
Szokujące słowa warszawskiego polityka. Warszawski radny Paweł Lech z Koalicji Obywatelskiej wypowiedział ostatnio słowa, które wywołały burzę w całym polskim świecie polityki. Przyznał on otwarcie przed kamerami, że policja wykonuje rozkazy swoich dowódców zgodnie z aktualną linią partii rządzącej. To szczere wyznanie potwierdza obawy wielu obywateli dotyczące braku pełnej niezależności służb mundurowych w naszym demokratycznym państwie. Formacja ta powinna zawsze stać na straży prawa oraz bezpieczeństwa, zamiast stawać się narzędziem w rękach jakiejkolwiek opcji. Takie wypowiedzi niszczą autorytet munduru i podważają zaufanie społeczne do instytucji odpowiedzialnych za porządek publiczny. Milicja w służbie partii – już kiedyś tak było.
- Warszawski radny Paweł Lech z Koalicji Obywatelskiej wypowiedział ostatnio słowa, które wywołały burzę w całym polskim świecie polityki. Przyznał on otwarcie przed kamerami, że policja wykonuje rozkazy swoich dowódców zgodnie z aktualną linią partii rządzącej. To szczere wyznanie potwierdza obawy wielu obywateli dotyczące braku pełnej niezależności służb mundurowych w naszym demokratycznym państwie. Formacja ta powinna zawsze stać na straży prawa oraz bezpieczeństwa, zamiast stawać się narzędziem w rękach jakiejkolwiek opcji. Takie wypowiedzi niszczą autorytet munduru i podważają zaufanie społeczne do instytucji odpowiedzialnych za porządek publiczny.
Policja jako narzędzie w rękach władzy – Milicja w służbie partii
Mechanizm upolitycznienia służb mundurowych działa w naszym kraju niestety od wielu lat, bez względu na aktualnie rządzące ugrupowanie. Funkcjonariusze zbyt często muszą pełnić rolę prywatnych ochroniarzy politycznych elit zamiast patrolować niebezpieczne ulice naszych miast i osiedli. Widzieliśmy to wielokrotnie podczas tłumienia pokojowych protestów oraz pilnowania domów liderów poszczególnych partii przez całe dnie. Prawdziwe problemy społeczne schodzą wtedy na dalszy plan, ustępując miejsca doraźnym interesom ludzi sprawujących aktualnie najwyższą władzę. Wielu młodych ludzi wstępuje do służby z pobudek idealistycznych, ale szybko zderzają się oni z brutalną polityczną rzeczywistością.
- Mechanizm upolitycznienia służb mundurowych działa w naszym kraju niestety od wielu lat, bez względu na aktualnie rządzące ugrupowanie. Funkcjonariusze zbyt często muszą pełnić rolę prywatnych ochroniarzy politycznych elit zamiast patrolować niebezpieczne ulice naszych miast i osiedli. Widzieliśmy to wielokrotnie podczas tłumienia pokojowych protestów oraz pilnowania domów liderów poszczególnych partii przez całe dnie. Prawdziwe problemy społeczne schodzą wtedy na dalszy plan, ustępując miejsca doraźnym interesom ludzi sprawujących aktualnie najwyższą władzę. Wielu młodych ludzi wstępuje do służby z pobudek idealistycznych, ale szybko zderzają się oni z brutalną polityczną rzeczywistością.
Wstrząsający raport o stanie służb
Dziennikarze serwisu Bądź na Bieżąco przygotowali wcześniej wstrząsający materiał o tym, jak od środka wygląda praca w polskiej policji. Rozmowy z odważnymi funkcjonariuszami pokazały smutną prawdę o warunkach panujących w pomieszczeniach dla osób zatrzymanych w całym kraju. Materiał ten pokazuje rzeczywistość, której politycy wolą nie dostrzegać podczas swoich oficjalnych wystąpień oraz licznych konferencji prasowych. Brak odpowiedniego finansowania oraz braki kadrowe w komendach to tylko wierzchołek góry lodowej problemów trapiących tę formację. Musimy głośno mówić o tych patologiach, aby wreszcie wymusić realne zmiany w systemie dowodzenia polskimi służbami mundurowymi.
Potrzeba reformy i odpolitycznienia
Sytuacja wymaga podjęcia natychmiastowych działań, które trwale odetną policję od wpływów partii politycznych i ich lokalnych działaczy. Tylko pełna niezależność formacji pozwoli jej funkcjonariuszom na rzetelne wykonywanie ustawowych obowiązków wobec wszystkich obywateli naszego narodu. Musimy wrócić do korzeni, gdzie policjant był szanowanym strażnikiem pokoju, a nie wykonawcą poleceń płynących z centrali partyjnych. Transparentność działań oraz cywilna kontrola nad służbami stanowią fundament każdego nowoczesnego i bezpiecznego państwa dbającego o swobody obywatelskie. Liczymy na to, że kolejne pokolenia mundurowych będą mogły służyć wyłącznie narodowi polskiemu, zachowując najwyższe standardy etyczne.
Policja jako narzędzie w rękach władzy – Milicja w służbie partii
Szokujące wyznanie polityka o policji! Czy funkcjonariusze wykonują zlecenia partyjne zamiast dbać o nasze bezpieczeństwo? Przeczytaj o kulisach upolitycznienia służb mundurowych na naszym portalu.








































