Sześć lat walki, wojskowy śmigłowiec i Dzwon Zwycięstwa. 12-letni Maciej pokonał nawrót nowotworu mózgu

Po pięciu latach ciężkiej batalii, dwóch operacjach i wznowie choroby 12-letni Maciej oficjalnie zakończył terapię w Szczecinie. Do szpitala przybył w wojskowej asyście.

274

Radio Bezpieczna Podróż online!

Słuchaj muzyki, rozmów oraz najnowszych serwisów informacyjnych. Możesz słuchać nas na wszystkich urządzeniach.

walka z nowotworem
Mały bohater w asyście komandosów..../ mat . PAP

Ponad pięć lat wycieńczającego leczenia, dwie skomplikowane operacje neurochirurgiczne, nawrót choroby i niekończąca się rehabilitacja. 12-letni Maciej oficjalnie zamknął najtrudniejszy rozdział swojego życia. Do szpitala klinicznego w Szczecinie dotarł wojskowym śmigłowcem, ponadto też transporterem opancerzonym Rosomak, by zrealizować marzenie i obwieścić światu to, na co czekał od lat: leczenie zakończone.

Broń chemiczna na dnie Bałtyku – zatopiony koszmar II Wojny Światowej
Przeczytaj także
Broń chemiczna na dnie Bałtyku – zatopiony koszmar II Wojny Światowej
Zobacz →

Wojskowy asysta dla prawdziwego wojownika

To nie był zwykły wypis ze szpitala. Dzień, w którym 12-letni Maciej Cupryś zakończył leczenie w Klinice Pediatrii, Onkologii i Immunologii Dziecięcej USK nr 1 PUM w Szczecinie, miał oprawę godną bohatera.

Chłopiec przybył na miejsce wojskowym śmigłowcem, ponadto towarzyszył mu transporter opancerzony Rosomak w asyście żołnierzy w pełnym oporządzeniu.

– Leczenie zakończone, ruszam w dalszą drogę. Jestem bardzo zadowolony – powiedział Maciej chwilę przed uderzeniem w Dzwon Zwycięstwa.

Osiedle Maltańskie: 421 milionów zysku, detektywi i komornik. Kościół i prezydent Poznania zrzucają maski
Przeczytaj także
Osiedle Maltańskie: 421 milionów zysku, detektywi i komornik. Kościół i prezydent Poznania zrzucają maski
Zobacz →

Dla małych pacjentów, którzy zostali na oddziale, miał krótkie, ale przejmujące przesłanie: „Walczcie do końca i nie poddawajcie się”.

6 lat nierównej walki: Medulloblastoma i trudny nawrót

Droga do tego dnia była niezwykle wyboista. Wszystko zaczęło się we wrześniu 2020 roku od niepokojących objawów u wówczas 6-letniego chłopca. Badanie rezonansem magnetycznym wykazało blisko 5-centymetrowy guz móżdżku, który wywołał wodogłowie.

  • Styczeń 2021 r.: Pierwsza operacja usunięcia guza i diagnoza – medulloblastoma (rdzeniak zarodkowy), czyli złośliwy nowotwór ośrodkowego układu nerwowego.
  • Skutki uboczne i leczenie: Chemioterapia, radioterapia mózgu i rdzenia, karmienie przez sondę, postępujący niedosłuch wymagający aparatów słuchowych oraz intensywna rehabilitacja ruchowa.
  • Listopad 2024 r.: Po niemal czterech latach spokojnych badań kontrolnych rutynowy rezonans ujawnia najgorsze – nawrót choroby w lewej półkuli mózgu.
  • Grudzień 2024 – Wrzesień 2025 r.: Druga operacja neurochirurgiczna, kolejna seria naświetlań ponadto 8 wycieńczających cykli chemioterapii.

Dopiero cykliczne badania po zakończeniu ostatniego etapu leczenia dały absolutną pewność: brak jakichkolwiek zmian nowotworowych.

PROCES LECZENIA W SKRÓCIE:
2 operacje neurochirurgiczne ➔ 2 etapy radioterapii ➔ Liczne cykle chemioterapii ➔ Pokonanie wznowy

Czym jest Dzwon Zwycięstwa? Tradycja wywodząca się z wojska

Symboliczne uderzenie w mosiężny dzwon zawieszony na korytarzu oddziału onkologicznego to moment, do którego zmierza każdy mały pacjent i jego rodzina.

Tradycję tę w 1996 roku zapoczątkował admirał Irve Charles LeMoyne, żołnierz Navy SEALs. Po zakończeniu własnej radioterapii podarował dzwon okrętowy szpitalowi w Houston. W żargon wojskowym jego dźwięk oznacza koniec wachty i pomyślne wykonanie zadania – w medycynie stał się symbolem ostatecznego wygrania walki z rakiem.

Cień strachu i systemowe wyzwania onkologii dziecięcej

Wygrana walka z nowotworem to ogromna radość, ale dla rodziny oznacza również początek nowego etapu – życia z ciągłą czujnością i konsekwencjami powikłań leczenia.

– To jest symboliczny dzień, choć strach zostanie z nami do końca życia. Przez te pięć lat było bardzo ciężko. Ponadto Pożegnaliśmy bardzo dużo dzieci, z którymi się zaprzyjaźniliśmy. Takie momenty jak teraz naprawdę podnoszą na duchu – powiedziała Elżbieta Cupryś, mama Maćka.

Statystyki pokazują, z jak dużą skalą problemu mierzy się polska medycyna:

WskaźnikDane statystyczne
Roczna liczba diagnoz w PLok. 1 100 nowych przypadków u dzieci
Najczęstsze nowotworyBiałaczki (27,5%), Guzy OUN (19,9%), Chłoniaki (13,75%)
Rozpoznania (grupa 0-17 lat)Ponad 26,8 tys. przypadków w latach 1996–2020

Co historia Maćka oznacza dla rodziców i opiekunów?

Historia 12-latka ze Szczecina pokazuje dwie kluczowe kwestie, na które zwracają uwagę specjaliści:

  1. Rola czujności onkologicznej: Nawrót choroby u Maćka został wykryty dzięki bezwzględnemu przestrzeganiu harmonogramu kontrolnych badań rezonansem magnetycznym. To wszystko mimo braku widocznych objawów.
  2. Skutki uboczne leczenia: Ciężka terapia onkologiczna często pozostawia ślady w postaci ubytków słuchu czy problemów neurologicznych. Ponadto wygrana walka z rakiem to początek długofalowej rehabilitacji i wsparcia dedykowanego dzieciom z niepełnosprawnościami po przebytej chorobie nowotworowej. Dzwon w szczecińskiej klinice zabrzmiał dla Maćka, dając nadzieję dziesiątkom innych dzieci i ich opiekunom przebywającym na oddziale.

Wspomoż fundację - Przekaż 1.5% podatku

Jesteśmy medium składającym się z osób z niepełnosprawnościami. Jeśli czytasz nasze wiadomości i podoba Ci się nasza praca to zostań naszym czytelnikiem.

Jak widzisz na naszym portalu nie ma żadnych reklam. Jest to możliwe dzięki takim jak TY.

  • Nr. rach. bankowego: 02 1750 0012 0000 0000 3991 4597
  • KRS: 0000406931
  • NIP: 5361910140

Przekaż nam swoje 1,5% a dzięki temu nadal nie będziemy zamieszczać reklam a TY będziesz czytał czysty tekst mając świadomość że przyczyniłeś się do jego napisania.

Brak postów do wyświetlenia