
Polki pokonały USA po kapitalnym tie-breaku – To był mecz, który miał wszystko. Zwroty akcji, efektowne serie punktowe, momenty dominacji obu drużyn i emocjonujący tie-break. Reprezentacja Polski siatkarek pokonała Stany Zjednoczone 3:2 (20:25, 25:20, 25:23, 18:25, 15:12) w dziesiątym meczu Ligi Narodów. Kapitalne spotkanie rozegrały Magdalena Stysiak oraz Julita Piasecka, a zwycięstwo przybliżyło Biało-Czerwone do awansu do turnieju finałowego w Makau.
Mocny cios Amerykanek na otwarcie
Spotkanie rozpoczęło się od wyrównanej gry, jednak z każdą kolejną akcją inicjatywę przejmowały liderki tabeli Ligi Narodów. Amerykanki skutecznie wykorzystywały problemy Polek w przyjęciu i coraz częściej kończyły kontrataki. Choć podopieczne Stefano Lavariniego próbowały odrobić straty w końcówce seta, rywalki zachowały więcej spokoju i zwyciężyły 25:20.
Niewiarygodna seria Polek. Rywalki były bezradne
Druga partia przyniosła prawdziwy popis reprezentacji Polski. Przy zagrywce Julity Piaseckiej Biało-Czerwone zdobyły aż jedenaście punktów z rzędu, błyskawicznie odskakując na 12:2. Fantastycznie funkcjonował blok, skuteczna była Magdalena Stysiak, a Amerykanki długo nie potrafiły znaleźć odpowiedzi.
