
Tragiczna Śmierć dziecka: Policja wydaje oświadczenie. Czteromiesięczny chłopiec zmarł w rodzinie zastępczej. Jego śmierć wywołała wiele kontrowersji społecznych. Matka dziecka trafiła do więzienia. Wraz z siostrą oddano go do rodziny zastępczej. Sytuacja miała miejsce po czterech dniach. Program Polsatu „Interwencja” opisał całą sprawę. Na policję spadła fala krytyki. Funkcjonariusze opublikowali nowe komunikaty. Wyjaśniają w nich przebieg wydarzeń.

Przebieg zdarzeń
Matka dwójki dzieci trafiła do aresztu. Policja zatrzymała 22-letnią kobietę 15 maja. Podobno powodem były niezapłacone mandaty. Taką wersję przedstawiły media. Znajoma kobiety mówiła o wyroku czterech miesięcy. Miał dotyczyć on burdy. Dzieci nie mogły zostać u prababci. Służby nie wyraziły na to zgody. Rodzina zaprzecza problemom z używkami. Chłopiec zmarł cztery dni po odebraniu. Rodzina dowiedziała się o tym z radia. Przyczyną miało być zachłyśnięcie jedzeniem. Matka przyszła na pogrzeb, była skuta kajdankami.
Tragiczna śmierć dziecka: Dementi policji
Sprawa szybko stała się polityczna. Politycy PiS ostro krytykowali rząd, i zarzucali błędy funkcjonariuszom państwa. Warszawska policja odpowiedziała na zarzuty. Opublikowali kilka komunikatów w tej sprawie. Zaprzeczyli aresztowaniu matki za mandaty. Podkreślili prawdziwy powód aresztowania. Kara dotyczyła przestępstwa oszustwa. Wskazali na artykuł 286 kodeksu karnego. Przedstawili inną wersję wydarzeń. Była ona odmienna od medialnej narracji. Kolejny ważny komunikat pojawił się szybko. Opublikowano go na profilu X policji. To ogólnopolski profil polskiej policji. Mundurowi podkreślili tragedię śmierci dziecka. Potępili wykorzystywanie jej politycznie. Zaapelowali o rzetelność informacji. Stanowczo zaznaczyli swoje działania. Policja działała na polecenie sądu. Nie mieli prawa oceniać decyzji sądu. Ich obowiązkiem było wykonanie czynności. Interwencja odbyła się zgodnie z prawem.
Policja wyjaśnia działania
Kobieta odbywa karę więzienia. Dotyczy to przestępstwa oszustwa. Nie chodzi o niezapłacone mandaty. To policja ponownie podkreśliła. Rolą policji było przekazanie matki. Odbyło się to do zakładu karnego. Jej rola wtedy się zakończyła. Policja nie transportowała kobiety. Nie było ich udziału w pogrzebie. Komunikaty jasno wskazują fakty. Policja broni swoich działań i odpowiadają na medialną krytykę.
Foto: Wikipedia commons
Zainteresował cię nasz artykuł? Przeczytaj także o gwałcie w Częstochowie









































