Oficjalna strona Fundacji Emanio Arcus. Poprawa bezpieczeństwa poprzez informację, edukację i profilaktykę
badania techniczne

Badania techniczne – już nie zrobisz na lewo

Czy zmiany rzeczywiście wyeliminują łapówkarstwo i lewe badania techniczne? Nowe prawo jest gotowe i zaczyna obowiązywać już za chwilę.

Idą duże zmiany w przepisach, jeżeli chodzi o badania techniczne. Już od 30 października 2017 zaczynają obowiązywać zaostrzone regulacje, które znaczniei utrudnią życie nie tylko nieuczciwym kombinatorom. Również zwykły Kowalski będzie miał gorzej i trudniej. Czy zmiany w prawie, które za chwilę już wchodzą w życie, rzeczywiście poprawią funkcjonowanie systemu w tym zakresie? Czas pokaże…

Zapłać z góry

Jeżeli jesteś pewny jakości i stanu swojego auta, zmiana ta nie wnosi nic szczególnego. Nowe przepisy nakładają obowiązek uiszczania opłay za badania techniczne z góry – zanim diagnosta w ogóle rozpocznie swoje działania. Niestety, opłata nie zostanie zwrócona w przypadku gdy okaże się, że samochód nie może być dopuszczony do dalszej eksploatacji i nie uzyskamy kolejnej pieczątki w dowodzie rejestracyjnym.

badania techniczne

Centralna ewidencja

Ewentualny negatywny wynik badania technicznego będzie, zgodnie z zapowiedziami ustawodawcy, umieszczany w systemie elektronicznym o kryptonimie „Mój Pojazd“ – który to system będzie widoczny wszystkim stacjom diagnostycznym. Ale nie tylko. Wgląd do tej bazy otrzyma policja i inne służby – tak aby historia pojazdu mogła być widoczna podczas kontroli drogowej. Nawet jeżeli zatrzymany samochód w chwili obecnej jest sprawny i posiada aktualne badania techniczne, policja zobaczy, że rok czy dwa lata wstecz były problemy ze sprawnością samochodu. Czy taka informacja jest niezbędna i nie wpłynie na działania kontrolne policjanta dziś? Pytanie wydaje się dość zasadne.

Nie dogadasz się

Wszystkie zmiany, które właśnie wchodzą w życie, mają podobno na celu wyeliminowanie nieuczciwych praktyk. Chodzi o dogadywanie się między diagnostą a kierowcą, dawanie łapówek, dopuszczanie wraków do jazdy po polskich drogach. Czy jest to uzasadniona zmiana? Kontrowersji oczywście nie brakuje. Dodatkową zmianą jest fakt, iż stacje wykonujące badania techniczne przestają podlegać starostwom, a nadzór przejmuje Transportowy Urząd Techniczny. Centralna Ewidencja Pojazdów, która ma być miejscem gromadzenia wszystkich tych danych, zsumuje całą historię kierowcy i jego auta. Ilość punktów karnych, negatywne wyniki badań technicznych. Będzie trudniej dogadać się z diagnostą. Ale czy zmiany rzeczywiście wyeliminują proceder łapówkarstwa i nieuczciwe dopuszczanie do ruchu szrotów?

Zobaczymy.

Przeczytaj także:

Zaparowane szyby a bezpieczeństwo na drodze




  • Mariusz Sienkiewicz

    Wszystko dla naszego dobra;)

  • eeee

    Wymagania jak w Niemczech tylko drogi i zarobki jak na dzikim zachodzie 🙂

  • Artur_Be

    Ma to swoje dobre strony, zwłaszcza jeżeli weźmiemy pod uwagę ilość szrotów, które „legalnie” poruszają się po drogach. Ja wiem, że zarobki mamy niskie w naszym pięknym kraju, ale o tak podstawowe elementy, jak hamulce, zawieszenie czy opony należy bezwzględnie dbać.