Renault Megane GrandCoupe TCe 130 EDC – Babskim Okiem

0
44
Renault Megane GrandCoupe TCe 130 EDC - Babskim Okiem

Renault Megane GrandCoupe TCe 130 EDC – Babskim Okiem

Sedany są nadal popularnymi typami nadwozia wybieranymi przez klientów na całym świecie. Głównie dlatego, że kojarzą się one z elegancją, wygodą i praktycznością. Z Megane bywało różnie. Francuski model nigdy nie grzeszył urodą, a żeby zdobyć uznanie klientów Renault zaczął „kombinować”. W poprzedniej generacji modelu wersję sedan zastąpił model Fluence, który nabrał uroku jak widać zapowiadającego ciszę przed burzą. Model był taką przystawką dla głównego dania, który wrócił w wyrafinowanym stylu. Pojawił się on pod nazwą GrandCoupe i choć do stadardowego coupe trochę mu daleko posiada on bardzo mocne strony, które bronią się przed zbyt wczesnym osądem. Niektórzy wychodzą z założenia że samochód wyprodukowany na tureckich ziemiach nie może być dobrze wykonany. Ot, złamiemy dziś ten stereotyp.

Renault Megane GrandCoupe TCe 130 EDC - Babskim okiem

Renault Megane GrandCoupe TCe 130 EDC – Pierwsze Wrażenia

Nadana przez producenta nazwa GrandCoupe to raczej celowy zabieg marketingowy niż nawiązanie do stylu nadwozia nowego Megane. Faktycznie, nazwa jest bardzo imponująca, a grze na skojarzenia mogłabym śmiało powiedzieć, że mam do czynienia z wybitnym luksusem. Jednak patrząc na ten samochód, można odnieść wrażenie że trochę daleko mu do standardów przyjętych dla „coupe”. 4- drzwiowy model ma bardzo „smukłą” a zarazem dynamiczną linię nadwozia podkreśloną szeroką, masywną maską. Nikt chyba nie będzie miał mi za złe jeśli powiem, że jest to taki mini Talisman. Jednak to nic złego, ponieważ to połączenie wyszło wyśmienicie. Poprzednie generacje nie afiszowały się zbyt przyjemnym dla oka wyglądem, a stawiały przede wszystkim na praktyczność i funkcjonalność. Megane GrandCoupe to auto, w którym można się zakochać nie wsiadając do niego.

Renault Megane GrandCoupe TCe 130 EDC - Babskim Okiem

Renault Megane GrandCoupe TCe 130 EDC – Wnętrze

Wnętrze jest idealnym uzupełnieniem wyglądu pojazdu. Chociaż wsiadając do niego czuć i widać, że jest to samochód Renault jest urządzone bardzo efektywnie i z klasą. Oczywiście, nie zabrakło automatycznej regulacji siedzenia kierowcy z możliwością zapamiętania ustawienia. Sam kokpit urządzony jest równie nowocześnie i pomysłowo. Wprawdzie duży ekran dotykowy zabrał miejsce manualnym przyciskom, jednak wszystko zostało zaprojektowane tak aby jego obsługa była jak najbardziej intuicyjna i funkcjonalna. GrandCoupe zaskakuje także sporą ilością miejsca w środku, co zdecydowanie przekłada się na komfort podróżowania. A jeśli chodzi o wygodę jest ona priorytetem dla projektantów francuski. W samochodzie nie zabrakło podgrzewanych foteli (z funkcją masażu) oraz kierownicy oraz dodatkowych „bajerów” jak np. podświetlenie z pięcioma wersjami kolorystycznymi i regulacją natężenia światła.

Renault Megane GrandCoupe TCe 130 EDC - Babskim Okiem

Renault Megane GrandCoupe TCe 130 EDC – Wrażenia z jazdy

Pod maską testowanego przez nas modelu znalazła się turbodoładowana jednostka benzynowa 1.2 generująca 130 KM. Pozwala na bardzo dynamiczną jazdę. Megane GrandCoupe czuje się na drodze pewnie i stabilnie nawet przy większych prędkościach i pokonywaniu zadziornych łuków. Wprawdzie do setki potrzebuje 10,9 sekundy, jednak idealnie zestrojone przełożenia w 7-stopniowym automacie dają możliwość szybkiego „rozbujania” pojazdu. Zajmijmy się jeszcze ekonomią, która dla większości kierowców jest dość istotną kwestią.  Przy spokojnym operowaniu pedałem gazu (do 110km/h) możemy cieszyć się spalaniem 4.9l/100km natomiast przy większych szaleństwach wartość ta może podskoczyć nawet do 8l/100km.

Renault Megane GrandCoupe TCe 130 EDC - Babskim Okiem

Przeczytaj też test okiem technicznym