
Tragiczny wypadek nastolatków pod Gliwicami wstrząsnął regionem. W Wielowsi pod Gliwicami w czwartek 18 września po południu wydarzył się tragiczny wypadek nastolatków. Zginęły w nim dwie młode osoby. Śmierć na miejscu poniósł 19-letni kierowca oraz dziecko. Trzech innych siedemnastoletnich pasażerów walczy o życie w szpitalu. Wszyscy podróżujący oplem byli uczniami tej samej szkoły w Brynku. Ta wstrząsająca informacja poruszyła całą lokalną społeczność. Służby ratunkowe pracowały na miejscu przez wiele godzin. Droga w rejonie wypadku była całkowicie zablokowana.

Okoliczności tragicznego wypadku nastolatków pod Gliwicami
Do zdarzenia doszło w czwartek około godziny 16. Wszystko wydarzyło się na skrzyżowaniu dróg wojewódzkich nr 901 i 907. Policja wstępnie ustaliła przebieg tej tragedii. Jak informuje asp. Mateusz Piórkowski z gliwickiej komendy, młody kierowca opla zignorował znak STOP. Mężczyzna nie ustąpił pierwszeństwa przejazdu i wjechał swoim autem wprost pod prawidłowo jadący ciągnik siodłowy. Siła uderzenia okazała się potężna i nie dawała szans pasażerom.
Tragiczny wypadek nastolatków pod Gliwicami wstrząsnął regionem – Uczniowie jednej szkoły ofiarami w tragicznym wypadku nastolatków pod Gliwicami
Wszyscy młodzi ludzie podróżujący oplem corsą dobrze się znali, uczęszczając do tego samego Zespołu Szkół Leśnych i Ekologicznych w Brynku. Wiadomość o wypadku wstrząsnęła całą społecznością szkolną. Dyrekcja placówki natychmiast zareagowała na te doniesienia zapewniając uczniom niezbędne wsparcie psychologiczne w tym trudnym czasie. Śledczy wciąż próbują ustalić cel i trasę podróży nastolatków. Na ten moment nie wiadomo, dokąd lub skąd jechali.
Intensywna walka o życie rannych w szpitalach
Trzech siedemnastoletnich chłopców, którzy także jechali oplem corsą odniosło bardzo ciężkie obrażenia. Na miejsce wypadku wezwano śmigłowce Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Zespoły ratowników podjęły decyzję o szybkim transporcie rannych. Maszyny przetransportowały poszkodowanych do szpitali w Katowicach i Opolu. Lekarze cały czas monitorują ich stan zdrowia określając go jako ciężki, ale na ten moment stabilny. Trwa intensywna walka o ich powrót do sprawności.
Tragiczny wypadek nastolatków pod Gliwicami wstrząsnął regionem – Doświadczenie młodego kierowcy i stan kierującego ciężarówką
Policjanci zbadali uprawnienia 19-letniego kierowcy opla. Młody mężczyzna posiadał prawo jazdy od 14. roku życia. Najpierw uzyskał uprawnienia kategorii AM na motorowery, a następnie w wieku 16 lat zdobył kategorię B1. Pozwalała mu ona kierować lekkimi pojazdami o masie do 550 kg. Funkcjonariusze sprawdzili także stan trzeźwości kierowcy mercedesa. Był on trzeźwy i podróżował z jednym pasażerem. Obaj nie odnieśli w zdarzeniu żadnych obrażeń.
Foto: Wikipedia commons
Zainteresował cię nasz artykuł? Przeczytaj także o śmierci ojca i niemowlęcia na drodze na Mazurach









































