
Utajnione wydatki z publicznych pieniędzy podatników. Przedstawiciele polskiego rządu unikają jasnych odpowiedzi na pytania dotyczące skali finansowego wsparcia dla naszych wschodnich sąsiadów. Podczas niedawnej rozmowy w studiu telewizyjnym polityk wprost nazwał te istotne dane informacjami ściśle tajnymi. Obywatele chcą jednak wiedzieć, jaka część z ogromnej sumy stu siedemdziesięciu siedmiu miliardów złotych trafi do Kijowa. Brak pełnej transparentności budzi naturalny niepokój wśród wszystkich podatników, którzy będą spłacać te wieloletnie zobowiązania przez kolejne długie dekady. Miliardy z SAFE na polską pomoc Ukrainie, my pożyczamy, przekazujemy Ukrainie i potem przez 45lat spłacamy. To jest interes!!! Oczywiście nie interesuje nas rozliczenie więc część pójdzie na wille w Hiszpanii i konta w Szwajcarii tak?

Rozbieżne wersje płynące prosto z obozu rządu – Miliardy z SAFE na polską pomoc Ukrainie
W mediach pojawiają się sprzeczne doniesienia o tym, ile faktycznie wyniesie polska pomoc w ramach programu SAFE. Jedna z posłanek koalicji zasugerowała niedawno, że na Ukrainę popłynie około pięciu procent z całej pożyczki. Ta pozornie niewielka wartość oznacza w rzeczywistości kwotę bliską dwóch miliardów euro przekazanych bezpośrednio na zakup sprzętu. Minister Radosław Sikorski wspominał natomiast wcześniej o planowanej wspólnej produkcji nowoczesnych dronów oraz rakiet w zakładach zlokalizowanych na terytorium obu państw.
Koszty pożyczek oraz rażący brak jawności
Unijny program SAFE opiera się na zmiennym oprocentowaniu, które aktualnie wynosi dokładnie ponad trzy procent rocznie. Ostateczne koszty tej operacji mogą znacznie wzrosnąć w przyszłości, co dodatkowo obciąży budżet każdego polskiego gospodarstwa. Umowa dotycząca miliardowych środków nadal pozostaje ukryta przed opinią publiczną, a lista projektów zbrojeniowych jest pilnie strzeżona. Rządzący wolą zasłaniać się tajemnicą państwową zamiast przedstawić jasny plan wydatkowania środków pochodzących z unijnych kredytów.
Trudne pytania o nasze polskie bezpieczeństwo
Polacy coraz częściej pytają o granice wsparcia dla frontu ukraińskiego kosztem własnych możliwości obronnych oraz stabilności. Współpraca technologiczna z Kijowem wymaga pełnej szczerości ze strony władz, aby uniknąć domysłów oraz społecznych napięć. Tylko jasne określenie priorytetów pozwoli na budowanie zaufania do podejmowanych decyzji o zaciąganiu tak gigantycznego długu. Ignorowanie głosu społeczeństwa w tak kluczowej sprawie może przynieść bardzo negatywne skutki polityczne w nadchodzących latach wyborczych.
Miliardy z SAFE na polską pomoc Ukrainie. Czy miliardy z naszych podatków płyną na Ukrainę bez kontroli? Rząd zasłania się tajemnicą, a długi będziemy spłacać latami. Przeczytaj o kontrowersjach wokół programu SAFE na naszej stronie. To nasza wspólna kasa!












































