
Tak, to prawda – faktycznie czytasz recenzję „nowego” starego dobrego Seata Ibiza. Mini tej marki przeszło całkiem subtelne modyfikacje, aby zachować świeżość przed wprowadzeniem na rynek w styczniu 2026 roku. Podczas gdy wiele z pozostałych konkurentów stawia mocno na nowoczesne technologie i zelektryfikowane układy napędowe, Ibiza na ich tle wygląda na zdecydowanie „staromodny” samochód. Nasuwa się pytanie: czy to oznacza, że stara szkoła jest najlepszą szkołą?
Seat Ibiza Pierwsze Wrażenia
- Plusy: W dużej mierze ten sam samochód co wcześniej; przyjemne prowadzenie, sprawia wrażenie solidnie zbudowanego; jest bardzo intuicyjny.
- Minusy: W dużej mierze ten sam samochód co wcześniej; z tyłu jest dość ciasno; podstawowe fotele nie są zbyt wygodne. Stara dobra Ibiza? Nie, nowa ale… pamiętajmy że to małe auto

Co Zmieniło się w Rzeczywistości? mało bo to stara szkoła miała być Seat Ibiza z myszką
Prawda jest taka, że niewiele. Większość tego samochodu to w efekcie ta sama konstrukcja, która pierwotnie pojawiła się w 2017 roku. Jest to drugie odświeżenie tego modelu (pierwsze było w 2021 roku). Najnowsza aktualizacja ma głównie charakter wizualny, mający na celu zachowanie świeżości. Wprowadzono nowy przód z odświeżonymi reflektorami oraz przeprojektowane zderzaki z przodu i z tyłu. Dostępne są też cztery nowe wzory felg. We wnętrzu pojawiły się nowe fotele oraz kilka drobiazgów wykończeniowych, a także lekko odświeżony system operacyjny multimediów. Poza tymi zmianami, we wnętrzu zmieniło się naprawdę niewiele. Jak tanio zrobić nowe auto? Przebrać stare i przypudrować, nie zmywajcie makijażu to nie będzie blamażu, ha, ha, ha!!! Odgrzewane kotlety, kiedyś było – hiszpańska fantazja i niemiecka jakość. Teraz w ramach rozwoju hiszpańska jakość i niemiecka fantazja.
Seat Ibiza 2026 – Dane Techniczne i Wyposażenie porażają
Ibiza oferowana jest w sumie z czterema silnikami benzynowymi. Ofertę otwiera wolnossący silnik 1.0 litra o mocy 80 KM dla oszalałego emeryta!!(czyli dla mnie), łączony z pięciobiegową manualną skrzynią. Następnie mamy dwie wersje mocy turbodoładowanego silnika trzycylindrowego: 95 KM (tylko z sześciobiegową skrzynią manualną) i 115 KM (z sześciobiegową skrzynią manualną lub siedmiobiegową dwusprzęgłową). Dostępny jest też silnik 1.5-litra o mocy 150 KM, który trafi tylko na UE. Dostępne będą cztery wersje wyposażenia: SE, SE Tech, FR oraz FR Sport. Każdy model standardowo posiada w pełni LED-owe reflektory, metaliczny lakier i 8,25-calowy wyświetlacz multimedialny czyli ciut większy jak w smartfonie(chyba że mamy Z Folda). Wyższe wersje oferują bardziej zaawansowane technologie. Obejmują one konfigurowalne cyfrowe wskaźniki, większy 9,2-calowy centralny ekran, tryby jazdy oraz bardziej sportowe felgi.
Można również dobrać opcje, takie jak bezprzewodowe ładowanie, bezkluczykowy dostęp i podgrzewane fotele. W ramach powolnych planów Seata dotyczących aktualizacji gamy, w 2027 roku opcje silnikowe Ibizy zostaną rozszerzone o wersje miękkiej hybrydy (mild hybrid), które będą prawdopodobnie oznaczone jako eTSI i zaoferują elektryczne wsparcie momentu obrotowego. SZALEŃSTWO, zupełnie jakby nie zauważyli chińskiej ekspansji. A ja myślałem że tylko u nas taka mentalność?
Wrażenia z Jazdy
Nasz testowy egzemplarz był wyposażony w 115-konną wersję trzycylindrowego silnika z turbodoładowaniem, połączoną z siedmiobiegową skrzynią dwusprzęgłową DSG. Silnik ten jest żwawy, oferuje wystarczającą moc i charakteryzuje się minimalną turbodziurą. Ponadto, w czasie jazdy pracuje on dość cicho. Czasami automatyczna skrzynia DSG bywa nieco ociężała przy redukcji biegów(więc po co dwa sprzęgła?). Jednakże w modelach z trybami jazdy w ustawieniu Eco umożliwia żeglowanie, czyli jazdę bez gazu. Zawieszenie jest świetnie wyważone. Podczas jazdy po wyboistych drogach testowaliśmy małego Seata, samochód doskonale radził sobie z większymi dziurami. Tłumienie nierówności jest skuteczne i nie czuć nieprzyjemnej ostrości, której można by się spodziewać po aucie na 18-calowych felgach. Kontrola nad nadwoziem jest również bardzo dobra. To nie jest auto sportowe, ale prowadzi się je pewnie i z wyważeniem, bez zbędnych ceregieli. Po prostu dobrze, UFF.

Wnętrze i Ergonomia
Podobnie jak w Aronie, Volkswagenie Polo czy Skodzie Fabia, Ibizę należy pochwalić za stosunkowo praktyczny projekt wnętrza(pozostałość niemieckiej mentalności… i dobrze). Dużym plusem jest fakt, że wiele funkcji nadal obsługujemy za pomocą fizycznych przełączników. Wnętrze jest schludnie zaprojektowane i wystarczająco dobrze zbudowane, jak na auto tej klasy. Wszystko jest na swoim miejscu, co bardzo ułatwia korzystanie z samochodu. Ekran multimedialny jest jasny i błyszczący. Wersja FR, którą testowaliśmy, posiadała także cyfrowe wskaźniki. Nowe przepisy bezpieczeństwa narzuciły oczywiście zmiany w systemach kontrolnych Ibizy. Zmodyfikowano menu bezpieczeństwa kierowcy, dostępne przez panel wskaźników, co umożliwia szybką regulację lub wyłączenie asystentów. Układ przycisków na kierownicy Seata nadal bywa jednak nieco mylący i wymaga przyzwyczajenia.
Fotele mają ciekawe, trwałe tkaniny o oryginalnych wzorach. Trzeba zaznaczyć, że fotele w podstawowej wersji SE są dość twarde. Z kolei fotele w wersji FR, mimo że wyglądają na przesadnie wyprofilowane, są wygodniejsze. Przestrzeń na nogi z tyłu jest wystarczająca, ale dla dorosłych pasażerów może być ciasno, choć na krótkie podróże jest w porządku. Bagażnik o pojemności 355 litrów jest naprawdę dobry jak na supermini. Pod tym względem wyprzedza go jedynie Skoda Fabia, która jest mistrzem pakowania na tej samej platformie.
Werdykt: Seat Ibiza (2026)
Fakt, że Seat Ibiza niewiele się zmienił, można uznać zarówno za zaletę, jak i wadę. Na przykład nowe Renault Clio przeszło poważną cyfrową modernizację, aby zadowolić młodszych nabywców. Z kolei bardzo łagodne zmiany w Ibizie nie posunęły technologii do przodu. Najważniejszą zaletą jest to, że ta generacja Ibizy zawsze była dobrym samochodem, a te minimalne zmiany w niczym jej nie zaszkodziły. Jest to wciąż przyjemny samochód do jazdy na co dzień, a jego „staroszkolne” podejście oznacza, że dzięki rozsądnej ergonomii wnętrza i prostym opcjom silnikowym jest prawdopodobnie jednym z najbardziej intuicyjnych i przyjaznych użytkownikowi aut w swojej klasie.
Specyfikacja testowanego modelu: Seat Ibiza 1.0 TSI 115
| Specyfikacja | Dane |
| Cena w chwili debiutu | Nie ogłoszono |
| Dostępność w UK | Sprzedaż od listopada 2025; dostawy od stycznia 2026 |
| Silnik | 999 cm³ 3-cyl. turbo, 115 KM, 200 Nm |
| Skrzynia biegów | Siedmiobiegowa, dwusprzęgłowa (DSG), napęd na przód |
| Osiągi | 9,8 s do 100 km/h, 200 km/h (maks.) |
| Waga / Materiał | 1168 kg |
| Wymiary (dł./szer./wys. w mm) | 4070 / 1780 / 1447 |
Nowy Seat Ibiza
Wjeżdża na rynek! Mimo lekkiego liftingu, to małe auto pozostaje wierne tradycji – ma fizyczne przyciski i oferuje radość z jazdy! W czasach elektryfikacji i dotykowych ekranów, czy hiszpański klasyk obroni swój “Urok Starej Szkoły”?








































