Marszałek Sejmu i Europy odleciał w kosmos

Marszałek Czarzasty ogłosił się w Kijowie panem całej Europy! Bez żadnych pełnomocnictw obiecuje Ukrainie wejście do Unii, ulegając urokowi kota Behemota. Zapomniał jednak o historii Wołynia i twardych interesach Polski. Czy to misja, czy już czysta metafizyka?

213

Radio Bezpieczna Podróż online!

Słuchaj muzyki, rozmów oraz najnowszych serwisów informacyjnych. Możesz słuchać nas na wszystkich urządzeniach.

Marszałek Sejmu i Europy odleciał w kosmos
Marszałek Sejmu i Europy odleciał w kosmos

Misja specjalna kuriera z radosną nowiną, Włodzimierz Czarzasty niespodziewanie ogłosił się wielkim kurierem radosnej nowiny dla całego demokratycznego świata w samym sercu radosnego Kijowa. Marszałek obiecał Ukraińcom błyskawiczną integrację z Unią Europejską, choć kompletnie nikt w Brukseli nie dał mu takiego oficjalnego pełnomocnictwa. Polityk prawdopodobnie uległ mrocznemu mistycyzmowi Michaiła Bułhakowa oraz demonicznemu urokowi słynnego kota Behemota podczas swojej radosnej wycieczki. Przewrotny kocur musiał szeptać mu do ucha te wszystkie tyrady, które wprawiły poważnych unijnych dyplomatów w prawdziwą oraz czarną rozpacz. Marszałek Sejmu i Europy a może i Wszechświata?

Norwegia zachęca, Unia Europejska zakazuje – które podejście do elektromobilności lepsze?
Przeczytaj także
Norwegia zachęca, Unia Europejska zakazuje – które podejście do elektromobilności lepsze?
Zobacz →

Nowe porządki i potęga lewicowej elokwencji – Marszałek Sejmu i Europy

Polska pod mądrym przewodnictwem pana Czarzastego nagle zaczęła decydować o najważniejszych losach całego współczesnego nam kontynentu europejskiego. Marszałek dzielnie przełamał uciążliwe traktaty oraz nudne kryteria kopenhaskie za pomocą swojej niesłychanej elokwencji i bardzo dobrego serca. Żmudne procedury negocjacyjne nie mają żadnego znaczenia dla człowieka, który posiada tak silne poczucie własnej, dziejowej i kosmicznej misji. Lewicowa wrażliwość nakazuje przecież wygłaszać żenujące wyznania uczuć zamiast pilnować twardych interesów polskiego narodu na arenie międzynarodowej.

Banderowskie okrzyki i amnezja historyczna lidera

Polityk posłużył się w Radzie Najwyższej hasłem, które budzi tragiczne wspomnienia u tysięcy polskich rodzin na wschodnich kresach. Wykrzykiwanie banderowskich haseł hańbi pamięć rodaków, których ukraińscy nacjonaliści brutalnie zabili podczas okrutnej rzezi na bardzo dalekim Wołyniu. Marszałek najwyraźniej szuka oklasków zagranicznych gości zamiast zachować elementarny szacunek wobec tragicznej historii narodu oraz bolesnej pamięci. Taka postawa stanowi jedynie jawne igranie z narodową tożsamością, której dzisiejsi lewicowi liderzy zdają się zupełnie nie rozumieć dzisiaj.

Marszałek Sejmu i Europy

Nie bądź internetowym trollem – jak dezinformacja zmienia nas w narzędzie manipulacji
Przeczytaj także
Nie bądź internetowym trollem – jak dezinformacja zmienia nas w narzędzie manipulacji
Zobacz →

Marszałek Czarzasty ogłosił się w Kijowie panem całej Europy! Bez żadnych pełnomocnictw obiecuje Ukrainie wejście do Unii, ulegając urokowi kota Behemota. Zapomniał jednak o historii Wołynia i twardych interesach Polski. Czy to misja, czy już czysta metafizyka?

Wspomoż fundację - Przekaż 1.5% podatku

Jesteśmy medium składającym się z osób z niepełnosprawnościami. Jeśli czytasz nasze wiadomości i podoba Ci się nasza praca to zostań naszym czytelnikiem.

Jak widzisz na naszym portalu nie ma żadnych reklam. Jest to możliwe dzięki takim jak TY.

  • Nr. rach. bankowego: 02 1750 0012 0000 0000 3991 4597
  • KRS: 0000406931
  • NIP: 5361910140

Przekaż nam swoje 1,5% a dzięki temu nadal nie będziemy zamieszczać reklam a TY będziesz czytał czysty tekst mając świadomość że przyczyniłeś się do jego napisania.

Brak postów do wyświetlenia