Szaleństwo w Warszawie! Wielkie emocje i jeszcze większa kasa! “Polska” Liga Konferencji.

Kibice w szoku, UEFA w gotowości – cztery polskie drużyny w fazie ligowej!

464

Radio Bezpieczna Podróż online!

Słuchaj muzyki, rozmów oraz najnowszych serwisów informacyjnych. Możesz słuchać nas na wszystkich urządzeniach.

To będzie ciekawa jesień

To był wieczór, który przejdzie do historii europejskich pucharów z udziałem polskich drużyn. Na stadionie przy Łazienkowskiej działo się absolutnie wszystko – od pewnego prowadzenia, przez 11 minut koszmaru, aż po eksplozję radości w doliczonym czasie gry i heroiczny triumf w dogrywce. Legia Warszawa w dramatycznych okolicznościach wywalczyła awans do fazy grupowej Ligi Konferencji Europy.

Nowy przedmiot w szkołach. Historię i teraźniejszość zastąpi Edukacja Obywatelska
Przeczytaj także
Nowy przedmiot w szkołach. Historię i teraźniejszość zastąpi Edukacja Obywatelska
Zobacz →

Od euforii do rozpaczy

Legioniści rozpoczęli obiecująco. Po golach Jeana-Pierre’a Nsame i Pawła Wszołka jeszcze przed przerwą byli o krok od awansu. Rywale z Hibernian nie odpuszczali, a gol Mulligana w 87. minucie pierwszego spotkania sprawił, że atmosfera przed rewanżem była daleka od spokojnej.

W Warszawie Legia podwyższyła prowadzenie za sprawą Wahana Biczachcziana, ale to był dopiero początek prawdziwej huśtawki nastrojów.

11 minut grozy

Między 50. a 61. minutą Legia przeżywała prawdziwy horror. Najpierw trafił Rocky Bushiri, potem Martin Boyle, a chwilę później Miguel Chaiwa. Wojskowi w kilka chwil roztrwonili wszystko i znaleźli się na krawędzi odpadnięcia. Kibice przecierali oczy ze zdumienia, a na trybunach zapanowała grobowa cisza.

Taylor Swift w Warszawie. Niezapomniany hołd dla Bohaterów Powstania w godzinie “W”
Przeczytaj także
Taylor Swift w Warszawie. Niezapomniany hołd dla Bohaterów Powstania w godzinie “W”
Zobacz →

Kiedy wydawało się, że siedem doliczonych minut będzie przedłużeniem agonii, nadeszło objawienie. W 93. minucie Juergen Elitim huknął tak, że cały stadion eksplodował. Gol dał dogrywkę i tchnął nowe życie w drużynę.

Bohaterowie i historyczny awans

W dodatkowym czasie gry błysnął Mileta Rajović, najdroższy transfer w historii Ekstraklasy. Potężny napastnik wykorzystał podanie Ziółkowskiego i strzelił gola, który wprowadził Legię do fazy grupowej. W końcówce warszawiacy musieli radzić sobie w dziesiątkę po czerwonej kartce Ziółkowskiego, ale nie dali sobie odebrać marzeń.

Największym bohaterem meczu okazał się jednak bramkarz Kacper Tobiasz, który przez cały wieczór ratował Legię przed katastrofą.

Dzięki wyczynowi Wojskowych w Lidze Konferencji po raz pierwszy w historii zobaczymy aż cztery polskie drużyny: Legię, Lecha, Raków i Jagiellonię. To chwila przełomowa i sygnał, że polska piłka może znów marzyć o wielkich europejskich wieczorach.

Będzie przelew od UEFA

To wydarzenie bez precedensu: po raz pierwszy w historii aż cztery polskie kluby znalazły się w głównej fazie europejskich pucharów. To oznacza rekordowe wpływy finansowe.

Każdy klub, który awansował do fazy ligowej Ligi Konferencji, otrzymuje 3,17 mln euro na start. Na tym jednak nie koniec:

  • 400 tys. euro za zwycięstwo,
  • 133 tys. euro za remis,
  • bonusy za miejsce w tabeli (od 200 do 400 tys. euro),
  • awans do 1/8 finału: 800 tys. euro,
  • ćwierćfinał: 1,3 mln euro,
  • półfinał: 2,5 mln euro,
  • finał: 4 mln euro,
  • triumfator całych rozgrywek: dodatkowe 7 mln euro.

Do tego dochodzą tzw. bonusy rynkowe i rankingowe (nawet powyżej miliona euro) oraz wpływy z dnia meczowego. Oznacza to, że każdy z polskich klubów już teraz może liczyć na minimum 5 mln euro, a w przypadku dobrej gry ta kwota może wzrosnąć kilkukrotnie.

Dla porównania: w poprzednim sezonie Legia zarobiła na awansie do ćwierćfinału 11,4 mln euro, ponadto Jagiellonia – aż 10,1 mln euro.

Rekord polskiej piłki

Cztery drużyny z Polski w fazie grupowej to historyczny wynik, który stawia nasz kraj w europejskiej czołówce. Do tej pory podobnym dorobkiem mogły pochwalić się tylko piłkarskie potęgi, tymczasem w sezonie 2025/26 Polska przebiła wiele silniejszych federacji.

Już w piątek o godzinie 13:00 polskie kluby poznają swoich rywali w Lidze Konferencji.

Wspomoż fundację - Przekaż 1.5% podatku

Jesteśmy medium składającym się z osób z niepełnosprawnościami. Jeśli czytasz nasze wiadomości i podoba Ci się nasza praca to zostań naszym czytelnikiem.

Jak widzisz na naszym portalu nie ma żadnych reklam. Jest to możliwe dzięki takim jak TY.

  • Nr. rach. bankowego: 02 1750 0012 0000 0000 3991 4597
  • KRS: 0000406931
  • NIP: 5361910140

Przekaż nam swoje 1,5% a dzięki temu nadal nie będziemy zamieszczać reklam a TY będziesz czytał czysty tekst mając świadomość że przyczyniłeś się do jego napisania.

No posts to display