
Sukces polskiej myśli technicznej za oceanem. Nowosądecka firma Fakro uruchamia produkcję schodów strychowych w USA, choć chciała uruchomić fabrykę na rynek amerykański w Nowym Sączu. Projekt jednak nie uzyskał zgody władz miasta – powiedział PAP prezes Fakro Ryszard Florek. Polska myśl techniczna zdobywa światowe rynki dzięki niezwykłej determinacji naszych wspaniałych i pracowitych przedsiębiorców. Niestety lokalni urzędnicy często marnują gigantyczny potencjał rozwojowy poprzez swoje niezrozumiałe decyzje administracyjne. Prezes Ryszard Florek dzielnie walczył z biurokracją cztery lata, lecz ostatecznie wybrał wolność gospodarczą za oceanem. Te niezrozumiałe decyzje prezydenta Nowego Sącza oznaczają ogromną stratę dla całego regionu.

Fakro – Amerykański sen polskiego giganta produkcji
Amerykanie powitali polskiego producenta z ogromną radością i zaoferowali mu liczne propozycje wymiernego wsparcia organizacyjnego. Karolina Północna stworzyła idealne warunki dla rozwoju firmy, która w Polsce napotykała jedynie na nieustanne trudności. Wszystkie procedury budowlane oraz odbiory techniczne w Stanach Zjednoczonych przebiegały niespotykanie sprawnie i bez zbędnej zwłoki. Władze lokalne w Elizabeth City aktywnie pomagały nawet w procesie rekrutacji nowej kadry pracowników dla polskiego zakładu. Tymczasem polscy decydenci wolą stawiać bariery zamiast wspierać rodzimy kapitał budujący dobrobyt naszej wspólnej ojczyzny. Taka postawa urzędników wypycha nasze najlepsze przedsiębiorstwa za ocean, gdzie wolność gospodarcza stanowi fundament sukcesu.
Rozwój w dobie dynamicznych zmian globalnych
Obecnie spółka bierze pod uwagę dalszy rozwój na amerykańskim rynku w związku ze zmieniającymi się przepisami i stawkami celnymi. Dynamiczna sytuacja handlowa na świecie zmusza nowoczesne firmy do podejmowania szybkich oraz niezwykle odważnych decyzji strategicznych. Etykieta Made in USA zyskuje obecnie ogromne znaczenie w oczach tamtejszych konsumentów oraz poważnych partnerów biznesowych. Nowy zakład w Karolinie Północnej skoncentruje swoje siły na wytwarzaniu innowacyjnych modeli schodów ognioodpornych i termoizolacyjnych. Produkcja na miejscu pozwala uniknąć ryzyka związanego z zerwanymi łańcuchami dostaw podczas minionej pandemii. Polscy przedsiębiorcy wykazują się niesamowitą intuicją biznesową, której niestety brakuje wielu naszym zbiurokratyzowanym instytucjom państwowym.
Strategiczna lokalizacja i mądre wybory logistyczne
Wybór odpowiedniej lokalizacji dla nowej fabryki w USA wynikał z chłodnej analizy wielu istotnych czynników logistycznych. Bliskość portu morskiego w Norfolk zapewnia firmie Fakro doskonały dostęp do globalnych szlaków handlowych na wschodnim wybrzeżu. Korzystny system podatkowy w Karolinie Północnej oferuje stawkę CIT na niskim poziomie dwóch i jednej czwartej procenta. Dodatkowo autostrada międzystanowa numer dziewięćdziesiąt pięć umożliwia błyskawiczną dystrybucję towarów do odbiorców w całych Stanach Zjednoczonych. Polscy właściciele potrafią idealnie wykorzystać każdą nadarzającą się okazję, podczas gdy nasi urzędnicy wciąż tkwią w gąszczu przepisów. Smutny paradoks polega na tym, że obca administracja wykazuje więcej zrozumienia dla polskiego biznesu niż własny rząd.
Korzyści dla kraju płynące z ekspansji
Rozpoczęcie produkcji w Stanach Zjednoczonych paradoksalnie wzmocni także pozycję fabryk zlokalizowanych bezpośrednio na terytorium naszej Rzeczypospolitej Polskiej. Amerykańska inwestycja wygeneruje bowiem znacznie większe zapotrzebowanie na wysokiej jakości komponenty oraz surowce od naszych rodzimych poddostawców. Cała Grupa Fakro zyska nowe możliwości wzrostu, co przełoży się na stabilność zatrudnienia dla tysięcy pracowników w kraju. Firma zatrudnia już ponad cztery tysiące osób i eksportuje swoje produkty do ponad sześćdziesięciu różnych państw świata. Nasi przedsiębiorcy stanowią motor napędowy gospodarki, dlatego władze powinny wreszcie zacząć ich wspierać zamiast jedynie przeszkadzać. Sukces firmy Fakro za oceanem napawa nas dumą i pokazuje siłę polskiego kapitału na arenie międzynarodowej. Fakro USA.
Fakro – władza robiła schody to teraz oni schody robią w USA
Polska firma Fakro podbija USA! Choć biurokracja w Nowym Sączu zablokowała nową fabrykę, nasi przedsiębiorcy nie poddają się i otwierają zakład za oceanem. To wielki sukces polskiej myśli technicznej i smutna lekcja dla władz. Czytaj więcej o tym, jak Polacy zdobywają świat!
przeczytaj co piszą w USA w Traders Union o tym fakcie














































