Paliwa a wojna w Ukrainie

0
163
dystrybutor widok wyświetlacza
Paliwa a wojna w Ukrainie - dystrybutor widok wyświetlacza

Paliwa a wojna w Ukrainie. Po wybuchu wojny w Ukrainie Polacy udali się na stacje paliw. Po zatankowaniu do pełna, nalewano paliwo do kanistrów, do beczek nawet tych o pojemności 1000 litrów i wielu innych które powinny spełniać konkretne wymagania, mieć właściwe certyfikaty i poświadczenia. Niestety nikt nie zwracał uwagi na to, czy pojemniki są przystosowane do przechowywania paliw. Co bardziej „pomysłowi” robili zapasy do zwykłych butelek, a nawet worków co jest pokazem skrajnej nieodpowiedzialności.

Niestety w tym wypadku nieodpowiedzialność miała miejsce z obu stron gdyż pracownik stacji nie powinien zezwolić na tankowanie niezgodne z zasadami ppoż.

Zgodnie z przepisami zbiornik na paliwo powinien spełniać konkretne wymagania, mieć właściwe certyfikaty i poświadczenia. Atest na zbiornik paliwa daje pewność, iż dany produkt cechuje najwyższa jakość oraz zgodność z odpowiednimi normami.

Na niektórych stacjach możemy znaleźć informację, że tankowanie paliwa jest dopuszczalne tylko w przypadku atestowanych kanistrów.

pylon stacji benzynowej
Paliwa a wojna w Ukrainie – pylon stacji benzynowej

Paliwa a wojna w Ukrainie – ceny z kosmosu

Niektórzy właściciele stacji, widząc kolejki ustawiające się przed dystrybutorami, kilkukrotnie podnosili ceny. Im większe były ceny, tym większa panika co przełożyło się na długość kolejek.

W wielu stacjach wystąpiły braki i zostały one zamknięte. Wysokie ceny wywołały oburzenie klientów którzy swoje niezadowolenie wyrażali m.in. w mediach społecznościowych. Sytuacja zbulwersowała również prezes PKN Orlen Daniela Objatka. Zakomunikował rozwiązanie umów na dostarczenie paliw do miejsc, gdzie zarabiano na ludzkim strachu.

Orlen wypowiada umowy i zgłasza sprawę do ABW

W piątek Orlen wypowiedział umowy dziewięciu stacjom, które sztucznie zawyżały ceny paliw. Firma złożyła też zawiadomienie do ABW w sprawie zorganizowanej dezinformacji o dostępności paliw w Polsce.

Paliwa na stacjach są na bieżąco uzupełniane. Nie ma żadnych przesłanek do radykalnego wzrostu cen. W najbliższych dniach sytuacja na stacjach powinna się unormować – zapewniła w sobotę Polska Organizacja Przemysłu i Handlu Naftowego, branżowa organizacja zrzeszająca firmy z sektora paliwowego. Jej członkami są m.in.  ANWIM S.A.(właściciel sieci stacji paliw MOYA), BP EUROPA SE, Circle K Polska Sp. z o.o., Fuchs Oil Corporation (PL) Sp. z o.o., Grupa LOTOS S.A., PERN S.A., PKN ORLEN S.A., Shell Polska Sp. z o.o., Slovnaft Polska S.A. – MOL Group, TanQuid Polska Sp. z o.o.,
TotalEnergies Marketing Polska sp. z o.o., UNIMOT S.A.

Paliwa a wojna w Ukrainie – kontrole na nieuczciwych stacjach

Przedstawiciele rządu zapowiedzieli kontrole Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów oraz Inspekcji Handlowej. Inspektorzy , rozpoczęli na zlecenie prezesa UOKiK monitoring cen i kontrole na stacjach paliw. Sprawdzają m.in. jakie są aktualne wysokości cen paliw w województwach, jak się kształtowały w ostatnim czasie i jakie były powody ewentualnych wahań cenowych.

“Od 25 do 27 lutego Inspekcja Handlowa sprawdziła ceny na 1797 stacjach paliw w całej Polsce. Wszczęła 60 kontroli – te działania są w toku. Zaangażowanych było w nie 259 pracowników Inspekcji Handlowej” – poinformował w poniedziałek PAP Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów (UOKiK). W piątek (25 lutego 2022 r.) prezes UOKiK Tomasz Chróstny zapowiedział, że wraz z Inspekcją Handlową będą “stanowczo reagować” na nieuczciwe zachowania właścicieli stacji paliw. Będziemy też współpracować z innymi instytucjami kontrolnymi, aby dokładne zweryfikować działalność takich podmiotów” – dodał Chróstny.

Zaznaczył, że “nie będzie zgody na wykorzystywanie dezinformacji do nieuzasadnionego podnoszenia cen paliw kosztem konsumentów i uczciwych przedsiębiorców”. Chodziło o wysokie ceny paliw, jakie wprowadziły niektóre stacje, reagując w ten sposób na wzmożony pobyt. PKN Orlen informował, że w miniony czwartek sprzedaż paliw na stacjach jego sieci wzrosła nawet o 300-400 proc. Aby usprawnić pracę stacji, czasowo wprowadzono sprzedaż paliwa wyłącznie do baków.

W sprawie nieuczciwych sprzedawców paliw można składać skargi do

WOJEWÓDZKICH INSPEKTORATÓW INSPEKCJI HANDLOWEJ

Miejmy nadzieję że sytuacja po kilku dniach niespokojnych wraca do normy, oby ceny na stacjach benzynowych również.

Chcesz wiedzieć więcej czytaj Większa ilość punktów karnych 2022

Słuchaj także Radia Bezpieczna Podróż