
Zaskakujący Gaudu i sensacyjny Turner, dramatyczne etapy Vuelty 2025 – tak, tak oczywiście jest to 80. edycja wyścigu kolarskiego Vuelta a Espana. Bez wątpienia jest to wyścig zaliczany do wielkich turów, po Tour de France i Giro d’Italia. Należy do cyklu World Tour Międzynarodowej Unii Kolarskiej (UCI). Tegoroczna edycja prestiżowego wyścigu Vuelta a Espana rozpoczęła się 23 sierpnia i potrwa do 14 września. Trasa liczy ponad 3150 kilometrów i składa się z 21 etapów, biegnących z włoskiej Venaria Reale do Madrytu. Kolarze mają już przejechane ogólnie 4 etapy, a co wydarzyło się na etapach 3-4?
W trzecim etapie Vuelta a Espana 2025 David Gaudu pokazał nie lada spryt i siłę, finiszując z imponującą taktyką pod górę w Ceres. Już dzień później francuski kolarz objął prowadzenie w klasyfikacji generalnej. Dzięki lepszej pozycji w sprincie na neutralnym finiszu w Voiron, choć pomimo że Jonas Vingegaard był z nim równy czasowo. Międzyczasie Ben Turner, którego obecność w Wyścigu była niespodziewana, sensacyjnie sięgnął po pierwsze etapowe zwycięstwo Wielkiego Touru, triumfując w sprincie nad Philipsenem i Planckaertem.
Zaskakujący Gaudu i sensacyjny Turner – etap 3
3 etap z San Maurizio Canavese do Ceres, ten krótki, lecz wymagający etap o długości około 134–136 km z lekko pagórkowatym profilem i krótkim, ale stromym finiszem pod górę.
W końcówce Lidl-Trek narzucił szybkie tempo, przygotowując sprinterski finisz na Madsie Pedersenie. Jednak niespodziewanie David Gaudu z (Groupama-FDJ) wykorzystał lukę i prowadząc sprint po wewnętrznej wyprzedził Pedersena na ostatnich metrach. Jonas Vingegaard przybył na metę trzeci. To był jego pierwszy triumf na etapie Wielkiego Touru od pięciu lat.
Klasyfikacja generalna po etapie 3 – Vingegaard zachował koszulkę lidera po finiszu, choć z tym samym czasem co Gaudu – dzięki wcześniejszej lepszej pozycji. Giulio Ciccone awansował na 3. miejsce, z niewielką stratą czasową. Na uwagę zasługuje również Matteo Ayuso jako najlepszy z młodych kolarzy.
Zaskakujący Gaudu i sensacyjny Turner – etap 4
4 etap z Susa do Voiron, to bez wątpienia najdłuższy do tej pory i całego wyścigu etap (206,7 km) prowadził z Włoch do Francji, trzymając średni górski charakter. Odcinek obejmował trzy kategoryzowane podjazdy. Puerto Exiles (kat. 3), Col de Montgenèvre (kat. 2), Col du Lautaret (kat. 2), a reszta trasy była stosunkowo płaska po długim zjeździe. Na czele wyjazdu znalazło się kilku uciekinierów, m.in. Bruno Armirail, którzy zostali dogonieni przez peleton około 15 km przed metą.
Dramat zwycięstwa i triumf Bena Turnera z (INEOS Grenadiers). Który dołączył do Vuelty jako niespodziewany zastępca, odniósł pierwszy w karierze sukces na etapie Wielkiego Touru. Zaskakując w sprincie faworytów wyprzedził Jaspera Philipsena i Edwarda Planckaerta.
Nowy lider klasyfikacji generalnej, David Gaudu objął prowadzenie w klasyfikacji generalnej, choć dzieli się czasem z Vingegaardem. Dzięki lepszej pozycji na 4 etapie (25. miejsce vs 42. Vingegaarda), założył czerwony trykot. Joel Nicolau z (Caja Rural) został nowym liderem klasyfikacji górskiej, zdobywając punkty na wzniesieniach etapu.
Zaskakujący Gaudu i sensacyjny Turner – podsumowanie i co dalej
Po czterech etapach Vueltay zapowiada się niezwykle emocjonująco, z wyrównaną rywalizacją na czołowych pozycjach. Wyścig przenosi się teraz do Hiszpanii, gdzie drużynowa jazda na czas w Figueres może znacząco wpłynąć na układ klasyfikacji.
Walka o zwycięstwo w Vuelcie zapowiada się pasjonująco, z wieloma pretendentami do podium i nieprzewidywalnymi zwrotami akcji. Te wydarzenia zwiastują emocjonującą walkę o końcowe zwycięstwo, zwłaszcza że wyścig przenosi się do Hiszpanii, gdzie czekają kolejne wyzwania, w tym drużynowa jazda na czas w Figueres. Kolarze, tacy jak Egan Bernal, Giulio Ciccone czy Jonas Vingegaard, z pewnością nie powiedzieli jeszcze ostatniego słowa.

Dziękujemy że przeczytałeś ten artykuł, jest on przygotowany przez naszą redakcję składającą się z osób z niepełnosprawnościami. A jeżeli zainteresował cię nasz materiał? Przeczytaj także: Świątek gotowa, czy wygra US Open?








































