdżał do pracy autobusem, sam gotował sobie posiłki, odwiedzał slumsy.

Jego duchowość była głęboko ignacjańska – kontemplatywna w działaniu. W sercu miasta i wśród najbiedniejszych głosił Ewangelię ubóstwa, prostoty i bliskości. Stawał się coraz bardziej znanym duszpasterzem, choć unikał mediów i rozgłosu.

Pontyfikat miłosierdzia i reformy

13 marca 2013 roku, po rezygnacji Benedykta XVI, Jorge Mario Bergoglio został wybrany 266. papieżem. Jego wybór był przełomowy na wielu poziomach: pierwszy papież jezuita, pierwszy spoza Europy od ponad tysiąca lat, pierwszy Franciszek – imię to wskazało od razu na jego duchowy program: biedni, pokój, ochrona stworzenia.

W ciągu 12 lat pontyfikatu Franciszek wydał cztery wielkie dokumenty papieskie: encykliki Lumen Fidei (2013), Laudato si’ (2015), Fratelli tutti (2020) oraz Dilexit nos (2024) oraz dwie adhortacje apostolskie: Evangelii gaudium (2013) i Amoris Laetitia (2016).

Szczególne miejsce w jego nauczaniu zajmowała troska o środowisko naturalne (Laudato si’) i wezwanie do braterstwa między narodami, religiami, ludźmi (Fratelli tutti). Dążył do decentralizacji Kościoła, większej roli świeckich – zwłaszcza kobiet – oraz głębokiej reformy Kurii Rzymskiej. Był też papieżem dialogu międzyreligijnego i międzywyznaniowego.

Kontrowersje i odwaga

Nie wszystkie decyzje papieża Franciszka spotkały się z entuzjazmem. Jego ograniczenia dotyczące tzw. Mszy trydenckiej (Traditionis custodes) wywołały krytykę tradycjonalistów. Z kolei otwartość wobec osób LGBTQ+, jak i apel o większą rolę kobiet w Kościele, wywoływały niepokój wśród konserwatywnego skrzydła.

Jego dyplomatyczne zaangażowanie w konflikt na Ukrainie było odczytywane jako wyważone, lecz przez niektórych – jako zbyt powściągliwe wobec agresji Rosji. Franciszek konsekwentnie unikał jednoznacznych potępień, stawiając na mediację i modlitwę o pokój. Pozostawił Kościół może mniej jednolity, ale bardziej otwarty, mniej triumfalistyczny, ale bardziej ewangeliczny. Jak św. Franciszek z Asyżu – nie odbudował świątyni z kamienia, ale odbudowywał wspólnotę serc.

Przeczytaj też: Dziś Święto Gai, Matki Ziemi, Mokoszy – 55. Światowy Dzień Ziemi

—————-
Dziękujemy że przeczytałeś ten artykuł, przygotowany przez naszą redakcję składającą się z osób z niepełnosprawnościami.

Pierwsza w UE radiowa i portalowa redakcja z niepełnosprawnościami

Ponadto prowadzimy restaurację ZDRÓWKO którą wspiera Jarosław Uściński

Wspomoż fundację - Przekaż 1.5% podatku

Jesteśmy medium składającym się z osób z niepełnosprawnościami. Jeśli czytasz nasze wiadomości i podoba Ci się nasza praca to zostań naszym czytelnikiem.

Jak widzisz na naszym portalu nie ma żadnych reklam. Jest to możliwe dzięki takim jak TY.

  • Nr. rach. bankowego: 02 1750 0012 0000 0000 3991 4597
  • KRS: 0000406931
  • NIP: 5361910140

Przekaż nam swoje 1,5% a dzięki temu nadal nie będziemy zamieszczać reklam a TY będziesz czytał czysty tekst mając świadomość że przyczyniłeś się do jego napisania.

No posts to display