
De Brabantse Pijl 2026 – tak, tak oczywiście jest to jednodniowy wyścig kolarski odbywający się od 1961 roku w belgijskiej Brabancji na południowy zachód od Brukseli. Przez wiele lat start i meta znajdowały się w Sint-Genesius-Rode, a od 2004 roku start odbywa się w Zaventem. Od 2005 należał do cyklu UCI Europe Tour z kategorią 1.1, a od 2011 z kategorią 1.HC. Od 2020 należy do UCI ProSeries.
Już dzisiaj belgijska Brabancja ponownie stanie się centrum kolarskiego świata. De Brabantse Pijl 2026 to wyjątkowy klasyk, który łączy w sobie dwie elitarne rywalizacje – wyścig kobiet i mężczyzn rozgrywane tego samego dnia. To nie tylko sportowe widowisko, ale także symbol zmieniającego się kolarstwa, gdzie obie rywalizacje mają równorzędne znaczenie.
Dwa wyścigi, jeden dzień rywalizacji
De Brabantse Pijl to klasyk, który od lat stanowi ważny punkt przejścia między brukowanymi klasykami a ardeńskimi wyścigami. W tym roku ponownie rozegrany zostanie w formacie, który łączy oba peletony jednego dnia.
Najpierw na trasę wyruszają kobiety, a kilka godzin później mężczyźni. Dzięki temu kibice otrzymują długie, pełne kolarskich emocji widowisko, rozciągnięte na cały dzień rywalizacji.
Trasa kobiet: intensywność od startu do mety
Wyścig kobiet liczy około 125 km i rozpoczyna się w Lennik. Od pierwszych kilometrów zawodniczki mierzą się z pagórkowatym terenem Brabancji Flamandzkiej, gdzie rytm wyścigu jest wysoki, a selekcja może zacząć się bardzo wcześnie. Decydujące znaczenie mają rundy wokół Overijse, gdzie trasa staje się najbardziej wymagająca. Krótkie, strome podjazdy oraz brukowane fragmenty sprawiają, że peleton szybko się rozrywa.
Najważniejsze punkty trasy:
Moskesstraat – bardzo stromy, brukowany podjazd.
Holstheide – krótka, ale bardzo selektywna ścianka,
– techniczne rundy wokół Overijse.
To właśnie tam najczęściej dochodzi do kluczowych ataków i powstaje grupa walcząca o zwycięstwo.
Trasa mężczyzn: dłuższa walka na wytrzymałość
Męski wyścig ma około 162 km i prowadzi z Beersel do Overijse. Pierwsza część trasy to pagórkowaty teren, który sprzyja ucieczkom, ale nie przesądza jeszcze o wyniku. Prawdziwa selekcja następuje dopiero na rundach finałowych, gdzie kolarze wielokrotnie pokonują te same wymagające podjazdy.
Kluczowe elementy trasy:
– powtarzające się krótkie, strome „ścianki”,
– brukowane fragmenty w końcówce,
– techniczne rundy wokół Overijse.
To klasyczny teren dla „puncheurów”, czyli zawodników eksplodujących na krótkich wzniesieniach i potrafiących utrzymać wysokie tempo do mety.
Wspólny finał w Overijse
Choć trasy kobiet i mężczyzn różnią się długością i przebiegiem, łączy je jedno – ten sam, wymagający finisz w Overijse. Właśnie tam rozgrywa się kluczowa część wyścigu. Krótkie, strome podjazdy sprawiają, że peleton szybko się rozpada. A o zwycięstwie decydują idealnie wyczute ataki i odporność na narastające zmęczenie.
Gwiazdy, faworyci i Polacy
De Brabantse Pijl tradycyjnie przyciąga zawodników, którzy najlepiej odnajdują się na krótkich, stromych podjazdach i w dynamicznych końcówkach. To wyścig dla kolarzy typu „puncheur”, dlatego wśród faworytów. Najczęściej pojawiają się zawodnicy dobrze radzący sobie w klasykach ardeńskich i flandryjskich.
W rywalizacji mężczyzn uwagę przyciągają kolarze z mocnym finiszem i zdolnością do wielokrotnych przyspieszeń na rundach wokół Overijse. To właśnie oni najczęściej rozstrzygają ten wyścig w finałowej selekcji, a nie na długim sprincie z dużej grupy. Trudno wskazać jednego dominatora. To wyścig, który często rozstrzyga się w końcówce po serii ataków, a scenariusz może się zmieniać z kilometra na kilometr. W 2025 roku zwyciężył Remco Evenepoel, pokazując, jak ważne są timing i eksplozja mocy na ostatnich podjazdach.
W wyścigu kobiet sytuacja jest podobna — o zwycięstwo walczą zawodniczki potrafiące atakować na stromych ściankach i utrzymać tempo na technicznych rundach. Uwagę przyciągają zawodniczki takie jak Silvia Persico czy doświadczona Anna van der Breggen, które świetnie radzą sobie na tego typu trasach.
Jeśli chodzi o polskie akcenty, kibice z Polski zwracają uwagę na ewentualny start reprezentantów w wyścigu mężczyzn oraz obecność Polek w peletonie kobiet. Choć lista startowa może się zmieniać do ostatniej chwili. Każdy występ polskich zawodników w tak prestiżowym klasyku jest istotnym punktem dnia dla krajowych kibiców.
Więcej niż wyścig
De Brabantse Pijl to coś więcej niż tylko jednodniowy klasyk. To symboliczny moment sezonu – przejście od bruków do Ardenów i zapowiedź takich wyścigów jak Amstel Gold Race czy La Fleche Wallonne. Jednoczesna organizacja wyścigu kobiet i mężczyzn podkreśla także kierunek, w którym zmierza kolarstwo. Bardziej inkluzywne, bardziej widowiskowe i bardziej dostępne dla kibiców.
Gdzie oglądać De Brabantse Pijl 2026?
W Polsce transmisję przeprowadzi kanał Eurosport 1, gdzie relacja z wyścigu pojawi się w godzinach popołudniowych. Dostęp do transmisji online zapewnia także platforma Player.pl, gdzie można oglądać Eurosport przez internet.
Na poziomie międzynarodowym wyścig będzie pokazywany m.in. przez Eurosport oraz platformy takie jak HBO Max czy Discovery+, w zależności od kraju.
De Brabantse Pijl 2026 – Podsumowanie
De Brabantse Pijl 2026 to jeden z tych wyścigów, które łączą tradycję klasyków z nowoczesnym podejściem do kolarstwa. Jednego dnia na trasach wokół Overijse zobaczymy zarówno rywalizację kobiet, jak i mężczyzn, a wspólnym mianownikiem obu wyścigów będzie wymagający, pagórkowaty profil i szybkie, selektywne rundy.
To właśnie krótkie podjazdy, brukowane fragmenty i intensywne tempo sprawiają, że wyścig rzadko kończy się spokojnym sprintem – znacznie częściej decydują ataki na finałowych kilometrach.
Brabancja ponownie staje się więc sceną dynamicznego ścigania, gdzie liczy się wytrzymałość, timing i odwaga w kluczowych momentach. Niezależnie od kategorii, kibiców czeka dzień pełen ofensywnego kolarstwa i walki do samej mety.

Dziękujemy że przeczytałeś ten artykuł, jest on przygotowany przez naszą redakcję składającą się z osób z niepełnosprawnościami. A jeżeli zainteresował cię nasz materiał? Przeczytaj także: Kamil Stoch kończy karierę












































