Witold Dębicki – szczerze wyznanie o alkoholizmie
Witold Dębicki nigdy nie próbował oszukać rzeczywistości oraz nie wybielał siebie i swojego zachowania. Przyznał się, że wsiadł za kierownicę na podwójnym gazie, a także jako jeden z niewielu opowiedział o swoim uzależnieniu alkoholu, co mocno wstrząsnęło opinią publiczną. Aktor wyznał, że jest uzależniony od alkoholu oraz że już dwa razy był na odwyku. Jego zdaniem problemem nie jest nieskuteczność terapii, lecz ludzka słabość, która wciąż pcha nas w złą stronę.
Aktor nie wstydzi mówić się o swoim problemie, dzięki czemu jego jazda pod wpływem alkoholu jest oceniana dużo łagodniej. Jego zdaniem to właśnie alkohol przyczynił się to rozpadu jego dwóch małżeństw, problemów rodzinnych oraz wielu utraconych szans w pracy. Od wielu lat leczy się na odwykach i różnego rodzaju terapiach, jednak nigdy nie może powiedzieć, że już wyzdrowiał. Czasami wydaje mu się, że „tylko alkohol jest w stanie mu pomóc” i to są właśnie momenty największej słabości. W udzielanych wywiadach Dębicki potwierdza, że największą krzywdą, jaką alkohol wyrządza zarówno pijącemu, jak i jego bliskim jest ciągła nieobecność, której nigdy nie da się nadrobić.
Witold Dębicki – walka z uzależnieniem trwa
Alkoholizm jest bardzo poważną chorobą, z którą zmagają się tysiące Polaków. Niestety bardzo często jest on bagatelizowany i zamiatany pod dywan, ponieważ tak jest znacznie łatwiej i wygodniej. Jazda pod wpływem alkoholu jest niebezpieczna dla kierowcy, dla pasażerów, dla osób jadących w aucie obok, a także dla pieszych, którzy znajdują się nieopodal. Nie mając panowania nad autem, nie możemy przewidzieć, co stanie się za chwile i jakie będą skutki źle podjętej decyzji. Witold Dębicki otwarcie przyznaje się do swojego problemu, a także do błędów, które popełnił. Czy powinien być bardziej ukarany? Czy z powodu jazdy pod wpływem powinien wycofać się z życia publicznego? Zapewne znajdą się osoby, które będą go wspierać, jak również takie, które potępią jego zachowanie. Jazda na podwójnym gazie zawsze musi być potępiana i trzeba robić wszystko, aby z nią walczyć. Ciężko jednak skreślić kogoś, kto stara się naprawić swoje błędy i walczy o zdrowie oraz o własne życie.
Przeczytaj również:
Detektyw Rutkowski – miłośnik szybkich samochodów







































