ZSD Nysa – konkurentka popularnego Żuka

0
1225

ZSD Nysa – konkurentka popularnego Żuka

Okres Polskiej Rzeczpospolitej Ludowej oraz początku lat 90 XX wieku to czas, kiedy w Polsce powstawały zarówno samochody osobowe jak i dostawcze. Choć nie były to konstrukcje doskonałe to w wielu przypadkach po prostu cieszyliśmy się, że po prostu były. Mówiąc o samochodach dostawczych wiele osób oczami wyobraźni widzi Żuka produkowanego w Fabryce Samochodów Ciężarowych w Lublinie. Jednak popularny Żuk to nie jedyny model dostawczego samochodu produkowanego całkowicie w Polsce. Wspominając dostawczaki nie możemy zapominać o równie charakterystycznym pojeździe jakim był model kryjący się pod nazwą ZSD Nysa.

Choć Nysę produkowano przez bardzo długi okres czasu to jednak FSC Żuk okazał się modelem częściej widywanym na polskich ulicach. Z artykułu poznamy historię oraz szczegóły związane z modelem produkowanym na przestrzeni lat w Zakładzie Samochodów Dostawczych w Nysie.

ZSD Nysa – krótki rys historyczny

Historia produkcji samochodów w Nysie sięga roku 1952 kiedy to podjęto decyzję o utworzeniu Zakładów Budowy Nadwozi Samochodowych, które to zastąpiły istniejącą w tym miejscu dotychczas Fabrykę Mebli Stalowych “Zachód”. Na samym początku w zakładzie produkowano różnej maści nadwozia specjalne i specjalizowane, które następnie montowane były na podwoziach modelu Lublin-51 oraz Star 20. Kolejne lata to czas dalszej rozbudowy zakładów w Nysie. Wraz z odbudową gospodarczą kraju coraz bardziej odczuwano brak małych samochodów dostawczych o ładowności do 1000 kilogramów.

W 1957 roku rozpoczęto w Nysie prace nad konstrukcją samochodu dostawczego. Z biegiem czasu nawiązano także współpracę z Fabryką Samochodów Ciężarowych w Lublinie gdzie także trwały prace konstrukcyjne nad lekkim samochodem dostawczym czyli Żukiem. Pierwsze modele Nysy były oznaczone symbolem N57. W ramach prac do grudnia 1957 roku wykonano 13 egzemplarzy prototypowych. Następnie samochód Nysa został zatwierdzony do oficjalnej produkcji. Pierwsza generacja została wyposażona w dolnozaworowy, czterosuwowy silnik M-20 pochodzący z osobowej Warszawy. Silnik miał pojemność 2120 centymetrów sześciennych i dysponował mocą niecałych 37 kW przy 3600 obrotach na minutę. Co ciekawe auto było wyposażone w prądnice. Układ hamulcowy także przejęto z osobowej Warszawy, co niestety nie było rozwiązaniem idealnym przy większej masie auta dostawczego.

ZSD Nysa – kolejne modele z Serii N

Kolejne lata to także kolejne modyfikacje nadwozia i podzespołów. Pierwsza modyfikacja była niezbyt duża jednak zmieniono kilka detali. Przede wszystkim w 1958 roku zbudowano 313 egzemplarzy modelu N58 w wersji furgon. W tej wersji przede wszystkim część ładunkowa byłą oddzielona od kabiny kierowcy ścianką działową z szybą. Zrezygnowano także z dodatkowych bocznych drzwi oraz szyb w ścianach bocznych. Modyfikacji uległo też zawieszenie, które zostało wzmocnione. Jednocześnie ciągle pracowano nad ulepszeniem technologii wykonania nadwozia. W 1959 roku wprowadzono do produkcji odmianę N59, w której uwzględniono wiele uwag od samych użytkowników. Pojazd cały czas był udoskonalany. Wraz z tą odmianą po raz pierwszy pojawiła się wersja sanitarna oznaczona  symbolem N59-S. Od tego momentu także pojawiły się wersje eksportowe.

Na uwagę zasługuje odmiana N61-K, która służyła do prowadzenia projekcji filmowej w warunkach polowych. Były to jedne z pierwszych kin objazdowych. W roku 1961 rozpoczęto prace nad większą modyfikacją nadwozia. Rezultatem tych prac był model N63, który został zaprezentowany w 1963 roku na Targach Poznańskich. Poza odświeżonym wyglądem ta generacja otrzymała zupełnie nowe silniki opracowane w Fabryce Samochodów Osobowych. Byłą to jednostka S-21 górnozaworowa. Silnik był o wiele dynamiczniejszy od poprzednika. Osiągał moc 51,5 kW przy 4000 obrotach na minutę. Jednocześnie spadło też zużycie paliwa. W nadwoziu zastosowano duże, gięte przednie szyby oraz świetliki w dachu, zaś same nadwozie posiadało poszycie przystosowane do tłoczenia. Zrezygnowano też z dotychczasowego szkieletu podłogi.

ZSD Nysa – pojazdy oznaczone serią 501

Seria ta zadebiutowała w roku 1964. Modele 501 były bardzo podobne do serii N63. Podobieństwo polegało przede wszystkim na przejęciu zmodyfikowanego przodu z N63. Jedyna różnica była widoczna w atrapie. W procesie produkcyjnym wprowadzono istotne zmiany technologiczne, które pozwoliły na obniżenie kosztów oraz zwiększenie produkcji. Uruchomiono taśmową linię montażu, a spawanie w dużej mierze zastąpiono zgrzewaniem. Wymiary zewnętrzne uległy zmianie choć nieznacznej. Długość wynosiła 4410 milimetrów zaś wysokość wzrosła do 2050 milimetrów. W tej odmianie stosowano zarówno silniki M-20 jak i S-21. Wzrastające zapotrzebowanie na samochody marki Nysa zarówno w kraju jak i za granicą, przyczyniło się do działań modernizacyjnych i inwestycyjnych w Zakładach Budowy Nadwozi Samochodowych w Nysie.

W 1967 przeprowadzono kolejny lifting polegający na zastosowaniu nowej atrapy chłodnicy oraz tylnych zespolonych lamp pochodzących z Warszawy 203/204. Warto w tym miejscu wspomnieć, że w międzyczasie pracowano nad serią 503. W ramach tych prac stworzono dwa prototypowe egzemplarze powiększonego nadwozia typu furgon, w którym zespół mechaniczny z klasycznym układem napędowym przejęto z Forda Transita. Docelowo miały być zastosowane także elementy Warszawy 210, jednak wraz z podjęciem decyzji o zakupie licencji na Fiata 125p zaprzestano prac nad tym modelem samochodu osobowego.

ZSD Nysa – serie 521 i 522 czyli poważne modernizacje

Zmieniające się czasy i trendy wymusiły na konstruktorach wprowadzenie poważnych zmian w konstrukcji modelu. Cały czas ulepszano za

stosowane rozwiązania technologiczne oraz postawiono na podniesie poziomu bezpieczeństwa i komfortu jazdy. Samochód stał się bardziej przyjazny dla użytkownika. Zastosowano nowy typ maski, która byłą otwierana na zawiasach tak jak we współczesnych samochodach. Dotychczas maskę można było zdjąć jedynie za pomocą dwóch specjalnych kluczy. Zmianie uległ cały przód pojazdu. Nowy model został oficjalnie zaprezentowany w 1968 roku na XXXVII Międzynarodowych Targach Poznańskich. Premiera ta zbiegła się z 10 rocznicą produkcji modelu Nysa. Fakt ten uczczono zmianą nazwy zakładu produkującego Nysę. Od teraz nazywał się Zakład Samochodów Dostawczych. Stąd wziął się skrót ZSD.

Cały czas stosowano zarówno dolnozaworowy silnik M-20 jak i nowocześniejszy górnozaworowy S-21. Ciekawostką jest fakt powstania wersji z silnikiem wysokoprężnym Andoria o mocy 51,5 kW. Zmiany w serii 521 i 522 dotyczyły przede wszystkim nadwozia oraz wyposażenia elektrycznego. W zmodernizowanej sylwetce zastosowano nowe szyby przednie, dzięki którym znacznie poprawiła się widoczność. Zastosowano także spryskiwacz szyb przednich. Komora silnika została nieznacznie wysunięta do przodu co poprawiło dostęp do niej. Zdecydowano się też na zastosowanie nowych zderzaków zarówno z tyłu jak i z przodu. Niektóre wersje nadwoziowe wyposażono w umiejscowione z prawej strony boczne drzwi przesuwne. We wnętrzu zastosowano pasy bezpieczeństwa, nowe wygodniejsze fotele oraz poprawiono system ogrzewania i wentylacji.

ZSD Nysa – kolejne lata produkcji

W latach 70 XX wieku nastąpił ogromny wzrost zainteresowania Nysą jeśli chodzi o eksport. Produkcja rosła z każdym rokiem aż do lat 80 XX. Z czasem zainteresowanie tym modelem zaczęło spadać. Pomimo tego faktu Nysa była produkowana do 1994 roku już praktycznie w niezmienionej formie.

Zobacz również: Auto z historią – Żuk A07 – zdobywca Afryki