
Wielki dzień Polaków w Birmingham – Mistrzostwa Europy Birmingham 2026. Sobota 15 sierpnia była dla reprezentacji Polski wyjątkowym dniem. Biało-Czerwoni wywalczyli aż cztery medale – trzy srebrne i jeden brązowy. Na podium stanęły Katarzyna Zdziebło, Natalia Bukowiecka, Maria Żodzik oraz kobieca sztafeta 4×100 metrów.
Fenomenalna sobota reprezentacji Polski
Tak udanego dnia reprezentanci Polski długo będą wspominać. Podczas szóstego dnia mistrzostw Europy w lekkoatletyce w Birmingham Biało-Czerwoni aż czterokrotnie cieszyli się z miejsca na podium.
Sobotnie medalowe żniwa rozpoczęła Katarzyna Zdziebło. Polka znakomicie spisała się w chodzie na dystansie maratońskim. Uzyskała czas 3:19:50, ustanawiając przy okazji nowy rekord Polski. Lepsza była jedynie Włoszka Sofia Fiorini, która pobiła rekord świata wynikiem 3:15:11.
Dla Zdziebło srebro w Birmingham było niezwykle cennym sukcesem. Polka pokazała, że potrafi rywalizować z najlepszymi zawodniczkami Europy, a ustanowienie rekordu kraju dodatkowo podkreśliło klasę jej występu.
Bukowiecka znów na podium
Wieczorem kibice reprezentacji Polski mieli kolejne powody do radości. W finale biegu na 400 metrów kobiet wystąpiła Natalia Bukowiecka, która broniła tytułu mistrzyni Europy zdobytego dwa lata wcześniej w Rzymie.
Polka pobiegła bardzo dobrze i z czasem 50,04 s sięgnęła po srebrny medal. Zwyciężyła Norweżka Henriette Jæger, która ustanowiła rekord kraju – 49,04 s. Brąz przypadł Niemce Lieke Klaver z wynikiem 50,15 s.
Bukowiecka po raz kolejny potwierdziła więc swoją pozycję w europejskiej czołówce. Tym razem musiała uznać wyższość rewelacyjnej Norweżki, ale srebrny medal jest kolejnym wielkim sukcesem reprezentantki Polski.
Maria Żodzik z medalem po wielkich emocjach
Chwilę później do polskiej kolekcji dołączył kolejny srebrny krążek. Maria Żodzik znakomicie spisała się w finale skoku wzwyż.
Polka pokonała wysokość 1,95 m i dzięki temu została wicemistrzynią Europy. Złoto zdobyła Ukrainka Jarosława Mahuczich, która zaliczyła 1,97 m.
Droga Żodzik do medalu nie była jednak łatwa. Polka rozpoczęła konkurs od dwóch nieudanych prób na wysokości 1,83 m. Później spisywała się już znakomicie i systematycznie pokonywała kolejne wysokości.
Srebrny medal w Birmingham to jeden z największych sukcesów w jej karierze.
Sprinterki przypieczętowały wielki dzień
Na koniec sobotniej rywalizacji Polacy otrzymali jeszcze jeden powód do świętowania. Kobieca sztafeta 4×100 metrów zdobyła brązowy medal mistrzostw Europy.
W finale reprezentacja Polski pobiegła w składzie Krystsina Tsimanouskaya, Pia Skrzyszowska, Magdalena Stefanowicz i Ewa Swoboda. Polki uzyskały czas 43,15 s.
Złoto wywalczyły Brytyjki z wynikiem 42,05 s, a srebro przypadło Szwajcarkom – 43,12 s. Polki finiszowały więc na trzeciej pozycji i dołożyły czwarty medal do dorobku Biało-Czerwonych tego dnia.
Polska z siedmioma medalami
Sobotnie sukcesy sprawiły, że dorobek reprezentacji Polski w Birmingham urósł do siedmiu medali – pięciu srebrnych i dwóch brązowych.
Co ciekawe, mimo tak pokaźnego dorobku Biało-Czerwoni zajmowali po sobocie 16. miejsce w klasyfikacji medalowej. Wszystko dlatego, że Polska wciąż czekała na pierwszy złoty medal. W klasyfikacji najpierw liczy się bowiem liczba złotych krążków, a dopiero później srebrnych i brązowych.
Jedno jest jednak pewne – sobota 15 sierpnia była dla polskiej lekkoatletyki prawdziwym świętem. Cztery medale jednego dnia to najlepszy dotychczasowy dorobek Biało-Czerwonych podczas mistrzostw Europy w Birmingham.
Przed reprezentacją Polski pozostał jeszcze ostatni dzień rywalizacji. Kibice mogą więc liczyć na kolejne wielkie emocje i być może następne medalowe niespodzianki.

Dziękujemy że przeczytałeś ten artykuł, jest on przygotowany przez naszą redakcję składającą się z osób z niepełnosprawnościami. A jeżeli zainteresował cię nasz materiał? Przeczytaj także: WIELKI TRIUMF ŚWIĄTEK W TORONTO!






















































