Marcelina Zawadzka – off-road, motory i adrenalina

0
214
Marcelina Zawadzka

Marcelina Zawadzka – Kobieta na „dwóch kółkach”

Marcelina Zawadzka jest zdobywczynią tytułu Miss Polski w 2011 roku. Od tamtej pory Marcelina Zawadzka stała się rozpoznawalna nie tylko ze względu na jej ponadprzeciętna urodę lecz także pasję i talent. Prowadzi programy telewizyjne, telewizyjne, uprawia kitesurfing, nurkuje oraz jeździ na motorze. Jej motoryzacyjna i motocyklowa pasja z roku na rok pochłania coraz więcej czasu i jednocześnie daje jej coraz więcej satysfakcji.

Marcelina Zawadzka – motocykl to przypadek

Marcelina ZawadzkaOd 14 roku życia Marcelina Zawadzka związana jest z modelingiem. Ciągłe bycie w podróży, pokazy i sesje zdjęciowe zabierają mnóstwo czasu. Zawadzka, więc jako młoda dziewczyna  nigdy nie mogła pozwolić sobie na typowe rozrywki nastolatki. Pasją do motoryzacji zaraził ją były chłopak, który od najmłodszych lat jeździł na dwóch kółkach. To właśnie dzięki niemu wsiadła pierwszy raz na motocykl i pojechała na crossie. Jak sama przyznaje, od razu pokochała jazdę na dwóch kółkach i wiedziała, że szybko z niej nie zrezygnuje.

Uwielbia motory i szybką jazdę, jednak nie lubi brawury i nieodpowiedzialności. Podkreśla, że jazda powinna być dostosowana nie tylko do umiejętności i możliwości technicznych maszyny, lecz także do doświadczenia.  W jej przypadku ma to szczególne znaczenie, ponieważ jeździ dopiero od kilku lat, więc lepiej być ostrożnym, niż późnej żałować do końca życia.

Marcelina Zawadzka – „Uczę się od najlepszych”

Marcelina ZawadzkaTrzeba przyznać, że swoją odwagą i pasją do motoryzacji Zawadzka może zaimponować wielu osobom. Na każdym kroku pokazuje, że można dawać z siebie więcej i pokonywać kolejne granice. Kobieta chciała poszerzać swoją wiedzę i umiejętności jazdy, aby móc wziąć udział w rajdzie Brazylii. Szalone? Być może tak, jednak jeśli nauczycielem jest sam Rafał Sonik, nie trzeba się niczego obawiać. Okazuje się, że ciężki pustynny off-road może być doskonałą przygodą dla drobnej blondynki. Rafał Sonik należy do najlepszych kierowców rajdowych świata i z pewnością każdy chciałby mieć możliwość spędzenia z nim chociaż jednego dnia na rajdzie. Pustynny off-road z Rafałem Sonikiem u boku był dla Zawadzkiej ogromnym wyzwaniem oraz szansą na sprawdzenie swoich możliwości. Mówi się, że apetyt rośnie w miarę jedzenia i w tej sytuacji również się to potwierdza. Po przygodzie z Sonikiem, Marcelina Zawadzka postanowiła dalej kontynuować swoją przygodę na wyścigach.

Marcelina Zawadzka – Podczas rajdu ważne są tylko umiejętności

Marcelina ZawadzkaBardzo często wydaje się, że posiadanie tytułu Miss ułatwia zdobycie sławy, kariery i popularności. Zdaniem Zawadzkiej wbrew pozorom ten tytuł w wielu sytuacjach może przeszkadzać. Przede wszystkim ma się przyklejoną łatkę „pięknej, miłej i głupiej”, co bardzo często jest krzywdzące i nieprawdziwe. Min z tego powodu tak bardzo kocha off-road. Na trasie nikt jej nie zna, nie patrzy na piękna buzię i nie zwraca uwagi na tytuły z konkursów piękności. Ważne jest tylko to, aby dobrze pojechać i dotrzeć do celu. Duża dawka adrenaliny to coś, co naprawdę kocha i jak zawsze podkreśla, nie potrafiłaby z tego zrezygnować.

Odkąd zrobiła licencję rajdową, stara się spędzać każdą wolną chwilę na trasie. Szybka jazda po trudnym terenie to wyzwanie oraz możliwość sprawdzenia siebie. W takich warunkach nie poradzi sobie „zwykły” samochód oraz ktoś, kto nie potrafi sobie poradzić ze stresem i nerwami. Off-road to zdaniem Zawadzkiej miejsce, w którym można doskonale poznać siebie. Jazda w teamie z Kasią Rebeką Jankowską (kierowca w rajdach terenowych) to dla niej możliwość nauczenia się nowych technik i doświadczenia tego, czego nie można spotkać na miejskich drogach.

Marcelina Zawadzka – przez życie jedzie Jaguarem

Marcelina ZawadzkaZazwyczaj kobiety wybierają małe, kompaktowe auta, którymi mogą wygodnie poruszać się po mieście i bez problemu wszędzie zaparkować. Marcelina Zawadzka jeździ na co dzień czarnym, matowym Jaguarem i łamie w ten sposób utarty stereotyp. Choć wie, że jej auto wzbudza wiele zainteresowania. Jak sama mówi „samochód to jej drugi dom” więc nigdy nie chciałaby go zamienić na mniejszy model. Każdego dnia spędza w aucie co najmniej kilka godzin i wozi w nim mnóstwo rzeczy osobistych, więc musi być szybko, wygodnie i z pazurem.

Marcelina Zawadzka – kobieta pełna pasji

Coraz częściej się zgadza, że kobiety pasjonują się tym, co jeszcze jakiś czas temu było zarezerwowane wyłącznie na mężczyzn. Marcelina Zawadzka pokazuje, że można realizować się zawodowo, spełniać swoje marzenia i realizować pasje. Jakiś czas temu, jako prowadząca jednego z programów w telewizji śniadaniowej wyszukiwała osoby, które kochają to, co robią i chcą pokonywać własne granice. Niezależnie od tego, czy jest to ktoś, kto skacze ze spadochronem, zbiera znaczki pocztowe czy uwielbia dobrą muzykę. Ważne, aby tak jak ona, kochał to, co robi i nie bał się o tym mówić.

Kobiety bardzo często zaskakują swoją siłą i determinacją w wielu niespodziewanych sytuacjach. Marcelina Zawadzka jest jedną z tych kobiet, które inspirują i wzbudzają zainteresowanie. Patrząc na to, co robi i w jaki sposób realizuje swoje pasje, można śmiało powiedzieć, że tytuł Miss jest dla niej tylko dodatkiem.

Przeczytaj również:

Wypadek zespołu Varius Manx – tragedia Moniki Kuszyńskiej