Wyszukiwarka pracy głupieje – osoba wychowująca

Człowiek szukający zajęcia nie myśli kategoriami ustawowymi; on szuka „fuchy dla kierowcy”, a nie „stanowiska dla osoby prowadzącej pojazd mechaniczny”

283

Radio Bezpieczna Podróż online!

Słuchaj muzyki, rozmów oraz najnowszych serwisów informacyjnych. Możesz słuchać nas na wszystkich urządzeniach.

Wyszukiwarka pracy głupieje - osoba wychowująca
Wyszukiwarka pracy głupieje - osoba wychowująca

Cyfrowy paraliż: Kiedy algorytm przestaje rozumieć człowieka. Wyobraźcie sobie Państwo przeciętnego poszukiwacza przygód zarobkowych, który w wigilijny wieczór 2025 roku, zamiast lepić pierogi, postanawia zmienić życie i zostać stolarzem. Wpisuje w wyszukiwarkę proste, męskie (o zgrozo!) słowo: „stolarz”. I co widzi? Pustkę. Algorytm Google, wytresowany przez lata na konkretach, dostaje nagle zadyszki. Zamiast ofert rzemieślników, serwuje mu artykuły o nowomowie, bo prawdziwe oferty pracy ukryły się pod płaszczem „osób wykonujących prace stolarskie”. Witamy w świecie, gdzie SEO (optymalizacja dla wyszukiwarek) spotkało się z ideologią i oba te byty poległy w starciu z rzeczywistością. Te harce to dopiero początek, urzędas z politykiem może czynić cuda tylko należy uwolnić jego zasoby głupoty. Pan Trela nie wymyśli rakiety na księżyc, ona już jest a on tam lata bez przerwy.

Oficjalnie! Oto nowy dyrektor sportowy Legii. Wszystko jasne!
Przeczytaj także
Oficjalnie! Oto nowy dyrektor sportowy Legii. Wszystko jasne!
Zobacz →

Inżynieria lingwistyczna kontra logika SEO czyli idioci u steru

Dla wyszukiwarek ofert pracy nowa ustawa to prawdziwy „cyfrowy armagedon”. Przez dekady systemy kojarzenia pracowników z pracodawcami uczyły się, że „przedszkolanka” to konkretny zawód. Dzisiaj, gdy pracodawca – pod groźbą mandatu od PIP – musi napisać „osoba realizująca czynności wychowania”, roboty indeksujące zaczynają wariować. Zamiast precyzyjnego dopasowania, dostajemy lingwistyczną papkę. Algorytmy, które dotąd kochały zwięzłość, muszą teraz analizować tasiemcowe opisy funkcji, co sprawia, że znalezienie pracy staje się wyzwaniem godnym Indiany Jonesa.

Ucieczka normalność czyli Ratuj się kto może!

Największy paradoks polega jednak na tym, że w pogoni za neutralnością, możemy zgubić samego kandydata. Człowiek szukający zajęcia nie myśli kategoriami ustawowymi; on szuka „fuchy dla kierowcy”, a nie „stanowiska dla osoby prowadzącej pojazd mechaniczny”. Jeśli firmy zaczną masowo uciekać w angielskie nazwy typu Happiness Manager czy Wood Interface Specialist, byle tylko nie narazić się urzędnikom, polski rynek pracy stanie się niezrozumiały dla połowy społeczeństwa. W tym groteskowym teatrze wygrywa tylko biurokracja – algorytmy są zdezorientowane, pracodawcy zastraszeni, a stolarz… cóż, stolarz pewnie i tak znajdzie robotę przez znajomych, bo w Internecie stał się gatunkiem zakazanym. Raj dla idiotów czyli Trele morele z Millerem. Bardzo ważne jest to że ministerstwo pracy i płacy zajęło się tym ważnym problemem. Pani ministra pokazała szerokość swego widzenia i zdolności rozwoju dla wspólnego dobra… no dobra jest


Zestawienie: Ewolucja zapytań w wyszukiwarkach

ElementPrzed ustawąPo wejściu przepisów
Słowa kluczoweKrótkie, konkretne (np. „Mechanik”)Długie, opisowe (np. „Osoba serwisująca pojazdy”)
DopasowanieWysokie – bezpośrednie zapytanie = wynikNiskie – ryzyko pominięcia ofert przez brak słów kluczowych
Język ofertNaturalny, potocznyUrzędowy, “bezpieczny” prawnie
SkutecznośćSzybkie znalezienie zawoduKonieczność przebijania się przez opisy funkcji

Wspomoż fundację - Przekaż 1.5% podatku

Jesteśmy medium składającym się z osób z niepełnosprawnościami. Jeśli czytasz nasze wiadomości i podoba Ci się nasza praca to zostań naszym czytelnikiem.

Jak widzisz na naszym portalu nie ma żadnych reklam. Jest to możliwe dzięki takim jak TY.

  • Nr. rach. bankowego: 02 1750 0012 0000 0000 3991 4597
  • KRS: 0000406931
  • NIP: 5361910140

Przekaż nam swoje 1,5% a dzięki temu nadal nie będziemy zamieszczać reklam a TY będziesz czytał czysty tekst mając świadomość że przyczyniłeś się do jego napisania.

No posts to display