
Polki kończą mundial na 11 miejscu Najlepszy wynik od dekady – tak, tak oczywiście są dwudzieste siódme mistrzostwa świata w piłce ręcznej kobiet. Oficjalny międzynarodowy turniej organizowany przez IHF, mający na celu wyłonienie najlepszej żeńskiej reprezentacji narodowej w piłce ręcznej na świecie, które odbędą się w Niemczech i Holandii w grudniu 2025 roku.
Wśród 32 uczestników turnieju jest reprezentacja Polski, bo mundial jeszcze się nie skończył. Polskie piłkarki ręczne po raz 19. w historii występują w turnieju finałowym. Dwa lata temu po tytuł sięgnęły reprezentantki Francji, które w finale pokonały Norweżki. Brązowe medale wywalczyły Dunki.
Reprezentacja Polski piłkarek ręcznych zakończyła mistrzostwa świata 2025 na 11. miejscu, odnosząc cenne zwycięstwo 35:30 nad Austrią w ostatnim meczu drugiej fazy grupowej. To najlepszy wynik Biało-Czerwonych na światowym czempionacie od dziesięciu lat i wyraźny sygnał, że zespół prowadzony przez Arne Senstada konsekwentnie podąża w dobrym kierunku.
Mocne zakończenie turnieju mecz Polska – Austria
Mecz rozpoczął się od wyrównanej gry. Obie drużyny wymieniały się skutecznymi akcjami, ale to Polki szybko przejęły inicjatywę. W pierwszych minutach świetnie spisywała się defensywa Biało-Czerwonych, a bramkarka kilkukrotnie ratowała zespół przed stratą gola.
Polki konsekwentnie budowały przewagę w ataku pozycyjnym, a skrzydłowe i rozgrywające skutecznie wykorzystywały luki w obronie Austrii. W połowie pierwszej połowy wynik zaczął się powoli odchylać na korzyść Polek – kilka szybkich kontr i celnych rzutów zza linii 9 metrów pozwoliło wyjść na prowadzenie 15:12.
Druga połowa rozpoczęła się od mocnego pressingu Austrii, która starała się odrobić straty. Polki jednak nie dały się zaskoczyć – szybko reagowały na kontrataki rywalek i utrzymywały przewagę 3–5 bramek. W kluczowych momentach świetnie prezentowała się rozgrywająca reprezentacji Polski, dystrybuując piłkę i kreując sytuacje dla skrzydłowych.
Pod koniec meczu Polki kontrolowały tempo gry, skutecznie kończąc akcje i wykorzystując każdą okazję do kontrataku. Austria starała się gonić wynik, ale błędy w ataku i znakomita postawa polskiej bramkarki przesądziły o triumfie Biało-Czerwonych 35:30.
Cały mecz był pokazem szybkiego, ofensywnego handballu w wykonaniu Polski, z dobrze zorganizowaną obroną i skutecznym wykończeniem akcji. To zwycięstwo nie tylko zapewniło 11. miejsce w turnieju, ale też pokazało rosnącą formę zespołu pod wodzą Arne Senstada.
Najlepszy wynik od lat i optymizm przed kolejnymi wyzwaniami
Dla reprezentacji prowadzonej przez senackiego szkoleniowca Arne Senstada to ważny krok w rozwoju drużyny. Ostatnie lata były dla polskiej kadry czasem przebudowy i szukania nowej tożsamości. Rezultat osiągnięty w turnieju rozgrywanym w Holandii i Niemczech potwierdził, że zespół znajduje się na dobrej drodze, a kolejne miesiące mogą przynieść dalszy progres.
Choć celem drużyny jest regularna gra w ćwierćfinałach najważniejszych imprez, tegoroczne mistrzostwa pokazały, że potencjał w tej kadrze jest duży. Zwycięstwo nad Austrią i ostateczna lokata mogą stać się fundamentem pod budowanie jeszcze silniejszej reprezentacji na kolejne turnieje, w tym kwalifikacje do Mistrzostw Europy oraz przyszłe światowe czempionaty.
Polki kończą mundial na 11 miejscu – podsumowanie
Reprezentacja Polski piłkarek ręcznych zakończyła mistrzostwa świata 2025 na 11. miejscu, odnosząc zwycięstwo 35:30 nad Austrią w ostatnim meczu drugiej fazy grupowej. To najwyższy wynik Biało-Czerwonych na światowym czempionacie od dekady. Polki pokazały skuteczny atak, pewną defensywę i dużą determinację, a trener Arne Senstad może być zadowolony z postawy zespołu.
Wynik daje optymizm przed kolejnymi turniejami i pokazuje rosnący potencjał polskiego handballu. Mistrzostwa świata wciąż trwają, a w walce o tytuł mistrzyń świata pozostają m.in. drużyny Norwegii, Francji, Szwecji i Holandii, które rywalizują w fazie finałowej turnieju.

Dziękujemy że przeczytałeś ten artykuł, jest on przygotowany przez naszą redakcję składającą się z osób z niepełnosprawnościami. A jeżeli zainteresował cię nasz materiał? Przeczytaj także: Fenomenalny finisz biało-czerwonych Holandia pokonana w ostatnich sekundach








































