Poseł Łukasz Mejza pędził 200 km/h i odmówił mandatu

558

Radio Bezpieczna Podróż online!

Słuchaj muzyki, rozmów oraz najnowszych serwisów informacyjnych. Możesz słuchać nas na wszystkich urządzeniach.

Poseł Łukasz Mejza pędził 200 km i odmówił mandatu
Poseł Łukasz Mejza pędził 200 km i odmówił mandatu

Poseł Łukasz Mejza pędził 200 km/h i odmówił mandatu. Poseł Prawa i Sprawiedliwości Łukasz Mejza jechał prawie 200 km na godzinę. Całe zdarzenie miało miejsce na drodze ekspresowej S3 w poniedziałek. Policjanci zatrzymali polityka około godziny 10:40. Na tym odcinku drogi obowiązywało ograniczenie prędkości do 120 km na godzinę, a Łukasz Mejza jechał o 80 km szybciej. Funkcjonariusze zaproponowali mu mandat w wysokości 2,5 tysiąca złotych, a kara obejmowała również 15 punktów karnych za rażące wykroczenie. Polityk jednak odmówił przyjęcia mandatu od funkcjonariuszy, a swoją decyzję argumentował immunitetem poselskim, który go chroni. Sprawę jako pierwszy opisał portal informacyjny RMF FM. Informacje te potwierdził rzecznik Komendy Powiatowej Policji w Polkowicach.

Dawniej Niemcy strzelali do Amerykańskich samolotów ale to byli naziści. Czemu teraz niemiecka fregata ostrzelała amerykańskiego drona?
Przeczytaj także
Dawniej Niemcy strzelali do Amerykańskich samolotów ale to byli naziści. Czemu teraz niemiecka fregata ostrzelała amerykańskiego drona?
Zobacz →

Immunitet nie uchroni posła przed konsekwencjami

Odmowa przyjęcia mandatu uruchomiła standardowe procedury prawne. Policja nie może zignorować tak poważnego wykroczenia drogowego. Teraz funkcjonariusze przygotują formalny wniosek o ukaranie posła i powinni skierować go na drogę postępowania sejmowego, aby pociągnąć parlamentarzystę do odpowiedzialności. Dopiero po uzyskaniu zgody izby niższej parlamentu sąd zajmie się sprawą. Na portalu X do tej sytuacji odniósł się minister spraw wewnętrznych Marcin Kierwiński ostro krytykując zachowanie posła PiS-u. Kierwiński nazwał jego jazdę „barbarzyńskim rajdem” po drodze publicznej. Minister zapewnił, że policja postępowała zgodnie z przepisami. Zapowiedział również, że nie będzie pobłażania dla takich zachowań. Łukasz Mejza powinien odpowiedzieć za swoje nieodpowiedzialne czyny.

Poseł Łukasz Mejza pędził 200 km/h i odmówił mandatu – Łukasz Mejza pędził 200 km/h, a później przeprosił

Sam Łukasz Mejza zabrał głos w sprawie swojego zachowania. Poseł zdecydował się publicznie skomentować incydent na drodze S3. W oświadczeniu przesłanym do redakcji TVP Info przyznał się do winy, stwierdzając jednoznacznie, że zachował się bardzo źle na drodze. Polityk nie próbował w żaden sposób usprawiedliwiać swojego postępowania. W krótkim oświadczeniu napisał, że nic nie tłumaczy jego zachowania, a w dalszej części swojej wypowiedzi przeprosił wszystkich. Mejza zadeklarował również, że taka niebezpieczna sytuacja z jego udziałem więcej się nie powtórzy obiecując poprawę i większą odpowiedzialność za swoje czyny w przyszłości.

Działalność biznesowa i poważne oskarżenia

Łukasz Mejza od dawna wzbudza ogromne kontrowersje w polskiej polityce. W listopadzie 2021 roku dziennikarze Wirtualnej Polski ujawnili szokujące fakty opisując działalność firmy Vinci NeoClinic, którą założył Mejza. Przedsiębiorstwo oferowało niesprawdzone metody leczenia ciężko chorym. Swoje usługi kierowało do pacjentów z rakiem czy stwardnieniem rozsianym oraz obiecywało pomoc także osobom cierpiącym na alzheimera i parkinsona. Pracownicy tej firmy przekonywali rodziców ciężko chorych dzieci o skuteczności terapii. Jednak oferowane leczenie nie miało żadnego medycznego uzasadnienia. Prokuratura w Zielonej Górze wszczęła też inne śledztwo w jego sprawie, które dotyczy wyłudzenia ponad 750 tysięcy złotych z funduszy unijnych. Pieniądze miały być przeznaczone na fikcyjne szkolenia dla firm.

Walka o Pałac Prezydencki: Złe wieści dla Szymona Hołowni
Przeczytaj także
Walka o Pałac Prezydencki: Złe wieści dla Szymona Hołowni
Zobacz →

Poseł Łukasz Mejza pędził 200 km/h i odmówił mandatu – Agresja, problemy z prawem i oświadczenia majątkowe

Kontrowersje wokół posła dotyczą także innych sfer jego życia. Prokuratura postawiła Łukaszowi Mejzie łącznie jedenaście różnych zarzutów. Większość z nich odnosiła się do jego oświadczeń majątkowych. Polityk miał w nich zatajać prawdę lub podawać nieprawdziwe informacje. Media opisywały także historię o awanturze posła z jego partnerką. Inne głośne zdarzenie miało miejsce w restauracji w Nowym Domu Poselskim. Łukasz Mejza w wulgarny sposób zaatakował tam senatora Wadima Tyszkiewicza kierując w jego stronę obraźliwe słowa i wyzwiska. Świadkami tej sytuacji była żona senatora oraz inne osoby. Według relacji senatora, poseł składał mu nawet propozycje seksualne. Łukasz Mejza przedstawił jednak zupełnie inną wersję tych wydarzeń.

Foto: Wikimedia commons

Zainteresował cię nasz artykuł? Przeczytaj także o wypadku w Ozorkowie i śmierci motocyklisty

Wspomoż fundację - Przekaż 1.5% podatku

Jesteśmy medium składającym się z osób z niepełnosprawnościami. Jeśli czytasz nasze wiadomości i podoba Ci się nasza praca to zostań naszym czytelnikiem.

Jak widzisz na naszym portalu nie ma żadnych reklam. Jest to możliwe dzięki takim jak TY.

  • Nr. rach. bankowego: 02 1750 0012 0000 0000 3991 4597
  • KRS: 0000406931
  • NIP: 5361910140

Przekaż nam swoje 1,5% a dzięki temu nadal nie będziemy zamieszczać reklam a TY będziesz czytał czysty tekst mając świadomość że przyczyniłeś się do jego napisania.

No posts to display