Polscy turyści w epicentrum chaosu. Pożary na greckich wyspach.

Polscy turyści alarmują: "Kos płonie". Ewakuacja i walka z ogniem na Chios i Kos

1263

Radio Bezpieczna Podróż online!

Słuchaj muzyki, rozmów oraz najnowszych serwisów informacyjnych. Możesz słuchać nas na wszystkich urządzeniach.

"Kos płonie". Polscy turyści ewakuowani z Kardameny

Pożary na greckich wyspach Chios i Kos doprowadziły do dramatycznych wydarzeń, które dotknęły zarówno miejscowych mieszkańców, jak i zagranicznych turystów, w tym wielu Polaków. Sytuacja w rejonie stała się tak niebezpieczna, że konieczne były natychmiastowe ewakuacje. Premier Grecji ostrzegał przed nadchodzącym latem, podkreślając, że potrzebna jest pomoc całego społeczeństwa, aby zminimalizować skutki żywiołu.

Nadchodzą zmiany na rynku pracy
Przeczytaj także
Nadchodzą zmiany na rynku pracy
Zobacz →

W wyniku pożarów na wschodnich wyspach Morza Egejskiego rannych zostało pięć osób. W miejscowości Antymachia na Kos turyści otrzymali informację, że sytuacja się uspokaja. Jak relacjonowała jedna z polskich turystek w rozmowie z RMF FM, “wiatr się uspokoił, nowych ognisk pożaru już nie widać”. Wydawało się, że najgorsze minęło, gdy o 7:50 rano turyści mogli wrócić do swoich hoteli.

Grecja walczy z żywiołem.

Jednakże sytuacja na wyspie Kos wciąż była niepewna. Pani Kasia, która spędza wakacje w hotelu niedaleko Kardameny, opowiadała Onetowi o widocznym pożarze. Biura podróży wysłały wiadomości SMS do turystów, informując, że ich hotele nie są w strefie zagrożenia, ale proszono o przygotowanie się na ewentualną ewakuację. “Nie boimy się. Pracownicy hotelu ściągnęli tu swoje rodziny, więc to był dla nas znak, że jest tu bezpiecznie” – relacjonowała pani Kasia.

Agencja Associated Press informowała, że w poniedziałek 1 lipca greckie władze nakazały ewakuację osób przebywających w rejonie Metohi na wyspie Chios. Ponad 140 strażaków, siedem samolotów i trzy helikoptery walczyły z ogniem. Na Kos, pożar zmusił do ewakuacji całe miasteczko Kardamena. Polska turystka opowiadała RMF24 o zamknięciu restauracji, sklepów i całkowitej ewakuacji mieszkańców i turystów do Antimachii.

Odnalezienie Patrycji – Kulisy akcji policji
Przeczytaj także
Odnalezienie Patrycji – Kulisy akcji policji
Zobacz →

Relacje świadków z pożarów na Greckiej wyspie.

Relacje turystów pokazują chaos, jaki panował na wyspach. “Policja i żołnierze kierują ruchem autobusów i prywatnych samochodów, rozdają wodę pitną. Nikt nie ma informacji, co dalej, biuro podróży nie odpowiada” – mówiła kobieta w rozmowie z TVN24. Mimo zapewnień służb o opanowanej sytuacji, atmosfera była napięta.

Podczas gdy pożary szalały, polscy turyści starali się zachować spokój i współpracować ze służbami ratunkowymi. “Dym kierował się w stronę morza, nie było go czuć u nas. Byliśmy naprzeciwko pożaru” – przekazała pani Kasia. Mimo trudnych warunków, wszyscy byli bezpieczni i nie było paniki.

ZOBACZ RÓWNIEŻ

Witajcie na Naszym Portalu – źródle informacji, które nie tylko informuje, ale także inspiruje! Jesteśmy pierwszą w Europie redakcją, gdzie różnorodność nie jest jedynie hasłem, lecz naszą siłą. Nasze treści są współtworzone przez utalentowane jednostki z niepełnosprawnościami, co sprawia, że każdy artykuł jest wyjątkowy.

Odkryj więcej na naszej stronie!

Wspomoż fundację - Przekaż 1.5% podatku

Jesteśmy medium składającym się z osób z niepełnosprawnościami. Jeśli czytasz nasze wiadomości i podoba Ci się nasza praca to zostań naszym czytelnikiem.

Jak widzisz na naszym portalu nie ma żadnych reklam. Jest to możliwe dzięki takim jak TY.

  • Nr. rach. bankowego: 02 1750 0012 0000 0000 3991 4597
  • KRS: 0000406931
  • NIP: 5361910140

Przekaż nam swoje 1,5% a dzięki temu nadal nie będziemy zamieszczać reklam a TY będziesz czytał czysty tekst mając świadomość że przyczyniłeś się do jego napisania.

No posts to display