
Tajemnicza akcja policji w Sopocie. Czy to przełom w sprawie zaginionej przed laty Iwony Wieczorek? Mieszkańcy Sopotu zauważyli w środę 14 stycznia nietypowe działania służb przy ulicy Polnej. Funkcjonariusze ubrani w białe kombinezony zabezpieczyli teren pomiędzy budynkami. Na miejscu postawili charakterystyczny, granatowy namiot. Świadkowie szybko zaczęli zadawać pytania o dawne zaginięcie Iwony Wieczorek. Wiele osób zastanawia się teraz, czy to przełom w tej sprawie. Media natychmiast podchwyciły temat tajemniczej operacji służb skrupulatnie przeszukujących wybrany obszar w poszukiwaniu nowych dowodów. Ludzie z uwagą śledzą każdy ruch mundurowych pracujących na miejscu.

Prokuratura Krajowa komentuje działania przy ulicy Polnej
Dziennikarze gazety „Fakt” wysłali zapytanie do Prokuratury Krajowej w sprawie działań w Sopocie. Rzecznik Przemysław Nowak potwierdził prowadzenie czynności dowodowych na zlecenie prokuratora z Małopolski. Jak dodał, śledczy badają sprawę niewyjaśnionego zabójstwa sprzed kilkunastu lat wykorzystując przy tym konkretne przepisy kodeksu postępowania karnego. Ich praca ma wykazać, czy istnieją podstawy do wznowienia umorzonego wcześniej śledztwa. Urzędnicy nie ujawniają jednak jeszcze bezpośredniego związku z konkretną osobą i unikają podawania szczegółów dotyczących tożsamości ofiary lub sprawcy.
Tajemnicza akcja policji w Sopocie. Czy to przełom w sprawie zaginionej przed laty Iwony Wieczorek? – Czy nastąpił przełom?

Wszystkie tropy prowadzą do wydarzeń z przeszłości, które od lat budzą ogromne emocje. Funkcjonariusze z krakowskiego Archiwum X słyną z rozwiązywania najtrudniejszych zagadek kryminalnych. Ich obecność w Trójmieście zawsze zwiastuje istotne postępy w starych dochodzeniach. Mieszkańcy Sopotu doskonale pamiętają tragiczne wydarzenia z lipca 2010 roku. Każda aktywność policji w tym regionie wywołuje lawinę spekulacji. Eksperci analizują teraz stare ślady przy użyciu nowoczesnych technologii. Możliwe, że nowa wiedza pozwoli w końcu odpowiedzieć na dręczące wszystkich pytania.
Historia zaginięcia młodej gdańszczanki

Iwona Wieczorek zaginęła w nocy z 16 na 17 lipca 2010 roku po imprezie w sopockiej dyskotece. Dziewczyna pokłóciła się ze znajomymi i samotnie ruszyła pieszo do domu w Gdańsku. Kamery monitoringu miejskiego uchwyciły jej postać w kilku punktach miasta. Ostatni raz system zarejestrował ją przy wejściu na plażę numer 63 w Jelitkowie. Nastolatka nigdy nie dotarła do swojego mieszkania, co wywołało wieloletnie poszukiwania. Sprawa stała się jedną z najbardziej znanych zagadek w historii polskiej kryminalistyki. Pomimo upływu lat rodzina i przyjaciele wciąż czekają na jakąkolwiek wiarygodną informację.
Tajemnicza akcja policji w Sopocie. Czy to przełom w sprawie zaginionej przed laty Iwony Wieczorek? – Kalendarium śledztwa i rola Archiwum X
Początkowo sprawą zajmowała się policja oraz prokuratura z Gdańska, ale w 2012 roku umorzono postępowanie. Dopiero po kilku latach akta trafiły do Prokuratury Krajowej w Warszawie. W 2019 roku sprawę przejął specjalistyczny wydział z Krakowa, który bada najcięższe zbrodnie. Śledczy z Archiwum X regularnie wracają do dowodów sprzed dekady szukając błędów w poprzednich wersjach wydarzeń i sprawdzają nowe sygnały. Akcja przy ulicy Polnej stanowi kolejny etap ich skomplikowanej pracy. Wszyscy liczą, że obecne działania policjantów przyniosą długo oczekiwane rozwiązanie zagadki.
Foto: Wikimedia commons
Zainteresował cię nasz artykuł? Przeczytaj także o 15-latce, która ugodziła nożem seniorkę we Wrocławiu









































