Test Mitsubishi Pajero Adventure DI-D AT

Napisany przez: Paweł Kubalski

Opublikowany dnia: Gru 18, 2016

Test Mitsubishi Pajero Adventure DI-D AT

Test Mitsubishi Pajero Adventure DI-D AT

[caption id="attachment_13616" align="alignnone" width="960"]Test Mitsubishi Pajero Adventure DI-D AT Test Mitsubishi Pajero Adventure DI-D AT w ostępach Mierzei[/caption] Pajero to jeden z ostatnich samochodów terenowych z prawdziwym napędem 4x4 oraz nadwoziem osadzonym na ramie. Dzięki temu możemy śmiało pędzić po wertepach i grzęzawiskach bez obawy o zdrowie karoserii i możliwość wyjścia z opresji. Takie auta jak Pajero, Patrol czy Landcruiser  mają bardzo wąskie grono odbiorców więc sprzedaż jest znikoma. Mitsubishi utrzymuje produkcję bardziej chyba ze względów homologacyjnych. Test Mitsubishi Pajero Adventure DI-D AT pokazuje że nie wszyscy potrafią nim jeździć. Wszystko jest toporne i obliczone na wytrzymałość i trakcję w terenie, to jedyne kryterium wyboru materiałów. [caption id="attachment_13615" align="alignnone" width="960"]Test Mitsubishi Pajero Adventure DI-D AT Mitsubishi Pajero Adventure Mierzeja bywa ciekawym miejscem[/caption] Mitsubishi potrafi robić SUVy jak Outlander ale wie też jak zrobić prawdziwe 4x4 bo 10 razy wygrało Dakar. Silnik jest jak młockarnia ale nie do zaje… to samo skrzynia biegów pracująca jak w lokomotywie. Reduktor, blokada międzyosiowa i blokada tylnego mostu, gdzie takie rzeczy jeszcze się montuje. W bmw x5 dla ciotek czy audi q7 dla metroseksualnych gogusiów z malowanymi paznokciami. Smutne to ale przez ostatnie 20lat wiele się zmieniło, chwała więc Mitsubishi za finansowo i marketingowo nieuzasadnioną produkcję tego auta.  Test Pajero dał nam wielką frajdę, a fakt że można było go utopić bo był uszczelniony do 120cm powodował że czuliśmy się jak prawdziwi traperzy. [caption id="attachment_13613" align="alignnone" width="960"]Test Mitsubishi Pajero Adventure DI-D AT Mitsubishi Pajero Adventure u wjazdu do portu rybackiego[/caption] teraz okiem technicznym

Test Mitsubishi Pajero Adventure DI-D AT - Silnik/skrzynia

Downsizing, downsizing, downsizing… Dupa, żadnego downsizingu, 3.2 w doładowanym dieslu daje 200KM oraz 440Nm przy 2000 obr/min. Silnik pracuje jak młockarnia ale zdaje się być nie do zaje… i takiż jest bo to właśnie takie auta na pustyni używają arabowie. Skrzynia biegów jest sprzęgnięta sprzęgłem hydrokinetycznym a więc również nie do zniszczenia. Ma jedynie 5 przełożeń i jest to liczba w zupełności wystarczająca bo w razie potrzeby mamy reduktor. Akcesoria napędowe poza reduktorem które nie występują w autach dla grzecznych dziewczynek to blokada międzyosiowa. Mamy też do dyspozycji blokadę tylnego mostu tak więc jeśli auto się nie zapadnie w grunt po podłogę to wyjedzie zawsze. [caption id="attachment_13612" align="alignnone" width="960"]Test Mitsubishi Pajero Adventure DI-D AT Mitsubishi Pajero Adventure z wizytą u rybaków[/caption]

Test Mitsubishi Pajero Adventure DI-D AT - Zawieszenie/koła/hamulce

Zawieszenie na kolumnach MacPherson z przodu i multilink z tyłu, dość nietypowe jak na zwykłą terenówkę. Hamulce na obu osiach tarczowe wentylowane o dość dużej skuteczności jednak masa dwie i pół tony a nawet więcej z ładunkiem powoduje że droga hamowania jest ponad 45m. Koła o szerokości 265 mm są typu prawie balonowego ale z szosowym bieżnikiem. Szkoda bo test na plaży sprawiał problem, auto grzęzło w miałkim piachu pod swoim ciężarem a zbyt wąskie opony i zbyt delikatnym bieżniku nie pomagały. [caption id="attachment_13618" align="alignnone" width="960"]Test Mitsubishi Pajero Adventure DI-D AT Mitsubishi Pajero Adventure ekonomia jazdy po plaży[/caption]  

Test Mitsubishi Pajero Adventure DI-D AT - Ekonomia

W przypadku tego auta słowo ekonomia ma inny wymiar, jeśli w trasie jesteśmy w stanie zejść do 11l/100km a w mieście 14 to jeżdżąc w terenie dzieją się cuda. Zrobiliśmy 30km po plaży i średnie zużycie wyniosło prawie 45l. Jak widać nie jest to auto dla Kowalskiego, cena zakupu, koszty serwisu i koszty eksploatacji wykluczają zdrowy rozsądek. Jakość prowadzenia po szosie, komfort w kabinie, hałas itp. to wszystko ogranicza zastosowanie. Jeśli jednak chcemy poczuć się jak traper i mieć możliwość dotarcia tam gdzie się nie da to auto daje takie doznania jak żadne inne. [caption id="attachment_13611" align="alignnone" width="960"]Test Mitsubishi Pajero Adventure DI-D AT Mitsubishi Pajero Adventure chwila wytchnienia[/caption]

Test Mitsubishi Pajero Adventure DI-D AT - babskim okiem

To bez wątpienia żywa legenda wśród aut terenowych, a jego nazwa pochodzi ponoć od łacińskiego imienia dzikiego kota Pampa z Ameryki Południowej. Nasze testowe Pajero hmmm, na początek masz wrażenie, że od początku uczysz się jeździć. Wystarczy jednak krótka wycieczka i Twoje wrażenie zaczyna się zmieniać. Jedno jest pewne i to się nie zmieni ilość miejsca jakie potrzebuje ten samochód do zaparkowania, nie jest to łatwe. Plusem jest jednak to, że zaparkuje tam gdzie inne samochody nie mają szans. Trochę szczegółów: w środku samochód całkiem przyjemny, jak na terenowe auto na materiałach nie oszczędzano. Dość funkcjonalny nie przeładowany przyciskami i funkcjami gdyż jak łatwo się domyśleć najwięcej funkcji zawiera odnośnie zachowania w terenie oraz jego możliwości. No cóż pewnie mój test nie był w stanie sprawdzić Pajero w jego 100%  możliwościach ale jedno jest pewne w nim czułam się dobrze i bezpiecznie,  kolejny raz przekonuję się, że duże jest piękne. Tym autem bez wątpienia można wyruszyć na weekendową przygodę, a swoją wielkością spowoduje, że przygoda będzie również wygodna. Życzymy szerokiej drogi i bezpiecznej podróży przeczytaj też o innym mniejszym Mitsubishi: Mitsubishi ASX 2017 zadebiutował właśnie na polskim rynku! [caption id="attachment_13617" align="alignnone" width="960"]Test Mitsubishi Pajero Adventure DI-D AT Mitsubishi Pajero Adventure plaża zimą jest cudowna[/caption] [caption id="attachment_13619" align="alignnone" width="960"]Test Mitsubishi Pajero Adventure DI-D AT Mitsubishi Pajero Adventure kolacja w restauracji 4 wiatry[/caption]   [video width="1920" height="1080" mp4="http://bezpiecznapodroz.org/wp-content/uploads/2016/12/WP_20161211_13_02_00_Pro.mp4"][/video]
Avatar Paweł Kubalski

Paweł Kubalski